Pijany borsuk nie żyje! Szok! Borsuk ukradł i wypił 7 piw!...

    Pijany borsuk nie żyje! Szok! Borsuk ukradł i wypił 7 piw! WIDEO + ZDJĘCIA

    WS, TVN24/x-news

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pijany borsuk nie żyje
    1/3
    przejdź do galerii

    Pijany borsuk nie żyje ©Fundacja Na Rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja"

    Pijany borsuk nie żyje: Dla borsuka Wandy alkohol okazał się zabójczy. Zwierzę zdechło dziś w nocy. - Były podjęte wszystkie możliwe próby uratowania mu życia - poinformował Michał Kudawski z Fundacji na rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja".

    Pijany borsuk nie żyje



    Weterynarze i pracownicy fundacji zapewnili pijanemu borsukowi najwyższa opiekę. Przekonują, że odszedł w warunkach godnych.

    Niesforny borsuk został przyłapany na tym, jak wypija siedem piw, które wcześniej ukradł turystom w Rewalu. Pijany borsuk trafił w ręce straży miejskiej, a później pod opiekę weterynarzy z Fundacji na Rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja" w Szczecinie.




    Historia pijanego borsuka



    Pijany borsuk miał na imię Wanda i był... samcem. Kilka dni temu okradł wczasowiczów - jego łupem padło 7 piw. Borsuk skonsumował je na plaży w Rewalu (tuż obok znaleziono dwie, pełne jeszcze, butelki). Zwierzę kapsle gryzło zębami. Pijany borsuk został znaleziony przez strażników miejskich. Ci powiadomili fundację "Dzika Ostoja" z Wielgowa.

    Michał Kudawski z fundacji tak komentował pobyt pijanego borsuka: - Wandzia wciąż jest jeszcze pod wpływem alkoholu, leży na boku, nie jest w stanie wstać.

    - Jak to na kacu, pije dużo wody (śmiech). Dziś zaczęła już jeść, co prawda na leżąco, bo nie ma siły wstać, ale to i tak dobry znak. Za kilka dni powinna całkowicie dojść do siebie. Wówczas zostanie wypuszczona na wolność - mówił.

    Niestety ostatecznie zwierzęcia nie udało się uratować. Pijany borsuk przegrał walkę z alkoholem. Jak się okazuje, to nie jest odosobniony przypadek. W fundacji ratowano już m.in. pijane kury i pijanego psa. - Okazało się, że w obu przypadkach zwierzęta zjadły sfermentowane owoce wyrzucone po przygotowywaniu z nich wina - mówi Kudawski.

    Nieszczęsny pijany borsuk stał się hitem nie tylko polskiego internetu - napisał o nim między innymi brytyjski "The Guardian".


    *Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
    *Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
    *Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
    *Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
    *Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szkoda borsuka

      xxxxxxxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      pracownicy fundacji to abstynenci ???? nie wiedzieli co się przyjmuje na kaca ?? i pomyśleć że przez taki drobiazg borsuk poszedł w zaświaty !! po prostu nieodpowiedzialni ludzie się nim zajmowali...rozwiń całość

      pracownicy fundacji to abstynenci ???? nie wiedzieli co się przyjmuje na kaca ?? i pomyśleć że przez taki drobiazg borsuk poszedł w zaświaty !! po prostu nieodpowiedzialni ludzie się nim zajmowali !

      a tak naprawdę to jak odbiera tę informację ŚWIAT ??? w Polsce to wszyscy piją - ludzie i nawet zwierzęta - wszyscy nap,,,,,,,, na maxa

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w tym kraju

      nawet borsuk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      musi się nawalić żeby ztrzymać to, co się tutaj wyrabia...
      Szkoda zwierzaka...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama