Nauczycielu! Ubierz się do szkoły i nie bądź pośmiewiskiem

    Nauczycielu! Ubierz się do szkoły i nie bądź pośmiewiskiem

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Prawie jak urzędniczka, ale w tym przypadku owo "prawie" robi ogromną różnicę. Dobrze skrojona garsonka w neutralnym kolorze powinna
    1/7
    przejdź do galerii

    Prawie jak urzędniczka, ale w tym przypadku owo "prawie" robi ogromną różnicę.
    Dobrze skrojona garsonka w neutralnym kolorze powinna znaleźć się w szafie każdej nauczycielki. Do tego bluzka czy po prostu T-shirt i wygląda się elegancko, profesjonalnie, ale nie onieśmiela uczniów. Zamiast tradycyjnych brązów, szarości, czerni i granatów można postawić na pastele. Wprowadzą nieco "oddechu" w szkolne mury. Pamiętać trzeba o długości spódnicy - najlepiej do kolana lub dłuższej. Mini? Zapomnijcie. To tylko po pracy! ©123rf

    Szarobure, workowate swetry i spódnice na gumce. Bistorowe garsonki żywcem z lat 80-tych. Wypchane na kolanach spodnie, zdeptane buty. Do tego źle obcięte włosy, odrosty, koki i trwałe ondulacje, no i przesadny makijaż oraz kilogramy biżuterii. To niestety nadal się zdarza! Kochani belfrowie - wymagacie odpowiedniego stroju od uczniów - zadbajcie też bardziej o siebie!
    Agata Dominik, stylistka i personal shopper (osobisty doradca zakupowy) z Tychów wylicza grzechy nauczycieli: - Nieodpowiednia długość spódnic i sukienek, za duże dekoldy i niebotycznie wysokie szpilki. Brak stylu, nuda. Niestety, nie jest dobrze, choć i tak lepiej niż kilka lat temu. Coraz częściej widać nauczyciele naprawdę dobrze i stosownie ubranych - mówi.

    CZYTAJCIE O TYM, JAK UCZNIOWIE WIDZĄ SWOICH NAUCZYCIELI - CZY PODOBA SIĘ IM STYL UBIERANIA

    Nauczycielka nie może przypominać choinki, a jej kolega po fachu obdarciucha w dziurawych dżinsach. To niby oczywiste, ale nie dla wszystkich.

    - Moj syn w "zerówce" miał nauczycielkę, która nosiła bardzo krótkie spódniczki. Kiedy się schylała, bielizna wychodziła jej na wierzch. To było bardzo niestosowne. Dziwiłam się, że dyrektorka nie zwróciła jej uwagi - mówi Renata, mama Mikołaja z Katowic.

    ZOBACZ, JAK UBRAĆ UCZNIA, ABY BYŁO TANIO I W DOBRYM STYLU

    Szkolne zasady ubioru odnoszą się zwykle tylko do uczniów. Zaleca się im noszenie strojów w ciemnych kolorach, schludnych, odpowiedniej długości. Tymczasem dla nauczycieli takich zaleceń po prostu nie ma.

    - Szkoda, bo można byłoby uniknąć przykrych sytuacji - podkreśla Agata Dominik.

    Jej zdaniem, niedopuszczalne jest ubieranie do pracy w szkole leginsów (chyba, że w komplecie z dłuższą tuniką), spódnic i sukienek powyżej kolana, a także rajstop kabaretek lub w jaskrawych kolorach.

    - Panowie powinni unikać błyszczących marynarek i zapomnieć o krótkich spodniach nawet w najbardziej upalne dni - wylicza stylistka.
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Też mi coś

      Klara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Po pierwsze: ubrania się wkłada. Nie można "ubrać marynarki" - chyba że przystrajamy ją bombkami, jak choinkę.
      Do rzeczy zaś: jestem bardzo młodą nauczycielką w gimnazjum, wyglądem i ubiorem nie...rozwiń całość

      Po pierwsze: ubrania się wkłada. Nie można "ubrać marynarki" - chyba że przystrajamy ją bombkami, jak choinkę.
      Do rzeczy zaś: jestem bardzo młodą nauczycielką w gimnazjum, wyglądem i ubiorem nie odróżniam się od uczniów. Jestem ubrana schludnie, ale zawsze bardzo kolorowo. Próbowałam chodzić w czymś bardziej eleganckim, ale to kompletnie nie mój styl. Myślałam, że doda mi powagi - dodawał tylko dystansu.
      Naprawdę, miałam nauczycieli, którzy byli ubrani jak - nie kłamię - żule. Nie szkodzi - byli świetnymi nauczycielami.
      Nie chcę przykładać się do myślenia o tym, że strój świadczy o wartości człowieka. Dlatego nie przejmuję się ubraniami, zwłaszcza że ostatnio schudłam, garderoba na mnie wisi, ale nie stać mnie, by zrobić wielkie zakupy..zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Też mi coś

      Klara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Po pierwsze: ubrania się wkłada. Nie można "ubrać marynarki" - chyba że przystrajamy ją bombkami, jak choinkę.
      Do rzeczy zaś: jestem bardzo młodą nauczycielką w gimnazjum, wyglądem i ubiorem nie...rozwiń całość

      Po pierwsze: ubrania się wkłada. Nie można "ubrać marynarki" - chyba że przystrajamy ją bombkami, jak choinkę.
      Do rzeczy zaś: jestem bardzo młodą nauczycielką w gimnazjum, wyglądem i ubiorem nie odróżniam się od uczniów. Jestem ubrana schludnie, ale zawsze bardzo kolorowo. Próbowałam chodzić w czymś bardziej eleganckim, ale to kompletnie nie mój styl. Myślałam, że doda mi powagi - dodawał tylko dystansu.
      Naprawdę, miałam nauczycieli, którzy byli ubrani jak - nie kłamię - żule. Nie szkodzi - byli świetnymi nauczycielami.
      Nie chcę przykładać się do myślenia o tym, że strój świadczy o wartości człowieka. Dlatego nie przejmuję się ubraniami, zwłaszcza że ostatnio schudłam, garderoba na mnie wisi, ale nie stać mnie, by zrobić wielkie zakupy..zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dekold???

      Joanna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 76 / 59

      Nie ma czegoś takiego, jak "dekold", autorko tego artykuliku. Wróć lepiej do szkoły...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pośmiewisko?

      anka - belfer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 75

      miało być kolorowo i optymistycznie, a chcą nas wcisnąć w mundurki - a swoją drogą, kto wpadł na pomysł, że nauczyciele ciągle chodzą w workach pokutnych? tytuł artykułu mocno nie na miejscu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ubiór a la rzecznik

      Jan Ryś; Sosnowiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 79 / 80

      Pan Maciej Osuch jest żywym przykładem jak nauczyciel nie powinien ubierać się do pracy w szkole. Styl niechlujnego, nieogolonego rockmana może dobry jest na festiwalu w Jarocinie, ale w żadnym...rozwiń całość

      Pan Maciej Osuch jest żywym przykładem jak nauczyciel nie powinien ubierać się do pracy w szkole. Styl niechlujnego, nieogolonego rockmana może dobry jest na festiwalu w Jarocinie, ale w żadnym wypadku w szkole. Przykłady 6 ubiorów, które pokazaliście w gazecie są jak najbardziej na miejscu. Tak na marginesie zastanawiam się od dłuższego czasu kto pana Osucha powołał na stanowisko rzecznika praw ucznia, moim zdaniem powinien jak najprędzej naprawić swój błąd. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani? nadredaktor !

      WERT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 93

      Aldona Minorczyk-Cichy --- nie bądź pośmiewiskiem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wspomnienie

      Florek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 135 / 135

      Szanowni,
      chodziłem do I LO im.Kopernika(d.XV TPD)w Łodzi, gdy była to szkoła męska.Czekaliśmy, napisałem w l.m. bo wiem o podobnych oczekiwaniach kolegów, na lekcje Pani profesor noszącej WÓWCZAS...rozwiń całość

      Szanowni,
      chodziłem do I LO im.Kopernika(d.XV TPD)w Łodzi, gdy była to szkoła męska.Czekaliśmy, napisałem w l.m. bo wiem o podobnych oczekiwaniach kolegów, na lekcje Pani profesor noszącej WÓWCZAS (.l.54-58)krótkie spódnice.I daję słowo, nic niestosownego w tym nie było - a nasze zarumienione oblicza świadczyły o nader zdrowych skłonnościach.Ważne natomiast było to, że Pani miała w sobie elegancje i szyk. I o to chodzi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Personal szoper w dreskodzie z dekoldem do tschippy!

      Gienia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 137 / 141

      Przypominam, że Ustawa o Języku Polskim w gazetach też obowiązuje. Pani Aldona dwojga nazwisk Minorczyk i Cichy mogłaby się zdecydować, którym langłydżem się posługuje jako zasadniczym.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cokolwiek

      str (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 145 / 119

      W marynarce jednorzedowej nie zapina sie ostatniego guzika!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama