A1 do z Gliwic do Zabrza piękna, ale pusta. Dlaczego?

    A1 do z Gliwic do Zabrza piękna, ale pusta. Dlaczego?

    M. Wroński, D. Niećko

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    A1 do z Gliwic do Zabrza piękna, ale pusta. Dlaczego?
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Mikołaj Suchan

    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby już dziś pojechać autostradą A1 z Zabrza do Gliwic. Dlaczego więc nie jeździmy - pytają kierowcy. Bo nie pozwalają na to drogowcy.
    Dorota Marzyńska, rzeczniczka katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, tłumaczy, że trasa musi przejść odbiór techniczny, a kolejka instytucji wyznaczonych do jego przeprowadzenia jest długa.

    SZEŚCIOKILOMETROWY ODCINEK AUTOSTRADY A1 Z MACIEJOWA DO SOŚNICY JEST GOTOWY. ZOBACZCIE

    - Straż pożarna, nadzór budowlany, policja, sanepid i Państwowa Inspekcja Pracy - wylicza Marzyńska. Czy nie można wszystkich tych służb jednego dnia zebrać na autostradzie i niech każdy sprawdzi swoją "działkę"? - Prawo budowlane określa terminy odbiorów i tego się trzymamy - powtarza pytana o taką możliwość Marzyńska i obiecuje, że pierwsi kierowcy pojadą A1 z Gliwic do Maciejowa jeszcze we wrześniu.

    A1 NA ŚLĄSKU - TAK WYGLĄDAJĄ WĘZŁY [ZDJĘCIA i VIDEO]

    Na pewno odetchną z ulgą jeżdżący DK88, czyli tzw. starą autostradą. Droga, wybudowana w latach 30., cieszy się wyjątkowo złą sławą. Trudno zliczyć wypadki w Bytomiu i Zabrzu: tydzień temu zginął kierowca, w marcu z wiaduktu spadł tir i potrącono pieszego, w czerwcu 2010 w jednym wypadku rannych zostało 5 osób, a w lipcu 3. W listopadzie znów zginął kierowca. Dzisiaj, żeby dojechać z A4 od Wrocławia do Bytomia, trzeba zjechać na DK88 już za Kleszczowem. Kiedy A1 zostanie otwarta, zjedziemy dopiero na węźle Sośnica - 10 km później.

    A1 Z SOŚNICY DO MACIEJOWA - ZDJĘCIA Z BUDOWY

    A tak buduje się A1 w reszcie kraju:



    Piotrków Trybunalski - Tuszyn (17,5 km) - od dawna jest gotowy.
    Tuszyn - Stryków (40 km) - ma być gotowy w roku 2013 (sam węzeł Stryków, gdzie A1 ma przecinać się z autostradą A2 będzie ukończony już w przyszłym roku).
    Stryków - Piątek (21 km) - kierowcy pojadą tym odcinkiem w roku 2012.
    Piątek - Kotliska - Sójki - Kowal - Toruń (118 km) - ma zostać oddany do eksploatacji w roku 2012.
    Toruń - Nowe Marzy (62,4 km) - zgodnie z zapowiedziami drogowców ma zostać oddany do ruchu jeszcze w tym roku.
    Nowe Marzy - Gdańsk (89,4 km) - kierowcy mogą nim jeździć od roku 2008, ale nie za darmo. Jest to bowiem odcinek koncesyjny zarządzany przez spółkę GTC (ona również buduje i zarządzać będzie odcinkiem A1 Nowe Marzy - Toruń, wszystkie pozostałe fragmenty tej trasy budowane są przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad).

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bardzo proszę

      a jakże (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 35

      o poprawienie błędu w tytule

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tusk lub Grabarczyk

      katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 39

      czekają przecież na Donalda Tuska albo na Cezarego Grabarczyka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co za bzdurny artykuł.

      ed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 53

      Przepisy prawa są jasne - obiekt budowlany musi mieć odbiory przez wszystkie służby i dopiero wtedy może być dopuszczony do użytkowania. Chcecie by było zgodnie z prawem czy nie? A może tak budynki...rozwiń całość

      Przepisy prawa są jasne - obiekt budowlany musi mieć odbiory przez wszystkie służby i dopiero wtedy może być dopuszczony do użytkowania. Chcecie by było zgodnie z prawem czy nie? A może tak budynki też oddawać bez odebrania przez Straż Pożarną? Ale gdy ktoś się zaczadzi, to pierwsi będziecie szukać winnych, że nie dopilnowano by wszystko było zgodnie z prawem.
      PS. Nie byłbym taki pewny czy chcąc jechać z A4 na Bytom będzie się oplacało objeżdżać A4 całe Gliwice, zjeżdżać na A1 i potem na DK88. Szybciej i bliżej będzie tak jak teraz - zjechać w Kleszczowie na DK88, zwłaszcza że A4 będzie przecież płatna!
      PS2. DK88 jest niebezpieczna, ale głównie przez to że co chwilę jakiś debil próbuje na niej zawracać.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bezmyślni kierowcy.

      m. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 27

      DK88 jest niebezpieczna głównie dlatego, że 95% kierowców nie przestrzega ograniczeń prędkości i zdrowego rozsądku - kiedy na zawężeniu przy budowie A1 jadę 50 km/h (na ograniczeniu do 30 km/h) to...rozwiń całość

      DK88 jest niebezpieczna głównie dlatego, że 95% kierowców nie przestrzega ograniczeń prędkości i zdrowego rozsądku - kiedy na zawężeniu przy budowie A1 jadę 50 km/h (na ograniczeniu do 30 km/h) to za mną się kotłuje i mrugają mi światłami. A już i tak jadę za szybko, ale nie chcę powodować totalnej nerwowości za mną.

      A kiedy bez zwężeń jest ograniczenie do 70 km/h, to kiedy jadę 80 km/h, jestem wyprzedzany przez wszystkie inne pojazdy, łącznie z ciężarówkami i pełnoletnimi szrotami.

      Czasami zdarzają się debile totalne, którym za mało po dwa pasy w jedną stronę i wyprzedzają przekraczając podwójną ciągłą. Natomiast na strefie w Gliwicach często zdarza się, że kierowcy ciężarówek zamiast zjechać na poprzednim/następnym węźle i przejechać przez Strefę aby dojechać do jakiegoś zakładu, to skręcają przez podwójną ciągłą w lewo - dotyczy to tych węzłów, które mają zjazd/wjazd tylko z jednej strony - np. ciężarówki skręcające do zakładów przy ul. Alfreda Nobla. Widziałem też przypadek, że bezmózg w ciężarówce jadący od A4 skręcał w lewo na węźle przy Oplu - bo widać trudno mu było przejechać kilkaset metrów więcej i zjechać normalnie w prawo...

      Pytam tylko - gdzie jest policja, szczególnie ta z wideorejestratorem? Od czasu do czasu zdarzają się tylko patrole z suszarkami, a to zdecydowanie zbyt mało na polskich kierowców. A jeśli już suszarki, to powinno ich być kilka co kilka km, w przeciwnym wypadku miszczowie kierownicy po minięciu kontroli radarowej dalej szarżują, bo widocznie myślą, że są niezniszczalni i nieśmiertelni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zgadza sie

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 58

      ...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama