Dwugodziny strajk na szpitalnym korytarzu

    Dwugodziny strajk na szpitalnym korytarzu

    Mirosława Książek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W poniedziałek w wodzisławskim Szpitalu Miejskim odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Protest zapowiedzieli związkowcy z Solidarności.
    - To jest nasza odpowiedź na niepodjęcie przez dyrekcję placówki negocjacji. Od połowy sierpnia, choć został wyznaczony mediator, dyrekcja ani razu się z nami nie spotkała - mówi Ireneusz Wojtylak z zakładowej "S".

    Strajk ma się rozpocząć o godzinie 10. i potrwać do 12. W tym czasie protestujący zbiorą się w głównym korytarzu szpitala. Zamierzają też oflagować budynek. Wśród protestujących najwięcej jest personelu pomocniczego. Jak zapewnia dyrekcja szpitala, pielęgniarki i lekarze będą pracować normalnie.
    - Pacjentom absolutnie nic nie grozi - zapewnia Zenon Barteczko, wicedyrektor szpitala do spraw lecznictwa.

    Za akcją protestacyjną, we wrześniowym referendum, opowiedziało się 350 osób, a tylko 26 było przeciw. W głosowaniu wzięła udział ponad połowa załogi. Wodzisławski Zakład Opieki Zdrowotnej zatrudnia 708 pracowników. Związkowcy domagają się natychmiastowych podwyżek płac dla każdego zatrudnionego o 70 złotych netto do stawki zasadniczej (bez zmiany sposobu naliczania premii). Walczą też o przyszłoroczne podwyżki - po 400 złotych dla każdego pracownika.

    W tle protestu trwa dyskusja nad przyszłością służby zdrowia w powiecie wodzisławskim. W przyszły poniedziałek, 29 września, specjalnie powołany zespół do spraw restrukturyzacji dwóch powiatowych ZOZ-ów ma zdecydować, w jakiej formie będą funkcjonować szpitale w Wodzisławiu Śląskim i Rydułtowach. Tego problemu powiat, który jest organem założycielskim obu ZOZ-ów, nie potrafi rozstrzygnąć od dwóch lat. Powołano już wcześniej dwa zespoły eksperckie, starostwo zleciło nawet audyt zewnętrznej firmie consultingowej. Nad wynikami audytu debatuje teraz trzeci zespół, złożony z przedstawicieli starostwa i obydwu szpitali.

    Dwa najprawdopodobniejsze rozwiązania to: połączenie obydwóch placówek w jeden ZOZ, z zachowaniem dwóch szpitali albo przekształcenie szpitali w spółkę ze stuprocentowym udziałem powiatu.

    - Jeśli w przyszłym tygodniu zespół nie przedstawi jednej, spójnej koncepcji restrukturyzacji, zarząd powiatu na najbliższym posiedzeniu sam podejmie decyzję w sprawie powiatowych ZOZ-ów - mówi Józef Szymaniec, rzecznik starostwa w Wodzisławiu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama