Data dodania: 2011-10-21 08:58:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-21 12:07:50
[b]Od 1200 do 2800 złotych[/b] - tyle trzeba wydać na pogrzeb w zakładach krematoryjnych naszego regionu (działają w Rudzie Śląskiej, Bytomiu, Dąbrowie Górniczej i Częstochowie). To mniej niż kosztuje tradycyjny cmentarny pochówek w trumnie (cena tegoż to co najmniej 4000 zł). Dla wielu osób gra jest warta świeczki, tym bardziej, że od 1 marca zasiłek pogrzebowy zmniejszył się o jedną trzecią. Znaczną część kosztów generuje wydatek na trumnę - taka do spalenia kosztuje ok. 250 zł, najtańsza "normalna" 5 razy tyle. (© Marzena Bugała)
Biskupi zafundowali nam moralny dylemat. Najlepiej, by chrześcijanie grzebali bliskich w ziemi. Pochówek prochów po kremacji nie jest najlepiej widziany - to pozostałość kultur pogańskich. 13 listopada w kościołach księża odczytają list episkopatu, w którym poruszona jest ta kwestia.
Dominika Szałek (gość), 05.02.12, 19:24:45
To ja napiszę prawdę o krematorium Aurora .Niech to wszyscy przeczytają i się dwa razy zastanowią jaką ostatnią drogę mogą niechcący zgotować najbliższej osobie. 02.02.2012 r. chowałam ukochaną Ciocię na cmentarzu w Gołonogu . Zdecydowaliśmy się z Tatą i bratem by pochówkiem zajął się -tak mi się wydawało "kameralny " Zakład Pogrzebowy o nazwie "Lotos" także mieszczący się w Gołonogu . O 12.00 umówiony pogrzeb , klepsydry rozwieszone , rodzina i bliscy poinformowani o terminie. O 11.50 wchodzimy do Kościoła z kwiatami,zajmujemy miejsca dla najbliższej rodziny , ludzie także zaczynają się schodzić tylko , że urny nie ma .W związku z tym , że byliśmy w kiepskim stanie nie zwróciliśmy na to uwagi .Czekamy .Ludzie marzną .Dochodzi godzina 12.30 .Zaczynamy się niecierpliwić .Ojciec wsiada w auto jedzie do Zakładu Pogrzebowego .My dalej czekamy .W końcu o 12.40 podchodzi do Nas jakiś mężczyzna mówiąc ,że jest z krematorium "Aurora " i że teraz uwaga " doszło do pomyłki i Cioci jeszcze nie skremowali ". To ja mu w szoku mówię :" zeby poszedł i powiedział ludziom , że pogrzebu nie będzie! " .Pan się ulotnił . Brat uzyskał informację , że " może się wyrobią na 14.00 . Proszę sobie to wyobrazić !!! Pogrzeb odbył się o 14.00 z " ciepłą " urną .Pojawił się ten sam uprzejmy Pan przed "drugim " pogrzebem Cioci oddając Tacie pieniądze za kremację i jednocześnie wręczając dokument potwierdzający kremację Cioci z datą 01.02.2012 !!!! Ciocia będąca najlepszym człowiekiem pod słońcem miała pogrzeb gorszy pewnie niż zbrodniarze hitlerowcy z połową ludzi , którzy przyszli na" pierwszy pogrzeb " , urną wstawianą do Kościoła na szybko o 14.03 i rozpoczętą mszą , w trakcie której wchodzili zdezorientowani ludzie .Jeżeli ktoś mi "życzliwy " napisze że to nieprawda to podaję do siebie kontakt 791 311 610 to wszystko opowiem z detalami jak działa "biznes funeralny " w Dąbrowie na czele z tak promującym swoją działalność krematorium AURORA " !!! Za ostatnią posługę biorą się ludzie ,którym ewentualnie mogłabym powierzyć opróżnienie szamba i to tak sprawdzając czy czegoś nie wylali po drodze ! PS. Postaram się teraz z całych sił , żeby winni za to zostali pociągnięci do odpowiedzialności ". Świadków na szczęście całkiem sporo .Omijać krematorium "AURORA " z Dabrowy Górniczej z daleka , bo ja nie wiem ,kogo prochy są w urnie !!! Dominika Szałek
odpowiedzi (0)
skomentujDominika Szałek (gość), 04.02.12, 10:49:55
To ja napiszę prawdę o krematorium Aurora .Niech to wszyscy przeczytają i się dwa razy zastanowią jaką ostatnią drogę mogą niechcący zgotować najbliższej osobie. 02.02.2012 r. chowałam ukochaną Ciocię na cmentarzu w Gołonogu . Zdecydowaliśmy się z Tatą i bratem by pochówkiem zajął się -tak mi się wydawało "kameralny " Zakład Pogrzebowy o nazwie "Lotos" także mieszczący się w Gołonogu . O 12.00 umówiony pogrzeb , klepsydry rozwieszone , rodzina i bliscy poinformowani o terminie. O 11.50 wchodzimy do Kościoła z kwiatami,zajmujemy miejsca dla najbliższej rodziny , ludzie także zaczynają się schodzić tylko , że urny nie ma .W związku z tym , że byliśmy w kiepskim stanie nie zwróciliśmy na to uwagi .Czekamy .Ludzie marzną .Dochodzi godzina 12.30 .Zaczynamy się niecierpliwić .Ojciec wsiada w auto jedzie do Zakładu Pogrzebowego .My dalej czekamy .W końcu o 12.40 podchodzi do Nas jakiś mężczyzna mówiąc ,że jest z krematorium "Aurora " i że teraz uwaga " doszło do pomyłki i Cioci jeszcze nie skremowali ". To ja mu w szoku mówię :" zeby poszedł i powiedział ludziom , że pogrzebu nie będzie! " .Pan się ulotnił . Brat uzyskał informację , że " może się wyrobią na 14.00 . Proszę sobie to wyobrazić !!! Pogrzeb odbył się o 14.00 z " ciepłą " urną .Pojawił się ten sam uprzejmy Pan przed "drugim " pogrzebem Cioci oddając Tacie pieniądze za kremację i jednocześnie wręczając dokument potwierdzający kremację Cioci z datą 01.02.2012 !!!! Ciocia będąca najlepszym człowiekiem pod słońcem miała pogrzeb gorszy pewnie niż zbrodniarze hitlerowcy z połową ludzi , którzy przyszli na" pierwszy pogrzeb " , urną wstawianą do Kościoła na szybko o 14.03 i rozpoczętą mszą , w trakcie której wchodzili zdezorientowani ludzie .Jeżeli ktoś mi "życzliwy " napisze że to nieprawda to podaję do siebie kontakt 791 311 610 to wszystko opowiem z detalami jak działa "biznes funeralny " w Dąbrowie na czele z tak promującym swoją działalność krematorium AURORA " !!! Za ostatnią posługę biorą się ludzie ,którym ewentualnie mogłabym powierzyć opróżnienie szamba i to tak sprawdzając czy czegoś nie sknocili po drodze ! PS. Postaram się teraz z całych sił , żeby winni za to zostali pociągnięci do odpowiedzialności ". Świadków na szczęście całkiem sporo .Omijać krematorium "AURORA " z Dabrowy Górniczej z daleka , bo ja nie wiem ,kogo prochy są w urnie !!! Dominika Szałek
odpowiedzi (0)
skomentujDominika Szałek (gość), 04.02.12, 10:48:02
To ja napiszę prawdę o krematorium Aurora .Niech to wszyscy przeczytają i się dwa razy zastanowią jaką ostatnią drogę mogą niechcący zgotować najbliższej osobie. 02.02.2012 R. chowałam ukochaną Ciocię na cmentarzu w Gołonogu . Zdecydowaliśmy się z Tatą i bratem by pochówkiem zajął się -tak mi się wydawało "kameralny " Zakład Pogrzebowy o nazwie "Lotos" także mieszczący się w Gołonogu . O 12.00 umówiony pogrzeb , klepsydry rozwieszone , rodzina i bliscy poinformowani o terminie. O 11.50 wchodzimy do Kościoła z kwiatami,zajmujemy miejsca dla najbliższej rodziny , ludzie także zaczynają się schodzić tylko , że urny nie ma .W związku z tym , że byliśmy w kiepskim stanie nie zwróciliśmy na to uwagi .Czekamy .Ludzie marzną .Dochodzi godzina 12.30 .Zaczynamy się niecierpliwić .Ojciec wsiada w auto jedzie do Zakładu Pogrzebowego .My dalej czekamy .W końcu o 12.40 podchodzi do Nas jakiś mężczyzna mówiąc ,że jest z krematorium "Aurora " i że teraz uwaga " doszło do pomyłki i Cioci jeszcze nie skremowali ". To ja mu w szoku mówię :" zeby poszedł i powiedział ludziom , że pogrzebu nie będzie! " .Pan się ulotnił . Brat uzyskał informację , że " może się wyrobią na 14.00 . Proszę sobie to wyobrazić !!! Pogrzeb odbył się o 14.00 z " ciepłą " urną .Pojawił się ten sam uprzejmy Pan przed "drugim " pogrzebem Cioci oddając Tacie pieniądze za kremację i jednocześnie wręczając dokument potwierdzający kremację Cioci z datą 01.02.2012 !!!! Ciocia będąca najlepszym człowiekiem pod słońcem miała pogrzeb gorszy pewnie niż zbrodniarze hitlerowcy z połową ludzi , którzy przyszli na" pierwszy pogrzeb " , urną wstawianą do Kościoła na szybko o 14.03 i rozpoczętą mszą , w trakcie której wchodzili zdezorientowani ludzie .Jeżeli ktoś mi "życzliwy " napisze że to nieprawda to podaję do siebie kontakt 791 311 610 to wszystko opowiem z detalami jak działa "biznes funeralny " w Dąbrowie na czele z tak promującym swoją działalność krematorium AURORA " !!! Za ostatnią posługę biorą się ludzie ,którym ewentualnie mogłabym powierzyć opróżnienie szamba i to tak sprawdzając czy czegoś nie sknocili po drodze ! PS. Postaram się teraz z całych sił , żeby winni za to zostali pociągnięci do odpowiedzialności ". Świadków na szczęście całkiem sporo .Omijać krematorium "AURORA " z Dabrowy Górniczej z daleka , bo ja nie wiem ,kogo prochy są w urnie !!!
odpowiedzi (0)
skomentujDominika Szałek (gość), 03.02.12, 21:12:43
negatywna
To ja napiszę prawdę o krematorium Aureola .Niech to wszyscy przeczytają i się dwa razy zastanowią jaką ostatnią drogę mogą niechcący zgotować najbliższej osobie. Wczoraj chowałam ukochaną Ciocię na cmentarzu w Gołonogu . Zdecydowaliśmy się z Tatą i bratem by pochówkiem zajął się -tak mi się wydawało "kameralny " Zakład Pogrzebowy o nazwie "Lotos" także mieszczący się w Gołonogu . O 12.00 umówiony pogrzeb , klepsydry rozwieszone , rodzina i bliscy poinformowani o terminie. O 11.50 wchodzimy do Kościoła z kwiatami,zajmujemy miejsca dla najbliższej rodziny , ludzie także zaczynają się schodzić tylko , że urny nie ma .W związku z tym , że byliśmy w kiepskim stanie nie zwróciliśmy na to uwagi .Czekamy .Ludzie marzną .Dochodzi godzina 12.30 .Zaczynamy się niecierpliwić .Ojciec wsiada w auto jedzie do Zakładu Pogrzebowego .My dalej czekamy .W końcu o 12.40 podchodzi do Nas jakiś mężczyzna mówiąc ,że jest z krematorium "Aurora " i że teraz uwaga " doszło do pomyłki i Cioci jeszcze nie skremowali ". To ja mu w szoku mówię :" zeby poszedł i powiedział ludziom , że pogrzebu nie będzie! " .Pan się ulotnił . Brat uzyskał informację , że " może się wyrobią na 14.00 . Proszę sobie to wyobrazić !!! Pogrzeb odbył się o 14.00 z " ciepłą " urną .Pojawił się ten sam uprzejmy Pan przed "drugim " pogrzebem Cioci oddając Tacie pieniądze za kremację i jednocześnie wręczając dokument potwierdzający kremację Cioci z wczorajszą datą !!!! Ciocia będąca najlepszym człowiekiem pod słońcem miała pogrzeb gorszy pewnie niż zbrodniarze hitlerowcy z połową ludzi , którzy przyszli na" pierwszy pogrzeb " , urną wstawianą do Kościoła na szybko o 14.03 i rozpoczętą mszą , w trakcie której wchodzili zdezorientowani ludzie .Jeżeli ktoś mi napiszę ,jak mi ktoś "zachwalający " napisze , że to nieprawda to podaję do siebie kontakt 791 311 610 to wszystko opowiem z detalami jak działa "biznes funeralny " w Dąbrowie na czele z tak promującym swoją działalność krematorium AURORA " !!! Za ostatnią posługę biorą się ludzie ,którym ewentualnie mogłabym powierzyć opróżnienie szamba i to i tak sprawdzając czy czegoś nie sknocili po drodze ! PS. Postaram się teraz z całych sił , żeby WINNI za to zostali pociągnięci do odpowiedzialności ". Świadków na szczęście całkiem sporo .Omijać krematorium "AURORA, bo ja nie wiem kogo prochy są w urnie !!!
odpowiedzi (0)
skomentujLuc (gość), 16.12.11, 12:12:27
Starcy i mędrcy Watykanu ciągle coś dodają, zabraniają, modyfikują, starają się być przy tym bardzo aktywni... jestem wierzącym w Boga, lecz nie trawię w żadnym wypadku pomysłów typu msza nad urną, czy nad trumną... Trzeba sobie w końcu powiedzieć, a może nawet zapytać, skąd wziąc pieniądze na trumnę do mszy i osobną trumnę do spopielenia? Co zrobić z trumną po mszy skoro prochy pochowane mają być w urnie? Do czego zmierza zakon czarnych?
odpowiedzi (0)
skomentujrozsądny (gość), 05.11.11, 11:42:43
ty durniu "mnie obchodzą" - z dnia 21.10.11. godz.10:59:20 ,nikt ci nie zabrania normalnego pochówku!Niech cie robale wpi...alają!twoja sprawa!Płać klerowi ile i za co chcesz!Każdy ma prawo wyboru!Jest to kraj demokratyczny-czyż nie tak????Nie róbcie z ludzi ciemnoty!!Swiętojebliwi!!!lubią robic ludziom problemy i nażreć się nie mogą.Stale im mało!Niczego kler nie robi za darmo!!!!!Co uważaja się za Bogów??
odpowiedzi (0)
skomentujzniesmaczona!!!!!!!!! (gość), 05.11.11, 11:24:38
uważam,że takie przepisy kleru,to nic innego jak strach o kasę dla siebie!WSTYD!!!!!"Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".Czyż to nie mówi samo za siebie?Poza tym kremacja zmniejszyłaby ilość gruntów pod tradycyjne groby,mniejsze koszty dla rodziny osoby skremowanej,mniejsze koszty wystroju tradycyjnych grobów i mniej skażone,a raczej w ogóle nie skażone grunty.Oto logika kremacji ludzkich zwłok!Oczywiście nikogo nie wolno do tego zmuszać,ale nie powinno robić się problemów tym,których jest to ostatnia wola!!!!!
odpowiedzi (0)
skomentujJerzy (gość), 25.10.11, 19:20:52
jak chcę sobie pogadać z Panem Bogiem mogę z góry usiąść na szczycie Babiej Góry bo to bliżej i bez pośrednictwa klechy mogę sobie uciąć pogawędkę z Panem Bogiem o problemach, czarni zawładnęli "kontaktami" z Niebem bo za to można od ludzi ściągać kasę i doją biednych wiernych, a Palikot na pewno nie będzie moim idolem, wiara jest moich prywatnym wręcz intymnym dobrem i kościelny ekshibicjonizm nie jest mi do niczego potrzebny. Lubie kameralny kontakt.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Jerzy (gość), 25.10.11, 19:08:46
może klechy maja układy z grabarzami, w tej sytuacji jak umrę rodzina będzie musiała kupić drewnianą trumnę do mszy, później zwykłą "kartonową" do kremacji, jak zwykle w tej sytuacji po dupie dostanie zwykły człowiek i tak dotknięty już nieszczęściem powiem klechy zawsze żyły jak politycy w swoim nierealnym świecie, pogrzeb czarnego jest na koszt państwa i wiernych więc stać go na drogą trumnę, ja chciałbym być skremowany, więc pozostaje mi tylko w ostatniej woli powiedzieć rodzinie, że mam w d... kościół i jego zasady. Sami sobie grób kopią i tak coraz mniej ludzi chodzi słuchać czarnych i ich jęczenia że za mało kasy na kościół się płaci. Jak przychodzą na kolędę i mówię że nie pracuję to i tak wciskają kartkę z deklaracja ile mogę im przekazać a ja mówię, że nic ...!!!!
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.