Superopatrunki w Siemianowicach rodzą się z... dziećmi

    Superopatrunki w Siemianowicach rodzą się z... dziećmi

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich eksperymentalnie u dwóch pacjentów zastosowano opatrunki z błony owodniowej, uzyskiwanej z łożyska przy narodzinach dziecka. To właśnie ta błona przez całą ciążę chroni rozwijający się i rosnący płód. Teraz specjalnie wypreparowane fragmenty błony zostały wszczepione na trudno gojące się rany.
    - Na razie nie zdradzamy szczegółów, czekamy na pewne dane dotyczące skuteczności zastosowania metody. Pierwsze informacje mamy nadzieję przekazać w przyszłym tygodniu - mówi Andrzej Cichowski, rzecznik prasowy słynnej "oparzeniówki".

    Lekarze liczą, że dzięki wykorzystaniu regeneracyjnych właściwości błony, leczenie przewlekłych ran oparzeniowych stanie się szybsze.

    Opatrunki, które rodzą się razem z ...
    dziećmi, chwalą sobie od dawna okuliści, którzy wykorzystują je do leczenia różnych schorzeń powierzchni oka. - My stosujemy je od 1997 roku przede wszystkim do schorzeń rogówki, ale też do rekonstrukcji worka spojówkowego - mówi doc. Ewa Mrukwa-Kominek, wicedyrektor ds. leczniczych w Szpitalu Klinicznym nr 5 w Katowicach.

    Okazuje się, że błona zastosowana przy oparzeniach oka znacznie przyspiesza proces gojenia się rany. - Błonę wykorzystujemy jako opatrunki lub jako wszczepy do rogówki - wyjaśnia doc. Mrukwa-Kominek. Preparaty z błony powstają w sterylnych warunkach w bankach tkanek, m.in. w Zabrzu.

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama