Panowie troszczą się o panie

    Panowie troszczą się o panie

    Janina Paradowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Panowie wyjątkowo troszczą się ostatnio o panie. Obiektem szczególnej troski panów stała się Ewa Kopacz. Czy ona sobie poradzi jako marszałek Sejmu? Jest przecież taka emocjonalna! Dotychczas była emocjonalna i chaotyczna, a więc jest jednak postęp w ocenie, bo im bliżej objęcia przez obecną minister zdrowia funkcji marszałka, tym częściej owa chaotyczność zanika. Pozostaje nieco delikatniejsza emocjonalność.
    Panowie troszczą się o panie

    ©Polsapresse/Archiwum

    Takie pełne troski opinie wyrażają zarówno opozycja, jak i partyjni koledzy przyszłej pani marszałek. Może nawet koledzy są bardziej zatroskani niż koledzy opozycyjni, co można zrozumieć, bowiem to przecież partii rządzącej powinno szczególnie zależeć na sprawnym prowadzeniu obrad, tym bardziej że rząd będzie miał sporo do zrobienia, nawet jeśli nie będzie robił żadnych rewolucji, których premier po prostu nie lubi. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że owa troska nie wynika ze szczególnej troski o sprawność prac Sejmu, ale bardziej z faktu, że ważne stanowisko obejmie kobieta, na dodatek lojalna wobec premiera, podczas gdy tylu panów, często też bardzo lojalnych, gotowych byłoby podjąć ten trud w przekonaniu, że zniosą go lepiej.


    Czytaj też: Tusk odkrywa karty: Zostanie ok. 10 ministrów, głęboka rekonstrukcja rządu w nowym roku

    Może jeszcze samą panią marszałek panowie by łatwiej znieśli, gdyby pod koniec tygodnia, po spotkaniu premiera z gremium, które nazywa się kolegium klubu parlamentarnego PO, nie rozsypał się worek z innymi nazwiskami. Oto okazuje się, że szefem, a raczej szefową klubu może zostać Krystyna Skowrońska, a jeszcze na dodatek uporczywie pojawia się Joanna Mucha jako ewentualna pani rzecznik tegoż klubu. Nie znika też z horyzontu nazwisko Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Jednym słowem: babiniec, jeszcze bardziej kłopotliwy, gdyż najprawdopodobniej wicemarszałkami Sejmu zostaną panie Wanda Nowicka od Palikota i Krystyna Łybacka z SLD, o ile tej ostatniej nie zepchnie jeszcze przyzwyczajony już do wicemarszałkowskiego fotela Jerzy Wenderlich.

    Czytaj też: Przymiarki do nowego rządu. Sławomir Nowak ministrem sportu?

    Przecież nawet wyjątkowo ponoć nowoczesny Palikot tak ułożył swoje listy, że panie nie miały szans i na pierwszych miejscach postawił na panów
    Taki skład władz Sejmu i klubu Platformy byłby rzeczywiście przełomem, dla panów bardzo przykrym i być może trudnym do zaakceptowania. Panowie przecież przywykli, że kobiety mogą być ekspertkami, ale żeby miały jeszcze swoje polityczne znaczenie, stawały się uczestniczkami ważnych debat i być może miały znaczący głos w procesie podejmowania politycznych decyzji?! To już koniec świata. Przecież nawet wyjątkowo ponoć nowoczesny Janusz Palikot tak ułożył swoje listy do Sejmu, że panie nie miały szans i na pierwszych miejscach, czyli tych biorących mandaty, postawił głównie na panów, wcale nieznanych szerzej niż równie nieznane panie. Zapewne więc ze wstydu będzie składał projekt ustawy o parytetach, nawet w spółkach Skarbu Państwa, co ma mu przydać wiarygodności, choć na razie o wiarygodności świadczy męski skład klubu.

    Czytaj też: Negocjacje koalicyjne. PSL chce mieć trzech ministrów w nowym rządzie

    Słychać więc pełne troski opinie, że panie sobie nie poradzą. Otóż myślę, że na przykład pani Krystyna Skowrońska, gdyby jednak została szefową klubu PO, poradzi sobie lepiej niż większość panów z jej partii. Wystarczy zresztą przejrzeć listę konkurentów, czy są wśród nich jacyś nadzwyczajni sejmowi mówcy? Minister Jacek Rostowski, który błyszczy polemicznym talentem, i tak pójdzie do rządu. Innych nie widać. A posłowie bardziej doświadczeni? Bardziej pracowici? Krystyna Skowrońska jest od lat jedną z najlepszych posłanek, której dotychczas nie dawano szans na błyskotliwe polityczne istnienie, gdyż harowała mało efektownie, ale skutecznie w niezwykle trudnej komisji finansów publicznych.

    Czytaj też: Pozostałe komentarze Janiny Paradowskiej

    Po latach należałoby ją wreszcie docenić jako równoprawnego uczestnika politycznej debaty. Być może ma więcej do powiedzenia niż panowie kochający zasiadanie w mediach i na tej obecności budujący swoje kariery. Czy Joannę Muchę dyskwalifikuje fakt, że dobrze się ubiera? Jeśli idzie o własne zdanie, to w wielu kwestiach ma je bardziej ugruntowane niż wielu panów. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że jednak panowie tak "zatroszczą się" o panie, że w wyniku frakcyjnych gier czy blokowania różnych frakcji sami obejmą większość stanowisk, ale już nie tak łatwo, jak to wcześniej bywało. Przełomu zapewne nie będzie, ale znak czasów jest.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uwaga czerwone zombi

      gugu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Czy to coś przestanie ztruwać i powodować efekt cieplarniany

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trafna analiza

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      Troski wypowiadane przez komentatorów i polityków na temat p. Kopacz mają charakter czysto publicystyczny, nie mający nic wspólnego z troską o człowieka czy urząd jakim jest Sejm.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ach te baby

      Ala (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Baby na traktory wszedzie sie pchaja wszedzie ich pelno nawet jeden mezczyna zmienil płec na kobiete aby dostac sie do sejmu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co na to wszystko FEMINISTKI i PARYTETY?

      obserwatorpolityczny.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 11

      Czy środowiska feministyczne informują, dokąd prowadzi droga wynikająca z ich retoryki?
      Więcej pod linkiem:...rozwiń całość

      Czy środowiska feministyczne informują, dokąd prowadzi droga wynikająca z ich retoryki?
      Więcej pod linkiem:
      http://obserwatorpolityczny.pl/index.php/2011/11/06/feminizm-zwiastun-upadku-zachodniej-cywilizacji/

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama