Menu Region

Czarny dzień na drogach

Czarny dzień na drogach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Justyna Przybytek

Prześlij Drukuj
Najczęściej w wypadkach na drogach w naszym regionie ludzie giną 20 września. Taka tragiczna konkluzja wynika z podsumowania, dokonanego przez sekcję ruchu drogowego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji. W ciągu ostatnich pięciu lat ofiar śmiertelnych było aż 15.
Stąd pomysł ustanowienia Dnia Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych, aby przypominać, ale i zapobiegać nieszczęściu.

- Nagła zmiana warunków pogodowych, gdy nawierzchnia jest sucha i nagle po deszczu mokra. Wcześniej robi się ciemno, jezdnią nadal poruszają się rowerzyści, a piesi są mniej widoczni - tłumaczy powody wielu tragicznych zdarzeń drogowych o tej porze nadkomisarz Robert Piwowarczyk z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.


Czarno wypada też podsumowanie całoroczne. Od stycznia na śląskich drogach w wypadkach zginęło już 299 osób, a najbardziej niebezpieczny okres jesienno-zimowy dopiero przed nami.

Tylko w ostatnich tygodniach, od czasu załamania się pogody, liczba kolizji wyniosła 250, tymczasem zazwyczaj jest ich około 70.

Jaką formalną postać przybierze pierwszy Wojewódzki Dzień Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych? - Chcielibyśmy, aby ten dzień, chociaż dla wielu rodzin bardzo smutny, był charakterystyczny. Dla uczczenia pamięci ofiar wszystkie patrole drogówki w województwie będą mieć umieszczone na samochodach czarne wstążki. Żeby rozpropagować akcję profilkatyczną, przygotowujemy kilka atrakcji - zapowiada nadkomisarz Piwowarczyk.

Od godziny 10 do 16 na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego przy ul. Francuskiej 70 będą się dziś odbywały bezpłatne pokazy, zajęcia i konkursy, które obecnym mają przybliżyć problem bezpieczeństwa na drogach.

Symulacja akcji ratowniczej prowadzonej przez strażaków czy metod udzielania pierwszej pomocy to tylko początek. Będzie także możliwość spróbowania swoich sił za kierownicą samochodu w alkogoglach, czyli urządzeniu, które daje wrażenie jazdy pod wpływem alkoholu, czy w konkursie na najlepszego kierowcę oraz szansa na udział w próbnej jeździe egzaminacyjnej.

Dzieci będą mogły zdać egzamin na kartę rowerową oraz motorowerową, a dorośli sprawdzić, na przykład, liczbę swoich punktów karnych.

- Chcemy włączyć mieszkańców w naszą akcję. Postawiliśmy za cel edukowanie użytkowników dróg. Wyznaczyliśmy sobie, że do 2010 roku liczba ofiar śmiertelnych w ciągu roku będzie niższa niż 300 - mówi nadkomisarz Piwowarczyk.

Wszyscy są zgodni, że dotychczasowe działania i kampanie edukacyjne przynoszą efekty, ale nadal na drogach jest niebezpiecznie. Chociaż w tej tragicznej statystyce Śląsk na szczęście nie przoduje, wręcz należy do województw, w których poprawia się bezpieczeństwo na drogach.

- To efekt lepszego wyposażenia policji, ale także poprawy infrastruktury drogowej i profilaktyki. Miejmy nadzieję, że obchody Dnia Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych odniosą podobny skutek - wyjaśnia Piwowarczyk.

Policjanci mają nadzieję, że także w stosunku do tych osób, które ciągle masowo za kierownicą siadają pod wpływem alkoholu. I w tym przypadku liczby zatrważają. Od początku roku policjanci pracujący na terenie garnizonu śląskiego zatrzymali już ponad 10 tys. pijanych kierowców.
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama