Bielsko-Biała potwierdza: pięć szkół do likwidacji

    Bielsko-Biała potwierdza: pięć szkół do likwidacji

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Bielsko-Biała potwierdza: pięć szkół do likwidacji

    ©Paweł Relikowski

    Potwierdziły się informacje, o których "Dziennik Zachodni" jako pierwszy pisał przed tygodniem. Miejski Zarząd Oświaty w Bielsku-Białej przygotował rewolucję w bielskiej oświacie. Urzędnicy właśnie ujawnili projekt reorganizacji sieci szkół i placówek oświatowych.
    Bielsko-Biała potwierdza: pięć szkół do likwidacji

    ©Paweł Relikowski

    Z projektu wynika, że zostanie zlikwidowanych pięć bielskich szkół (SP nr 5, SP nr 22, Gimnazjum nr 10, Gimnazjum nr 22 i Zespół Szkół Elektronicznych), a sześć zostanie przeniesionych do budynków, które są własnością gminy (Zespół Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących, Zespół Szkół Gastronomicznych i Handlowych, IV LO im. KEN, SP nr 4, SP nr 23 oraz Centrum Wychowania Estetycznego).

    - Jesteśmy rozczarowani i czujemy się oszukani, bo to nie jest cała prawda - mówi Barbara Pysz z Rady Rodziców Zespołu Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących.
    - To jedyna szkoła średnia, która w projekcie figuruje jako przeniesiona do Bielskiej Szkoły Przemysłowej. Ale ona faktycznie znika z mapy Bielska-Białej. Znika z nazwy, przestaje istnieć - podkreśla.

    Zwraca uwagę, że uczniowie, którzy w tym roku szkolnym rozpoczęli naukę w ZSSiO po wejściu projektu w życie stracą świetne warunki nauki (m.in. doskonałą szkolną bazę sportową) na rzecz gorszych.

    Radny Grzegorz Puda nie ma wątpliwości, że pomysł reorganizacji jest nietrafiony. Przynajmniej w części.
    - Ta kwota, którą możemy zaoszczędzić, nie jest adekwatna do kosztów społecznych. Najważniejsze w tym wszystkim są dzieci, a o nich zapominamy - mówi.

    Uchwała w marcu


    Podając do publicznej wiadomości projekt reorganizacji sieci szkół i placówek oświatowych, urzędnicy Miejskiego Zarządu Oświaty podkreślają, że wszyscy zainteresowani mogą zgłaszać do 21 listopada swoje uwagi i propozycje, które mogłyby pomóc w dopracowaniu jego ostatecznego kształtu.

    Uchwały w sprawie zamiaru likwidacji szkół i placówek mają pojawić się na sesji 28 grudnia. W styczniu 2012 roku miasto powiadomi o tym Śląskiego Kuratora Oświaty (w celu uzyskania opinii) oraz rodziców, uczniów i związki zawodowe. Najpóźniej w marcu 2012 roku radni będą głosować na sesji nad likwidacją szkół.

    Skąd w ogóle taki pomysł? Urzędnicy tłumaczą, że dotychczasowe działania oszczędnościowe nie przynoszą rezultatów, bo ich efekty pochłania wzrost kosztów systemu edukacji, funkcjonującego w obecnym kształcie. Do reorganizacji miasto zmusza przede wszystkim niż demograficzny - urzędnicy przytaczają dane: w 2002 roku w bielskich szkołach podstawowych uczyło się prawie 11 tys. dzieci. W 2010 roku już tylko 7,5 tysiąca.

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dwa kroki w tył

      Rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 35

      Jesteśmy w Unii chcemy doganiać Europę a likwidujemy szkoły.To nie jest normalne w każdym państwie wysoko rozwiniętym przede wszystkim kładzie się nacisk na kształcenie młodego pokolenia a u nas...rozwiń całość

      Jesteśmy w Unii chcemy doganiać Europę a likwidujemy szkoły.To nie jest normalne w każdym państwie wysoko rozwiniętym przede wszystkim kładzie się nacisk na kształcenie młodego pokolenia a u nas wraca się do czasu króla Jagiełły.Na polityków ich durne dyskusje są pieniądze na bzdury w mieście są pieniądze drogi się łata co wiosna zamiast raz i dobrze.A szkoły najlepiej zamknąć,kto ma budować tę Polskę jeśli nie młodzi,kto będzie pracował na nasze emerytury,ciekawe z czego będziemy wypłacać emerytury wam również panowie i panie radni,no chyba że zdążycie tyle "odłożyć".Najlepiej wszystkich do jednego budynku i niech się dzieje co chce.Wasza polityka prowadzi do upadku państwa polskiego i całej społeczności zamiast poprawiać warunki do nauki wy robicie wszystko żeby młodzierz zaczęła się szlajać i wagarować jaka opieka pedagogiczna będzie w szkołach gdzie będą się uczyć na dwie zmiany gdzie wszyscy będą anonimowi.Gimnazjum nr 10 to świetna kadra tu się dba o ucznia tu nikt nie jest anonimowy nauczyciele poświęcają uczniom czas nawet prywatny a wy wszystko rozwalacie z jakiego powodu i jakim prawem.Rodzice nie mają żadnego wpływu na wasze decyzje to jest demokracja czy ktoś nas pytał o zdanie decyzja zapadła i już.W tym kraju to już prawie jak na Białorusi władza ma zawsze rację a jeśli nie ma to patrz punkt pierwszy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szukajcie innych oszczędności!!!

      mona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 74 / 60

      Lekcji geografii w gimnazjum jest jedna godzina w tygodniu a lekcji religii dwie godziny w tygodniu. Ksiądz mówi, że młodzież nie wie gdzie jest Jerozolima a skąd ma wiedzieć jak nie ma na to...rozwiń całość

      Lekcji geografii w gimnazjum jest jedna godzina w tygodniu a lekcji religii dwie godziny w tygodniu. Ksiądz mówi, że młodzież nie wie gdzie jest Jerozolima a skąd ma wiedzieć jak nie ma na to godzin. Informatyka, technika, historia, fizyka to tylko przykłady przedmiotów po jednej godzinie w tygodniu. Czy podatnicy wiedzą o tym, że finansują lekcje religii ze swoich podatków? Sprawa religii jest sprawą osobistą każdego obywatela.Jeśli kościół chce nauczać religii niech ponosi za to koszty a nie korzysta z budżetu państwa! Czy Polska jest państwem wyznaniowym?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pomysł na oszczędności w oświacie cd

      mona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 59

      I jeszcze do likwidacji kuratoria,2 godziny w tygodniu religii. Czy nas na to stać? Nie- więc może kościół jedną godzinę sfinansować.W skali kraju toż to były by oszczędności że hej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Projekt reorganizacji a raczej REWOLUCJI w bielskiej oświacie

      zrozpaczona matka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 30


      To jest przecież jedna wielka "wędrówka ludów" - pomysł chybiony, oszczędności rzekome - pochłonięte zostaną przez koszty adaptacji szkół. A gdzie koszty społeczne, psychologiczne.
      Zagęszczanie...rozwiń całość


      To jest przecież jedna wielka "wędrówka ludów" - pomysł chybiony, oszczędności rzekome - pochłonięte zostaną przez koszty adaptacji szkół. A gdzie koszty społeczne, psychologiczne.
      Zagęszczanie klas - klasy liczące ponad 35 uczniów a nawet 50 (to już kiedyś było, chyba zaraz po wojnie), szkoły molochy (1400 osób ma być w zespole szkół na ul. Słowackiego), nauka na dwie zmiany - czy do tego zmierzamy? Likwidacja szkoły integracyjnej na ul. Lompy - jedynej takiej na naszym terenie. Gdzie osoby pokrzywdzone przez los mają kontynuować naukę? Przecież to jest nieludzkie. Jest to projekt mocno odhumanizowany. W ogóle nie wzięto pod uwagę małych dzieci w najniższych klasach szkół podstawowych. Dlaczego był prowadzony nabór do nich skoro było wiadomo, że szkolę planuje się zlikwidować. Wiadomo, że reforma jest konieczna ale - na pewno nie taka. A czy my musimy się na to godzić?!!!! Ludzie wyraźcie swoją opinię.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rzeź bielskiej oświaty

      LOl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 83

      Polecam, również na ten remat: http://www.tv.bielsko.biala.pl/rewolucja_w_bielskiej_oswiacie_4986.html

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama