Data dodania: 2011-10-03 06:59:47 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-03 17:48:37
(© Arkadiusz Ławrywianiec)
Podczas pierwszego kursu z Częstochowy do Wisły pasażerowie byli zachwyceni komfortem jazdy. Narzekali natomiast na chaos informacyjny przy sprzedaży biletów. - Może być jeszcze lepiej - mówili naszemu reporterowi. Przeczytaj opinie po starcie Kolei Śląskich.
janus (gość), 07.05.12, 15:30:33
NIe polecam nikomu KŚL jeśli zależy wam na czasie. ok 50% moich podróży tymi liniami kończy się albo godzinnymi opóźnieniami albo jakimiś niezapowiedzianymi postojami. co to ma być, niby nowe pociągi a tak się sypią. całe życie jeździłem innymi liniami typu tlk i nie zdażyło mi się tyle opóźnień co w kolejach śląskich przez niecały rok.
odpowiedzi (0)
skomentujŚlązak (gość), 23.11.11, 09:42:48
Dlaczego bilety strefowe są nie honorowane w KS? Dlaczego teraz muszę kupować dwa bilety miesięczne ( wcześniej wystarczał 1 na jedną strefę), to się nadaje do telewizji, do tej pory płaciłam 86 zł , teraz 170 zł, trzeba coś z tym zrobić, zawiadomić media itp.!!! Tak dba o Śląsk marszałek- że jest tu najdroższy koszt dojazdu do pracy w Polsce ( a może iw europie)!!!!
odpowiedzi (0)
skomentujTomek (gość), 09.10.11, 14:58:03
Jestem stażystą w Kolejach Śląskich i wiem z drugiej strony jak to wygląda.
Po pierwsze złośliwość PKP PLK - potrafi zatrzymać skład, by przepuścić IC oraz PKP Cargo.
W piątek skład o 12:53 z Gliwic został opóźniony na stacji Zabrze o 24 minuty, gdyż nagle na torze z Gliwic do Katowic padło zasilanie. A na drugim torze PR śmiagały aż miło. Kasjerzy PR w kasach dokładają frustracji pasażerom KŚ gdy okazuje sie, że bilet jest nieważny.
Po drugie pasażerowie wsiadajacy na ostatnią chwilę, gdy juz trzeba ruszać - a potem są pretensje, bo nas nie zabrał.
Ktoś mówi, że za żadko sprawdzają bilety - a co ma zrobić kierownik pociągu będący sam w skladzie sprzedając ciągle bilety. Jak zaczną się sypać dopłaty to może wreszcie zrozumiecie, że od zakupu jest kasa. Nawet komórką można kupić bilet.
W obiegu są 2 składy wagonowe - oznakowane w rozkładzie jazdy bez symbola wózka inwalidzkiego.
P.S. w ELF-ie kosze na śmieci są pod co drugim rzędem siedzeń wystarczy popatrzeć a nie psioczyć.
Jakub S. (gość), 04.10.11, 11:49:22
Podobno dziś rano znów były opóżnienia a wiele osób zostało na peronach bo pociąg przyjechał pojedynczy zamiast podwójnego, ciekawe ile jeszcze wytrzymają pasażerowie zanim posypie się lawina skarg. KŚ zapewne liczy że nikogo to nie zainteresuje w ostatnich dniach trwania kampani wyborczej kiedy to wszelkie media podają tylko informacje o polityce. Ale przyjdzie okres powyborczy i wówczas moze ktoś z DZ napisze reportaż o tej nowej jakosci na śląskich torach. Jeśli to są pojedyncze wpadki to pan Prezes powinien przeprosić za nie podróznych i poinformować o tym że podjęto już jakieś działania, jeśli to ma być standard to gorzej bo zrobiono wielu podróznym nadziej, gdzię nawet był pokaz slajdów jak to bedzie cudownie i że będą automaty z kawą w pociągach i wifi, przydały by się teraz gdy pociąg stoi z powodu awari i zamiast godziny podróz wydłuża sie do dwóch.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 1
EN (gość), 04.10.11, 10:35:44
Dla mnie poza wyglądem nowych składów to totalna klapa. Ciekawy jestem czy Pan marszałek pomyślał o istniejących wcześniej strefach w PR. Wprowadzili połączenia między Gliwicami a Częstochową i zadowoleni. Dużo było pisane o tańszych biletach, fakt są, ale nie dla wszystkich. Ja jeżdżę codziennie na trasie Gliwice Łabędy- Katowice. W PR były to strefy AB, bilet miesięczny 104pln. Teraz muszę dojechać do Gliwic PR(86pln) i dalej z Gliwic do Katowic KŚ(100pln). Dla mnie bilet podrożał o 80%. O kolejkach i opóźnieniach już się rozpisali inni. Mi w nowych składach brakuje także miejsc na bagaże, na torbę czy plecak pozostają kolanka.
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
prs (gość), 04.10.11, 09:54:12
Panie Krzysztofie jak pan chce poznać prawdziwe OPINIE na temat startu KŚ to zapraszam na dworzec do Katowic lub Gliwic w godzinach porannego albo popołudniowego szczytu, zobaczy pan ile jest osób zadowolonych ze zmiany. Gdyby marszałek wydzierżawił elfy PR to też byłby nowy tabor, ale nie było by tego burdelu, droższych biletów, opóźnień pociągów itp. Strach pomyśleć co bedzie gdy KŚ wpadnie na pomysł przejecia całosci lini w województwie. Fajnie że w weekend uruchamiają jeden dziennie pociąg do Wisły tyle że to nie ma wpływu na to że zawodzą jako przewoźnik na lokalnej lini i to przy idealnych warunkach - co bedzie jak zaczną sie trudne warunki zimowe. Czy dziś Prezes Worach jest w stanie powiedzieć że zima nie bedzie opóźnień, że nie będzie odwołanych pociągów, że dadzą radę?
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 1
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.