Data dodania: 2011-09-03 07:54:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-03 21:08:33
(© andrzej banaś)
U progu jesieni - kiedy z beskidzkich i jurajskich szlaków znikają rozkrzyczane szkolne wycieczki i tłumy turystów w klapkach, a pojawiają się prawdziwi górscy wędrowcy - zmienia się prawo górskie.
ciekawy ... (gość), 03.09.11, 19:08:11
czy to nie będzie teraz wyglądało tak, że kasę na wyciągach zarabiać będzie "ratownik narciarski" a na wyprawy jak ktoś się zgubi zapierdalać będzie GOPR ?, a ratownik narciarski smacznie będzie spał w łóżeczku ? bo przecież na drugi dzień będzie musiał iść do pracy na stok. Ciekawe jak to rozwiążą. GOPR będzie miał mniej kasy z pilnowania stoków przy wyciągach ale ratować w górach będzie musiał po staremu czy ktoś o tym pomyślał ? gestor jak zatrudni ratownika narciarskiego kupi mu dwie sztachety sznurkami powiąże i każe zwozić gościa ze złamanym udem czy kręgosłupem. GOPR przynajmniej miał sprzęt i dbał o niego. OJ panie Coghen chyba wszystkiego nie przemyślano.
tak naprawdę to znowu GOPR... wyciulano ....
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.