Sport

    Adamka czeka jeszcze kilka dobrych walk w wadze ciężkiej

    Adamka czeka jeszcze kilka dobrych walk w wadze ciężkiej

    Robert Małolepszy

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Adamka czeka jeszcze kilka dobrych walk w wadze ciężkiej
    Mimo porażki nasz bokser rozdaje karty. Niewykluczone, że stanie jeszcze do walki o pas. Walka Adamka z Kliczką przyniosła ogromne dochody finansowe i niewykluczone jest to, że w Polsce częściej będą odbywać się walki tej rangi.
    Adamka czeka jeszcze kilka dobrych walk w wadze ciężkiej
    Tomek to świetny bokser, prawdziwy mistrz świata, ale nie z tej kategorii wagowej. On nie jest prawdziwym ciężkim i nigdy nie będzie. W tej wadze nie wystarczy dużo jeść i chodzić na siłownię, by nagle stać się równorzędnym rywalem dla takich zawodników jak ja - stwierdził po sobotniej walce we Wrocławiu Witalij Kliczko.

    Gdyby Tomasz Adamek wziął sobie do serca słowa Ukraińca, powinien albo wrócić do wagi junior ciężkiej, albo zakończyć karierę. Na szczęście nie musi robić ani jednego, ani drugiego.
    Na razie Adamek wrócił do domu w Ameryce. Wprawdzie z przygodami, bo samolot, którym leciał do Nowego Jorku, został zawrócony do Warszawy z powodu pęknięcia szyby w kokpicie pilotów, ale wczoraj po południu "Góral" znów był na pokładzie.

    Adamek Kliczko: transmisja na żywo w RTL. Wawrzyk życzy powodzenia Polakowi

    Mocno poobijany, na pewno jeszcze mocniej załamany, nie spodziewał się, jak i my wszyscy, że w walce z Witalijem będzie aż tak bardzo bezradny, ale też na pewno straszliwie zmobilizowany.
    - Nigdy nie zapomnę tego uczucia, jakie towarzyszyło mi, gdy schodziłem z ringu - powiedział po walce Adamek, który czuje, że zawiódł, przepraszał zresztą za to wielokrotnie kibiców, którzy kupili bilety na walkę i obejrzeli ją w telewizji.

    Nasz bokser na pewno odpocznie do końca roku, pomyśli, a raczej poradzi się Ziggy'ego Rozalskiego, jak zainwestować zarobione we Wrocławiu miliony, ale może też spokojnie planować już kolejne walki. Bo mimo porażki wciąż jest w grze. Ba, sukces finansowy, jaki odniosła wrocławska gala, pozwala mu myśleć nawet o kolejnej walce o mistrzostwo świata!

    Adamek Kliczko: ZDJĘCIA z walki

    Z Kliczkami Tomek wprawdzie nie ma szans, ale w dzisiejszym boksie mistrzów jest przecież wielu. Także w wadze ciężkiej. Wprawdzie bracia mają wszystkie pasy, jednak federacja WBA, zaraz po tym, jak Władymir pobił Davida Haye'a, zrobiła młodszego z Kliczków super czempionem swojej organizacji, a regularny pas wywalczył Aleksander Powietkin.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tomasz Adamek mistrzem świata huraaa

      Rekzi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

      Tomasz Adamek mistrzem świata huraaa!!
      Każdy, który chodź trochę interesuje się boksem zawodowym wie, że jest to delikatnie ujmując bardzo specyficzna dziedzina sportu. Jest to w pierwszej mierze...rozwiń całość

      Tomasz Adamek mistrzem świata huraaa!!
      Każdy, który chodź trochę interesuje się boksem zawodowym wie, że jest to delikatnie ujmując bardzo specyficzna dziedzina sportu. Jest to w pierwszej mierze szołbiznes o pewnych znamionach (na pozór tylko) sportowych. Tak na prawdę z sportem ma niewiele wspólnego. Priorytetem w tym biznesie jest generowanie zysków z działalności gospodarczej po zgrabną nazwa boksu zawodowego. Karty w tym świadku rozdają mocno „zakotwiczeni” na tym rynku promotorzy, to oni wybierają z rzeszy niekoniecznie utalentowanych bokserów, tego który posłuży im jako narzędzie do generowania zysków. Kreują, lansują produkt jakim dla nich- wyznaczony przez nich bokser do tej roli. Znaczące nakłady w wypromowaniu danego produktu zwracają im się z wielką nawiązką w momencie doprowadzenia do wielkich walk(np. w Wrocławiu, Adamek –Kliczko), które przynoszą krociowe zyski. Sposób na to jest powielany od lat i nie jest to żadną tajemniczą, - dobiera się zawodników dla przyszłej „gwiazdy” boksu zawodowego nie stanowiących zagrożenia w ringu(często tzw. leszczy). Nawiązuje się współprace z telewizjami które dokładają swoja cegiełkę w budowę wizerunku medialnego wyznaczonego boksera. Telewizje z racji potencjału i wpływu na milionowe rzesze widzów do których mogą dotrzeć. Dzięki temu telewizje staja się coraz bardziej istotnym czynnikiem decydującym o powodzeniu przedsięwzięcia. Dlatego tylko grupy promotorskie, które mają układy ze znanymi i liczącymi się stacjami telewizyjnymi na rynku europejskim czy amerykańskim mogą generować wielkie zyski. Umiejętności czysto sportowe w danej dziedzinie często schodzą tak bardzo na drugi plan, że gwiazdy wykreowane na wybitych nietuzinkowych bokserów tak naprawdę są niczym nie wyróżniającymi się przeciętniakami. Najbardziej liczące federacje(podobnie jest z marginalnymi federacjami) główny nacisk kładą na rentowność swojej działalności. Prawda jest taka, że federacje nie tworzą aktualnie systemów walk które by największy nacisk kładły na ducha sportowej rywalizacji. Notowania bokserów jak i zdobycie tytułów (pretendenta czy mistrza świata w danej federacji w poszczególnych kategoriach wagowych) są często banalnie proste do osiągnięcia przez bokserów, wystarczy że mają za sobą znaczące wsparcie w formie liczącej się tzw. grupy promotorskiej w świecie, i sam ten fakt wystarczy aby mieli pewność że w 99% będą mistrzami świata w danych kategoriach wagowych. W końcowej fazie promocji mają zapewnione znaczące dochody w czasie tzw. „wielkich gal bokserskich”. Federacje nierzadko do walk o mistrzostwo świata na prośbę mistrzów (federacje za to dostają odpowiednie dole) dopuszczają bokserów z nikąd, ponieważ liczy się przede wszystkim dla federacji ile dostaną pieniędzy za daną gale bokserka a nie aspekt rywalizacji sportowej. Tylko IBF potrafi jeszcze „zadziwić” świat boksu zawodowego próbami stworzenia namiastki rywalizacji sportowej - organizując pseudo turnieje aby wyłonić pretendentów do walk o mistrzostwo świata. Reasumując, tytuł mistrza świata w boksie zawodowym ma nie wiele wspólnego z nazwą, to są często osoby, które nie maja umiejętności na miarę tego tytułu, tylko pięściarze którzy mieli szczęście trafić do grup promotorskich powiązanych z rożnymi liczącymi się „graczami „ w tym dziwnym światku. Inne federacje z reguły nawet turniejów nie przeprowadzają. Pojecie obowiązkowego pretendenta powoli jest coraz mniej respektowanie i przeważnie traktowane po macoszemu przez firmy promotorskie, tak naprawdę to one ustalają z kim ich gwiazdor (wylansowany produkt) będzie walczył w obronie tytułu mistrza świata, w ustaleniach kierują się wyłącznie przysłowiową „ciapą” ( „spółka Kliczkowie - K1” wzięli Adamka bo gwarantował spory zarobek dzięki - HBO, PPV w Polsce, Wrocław się dorzucił itd.) oraz nie był żadnym zagrożeniem dla obozu Kliczków. Adamek, rozpracowany taktycznie, posiadał jedną atrakcyjna zaletę dla Kliczki, a mianowicie nie miał żadnych szans z nim wygrać, rozpracowany taktycznie był tylko „mięsem armatnim”. Kathy Duva i Ziggy Rozalski tak jak poprzednio wylansowali nazwisko Golota, tak teraz nazwisko Adamek, - aby później zarabiać na tym krocie. Liczy się tylko „aby kasa się zgadzała”. Dlatego dla Gołoty wybierano najbardziej dochodowe gale w których prawdopodobnie wszystko z góry było ustalone i zazwyczaj to on był stroną przegraną sportowo, ale nie liczyła się tytuły i osiągnięcia sportowe tylko finanse. Czy walka była o pas o mistrza świata czy o pasek od spodni to już nie miało znaczenia, tym bardziej nie miało znaczenia czy walka będzie wygrana czy przegrana!
      Wtedy „spółka” Kathy Duva i Ziggy Rozalsk nie była to tak wpływową siłą w świecie boksu zawodowego jak dzisiaj, nie posiadali takich możliwości jak aktualnie, dlatego można pokusić się o stwierdzenie, że Gołota choć przegrywał zawsze o tytuły, ale kasa już wtedy zaczęła się zgadzać. Dla zamydlenia oczu i dla „zminimalizowania kosztów działalności”, aby zmniejszyć „nakłady” na inwestycje w nazwisko Adamek (w promowany produkt ) prawdopodobnie pokusili się o tytuły w niższych kategoriach wagowych (zdecydowanie mniej dochodowych), aby dodać trochę laurek do promowanego Adamka(produktu). Ale dodawanie laurek do nazwiska się skończyło kiedy kasa zaczęła już się naprawdę konkretnie zgadzać(gala Wrocław 2011r). Adamek na stadionie we Wrocławiu zapomniał jak się walczy, i zrobił to samo co jego poprzednicy, przyjechał po wypłatę, i dostał okrutne lanie.
      Góral dziarsko przyjmował bomby Kliczki chwiejąc się na nogach aby gazety mogły pisać, że ma wielkie serce, a co najważniejsze, aby RTL wyemitował jak najwięcej reklam w przerwach miedzy rundami. Akurat w tym przypadku co by nie zrobił, to i tak nie miał wielkich szans na wygraną w potyczce z Kliczką. Bo, jeżeli nie ulegniemy zabiegom marketingowym, lansujących Adamka na gwiazdę, dostrzeżemy iż jest przeciętnym bokserem. Środowisko boksu zawodowego rządzi się swoimi prawami, ma swoja specyfikę, występują tam takie realia a nie inne i każdy kto się tym interesuje o tym wie. Jeżeli chodzi o gale bokserskie to zawsze jest to szopka medialna, główni bohaterowie z reguły obrzucają się błotem, przekrzykują się, kto komu dokopie i rożne takie dyrdymały, zgodnym chórem krzyczą, że są najlepsi na świecie i będą niepokonani i zapiszą się na kartach historii i tym podobne dyrdymały. Są klaunami na scenie teatru jakim jest dzisiaj boks zawodowy, dostają „scenariusze i graj swoje role”. Później z tych zapowiedzi, przechwal pewnie sami się śmieją do łez. Dostrzeżono, że w Polsce znaczna część społeczeństwa kocha rywalizacje sportową, po wypromowano boksu zawodowego zauważono, że można naszymi kibicami sportowymi manipulować wmawiając im rożne dyrdymały, zauważano że można w Polsce dobrze zarobić na boksie zawodowym, niektórzy poczuli swoimi nochalami niezła kasę jak mogą wydrenować z naszego społeczeństwa (PPV się sprawdziło). Adamek stal się kurą znoszącą złote jajka.
      Góral dotychczas był wstrzemięźliwy w swoich zapędach i publicznych deklaracjach co do czekających go walk. W Wrocławiu poczuł już „taką kasę”, że podziało to na jego wybujałą wyobraźnie i przed walką zaczął opowiadać, - jak to on sobie poradzi z Kliczką, mówił aby się nie obawiać o niego, bo mistrzem świata będzie na pewno (pytanie tylko czego, chyba w wciskaniu kitu i kręceniu kasy). W jego ślady poszedł ostatnio Kszysztow Włodarczyk, po perypetiach z zachwianym swoim poczuciem wartości i problemach finansowych , „odżył ostatnio i wstąpił w niego nowy duch walki poczuł ze jest wstanie góry przenosić”. Chodź nie widzę aby cos miało się zmienić w jego przypadku. W ostatniej walce został wygwizdany przez publiczność i obronił tytuł tylko dlatego, że walka była w Polsce i sędziowie widzieli „chyba inna walkę”. Aktualny jego promotor chce jak najwięcej zarobić ale trudno znaleźć liczącego się pięściarza, który był by słabszy od Włodarczyka. Dlatego tak żenujące i żałosne są ostatnio zapowiedzi diablo, że chce zostać wielkim mistrzem hehehe. Jak ktoś śledzi boks zawodowy to wie jaki to czasami komiczny i żenujący świat, ze sportem ma nie wiele!!!!! Jeżeli chodzi o krytykę aktualnego trenera Adamka, to każdy ekspert boksu wie, że nie jest to dobry trener, ma swoje osiągnięcia ale tylko są nimi z pozoru. Został zatrudniony bo jest relatywnie tani i należy do grona znajomych guru(Ziggy Rozalskiego). Rozalski w nakładach na rozwój sportowy Adamka jest bardzo „ostrożny”. Bardzo niechętnie przeznacza na to duże pieniądze. Były trener Adamka (Andrzej Gmitruk) kiedy postawili się bo uznał, że dostaje marne pieniądze, - dostał „kopa” i wrócił do Polski pod pozorem złego stanu zdrowotnego. Roger Bloodworth jak do tej pory niczego wielkiego Adamka nie nauczył, można się pokusić o stwierdzenie że go wręcz „zepsuł”. Strącił szybkość, został „sztucznie napompowany”. Nie mówiąc już o umiejętnościach bokserskich, bo na ostatniej walce zachowywał się jak by o wszystkim zapomniał. To w takim razie co Adamek robi na obozach przygotowawczych do walk, prawdopodobnie obmyśla razem z trenerem jakby to zrobić aby się nie narobić i zarobić. Ważne jest tylko aby zgodnie z maksymą obozu Adamka - kasa się zgadzała hehe . Ludzie z obozu górala powinni mieć wydziergane na koszulkach myśl przewodnią: „Bóg honor i ojczyzna” hehe
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak to juz jest

      luki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Jak staje sie do walki z ktoryms z braci kliczko to mozna byc pewnym przegranej gdyz sedziowie zawsze jak dojdzie do konca 12 rund to albo oglosza zwyciestwo na pkt mistrza swaita lub remis , ale w...rozwiń całość

      Jak staje sie do walki z ktoryms z braci kliczko to mozna byc pewnym przegranej gdyz sedziowie zawsze jak dojdzie do konca 12 rund to albo oglosza zwyciestwo na pkt mistrza swaita lub remis , ale w tej walce poprostu kliczko lewym caly czas trzymal adamka na dystans juz w 1 rundzie sie adamek zachwial po prawym prostym w drugiej gong go uratowal ale i tak wielki szacunek dla niego za walecznosc i serce do walki pokazal ze jest w stanie walczyc do konca lecz sedzia przerwal, nie padl wogole na dechy tomasz i widac ze waga ciezka jest dla niego lecz mysle ze zbyt szybko podjal takie wyzwanie, niech jeszcze powalczy z3 walki z najlepszymi zawodnikami wagi ciezkiej i jesli powioda mu sie te pojedynki to niech wyzywa wladimira do walki i nech wygra zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ryzyko

      zdzich (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      bo inni mogą nie być tak litościwi jak kliczko.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PRZYKRO BYŁO PATRZEĆ NA TOMKA W RINGU Z KLICZKĄ

      AJEMDECZEMPION (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      MYŚLĘ, ŻE ON OD POCZĄTKU NIE MIAŁ SZANS. TEN JEGO SZTUCZNY BILANS W KAT. CIĘŻKIEJ... JAKIEŚ MADALLONY, MCBRIDY- WACH MCBRIDA ZGASIŁ NA PÓŁ GODZINY, A ADAMEK OBSTUKIWAŁ GO JAK KOTLETA NA NIEDZIELNY...rozwiń całość

      MYŚLĘ, ŻE ON OD POCZĄTKU NIE MIAŁ SZANS. TEN JEGO SZTUCZNY BILANS W KAT. CIĘŻKIEJ... JAKIEŚ MADALLONY, MCBRIDY- WACH MCBRIDA ZGASIŁ NA PÓŁ GODZINY, A ADAMEK OBSTUKIWAŁ GO JAK KOTLETA NA NIEDZIELNY OBIAD, PEŁNE 12 RUND.
      NO ALE JAK TO SAM ADAMEK MAWIAŁ - KASA MUSI SIĘ ZGADZAĆ.
      TĘSKNIJMY ZA GOŁOTĄ - Z TYM GOŚCIEM ZAWSZE COŚ W RINGU SIĘ DZIAŁO. NIGDY NIE BYŁO NUDNO...zwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama