ZUS w Chorzowie uznał, że nie musi podać, co robi z...

    ZUS w Chorzowie uznał, że nie musi podać, co robi z pieniędzmi emeryta

    Beata Sypuła

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Janina K. z Chorzowa po trudnym okresie w swym życiu wyszła na prostą i chce się uwolnić od komorników. Spłacić u nich długi, mieć wreszcie wolną od obciążeń emeryturę. Ku jej zdumieniu, ZUS w Chorzowie nie chce ujawnić komu, kiedy i ile pieniędzy - tytułem zadłużenia - przelał z jej świadczenia. A przelał w sumie już 5 tysięcy zł! Komu teraz emerytka powinna oddać resztę należności?
    Chcemy wiedzieć, co dzieje się z naszymi pieniędzmi

    Chcemy wiedzieć, co dzieje się z naszymi pieniędzmi ©Marzena Bugała

    - Miałam długi - przyznaje Janina K. - Dlatego nie dyskutowałam z pismem z ZUS-u, który poinformował mnie, że zgodnie z wyrokiem sądowym, będzie z mojej emerytury przekazywał część pieniędzy na rzecz komorników. Mam ich trzech na głowie, więc oczekiwałam takiego rozwoju sprawy.
    Od grudnia zeszłego roku ZUS w Chorzowie oddał wierzycielom około 5 tys. złotych. Ponieważ pani Janina może sobie teraz dorobić, chciała się dowiedzieć, któremu komornikowi i ile jest jeszcze winna. Ma ich trzech: jednego z Chorzowa i dwóch ze spraw w Zabrzu.

    - Poszłam do chorzowskiego komornika - mówi pani Janina. - Tam jednak odpowiedzieli mi, że nie dostali z ZUS-u ani grosza.


    Emerytka napisała więc do chorzowskiego ZUS-u, by wyliczył, jaka jest kwota zadłużenia, nazwa komornika, przekazana kwota, data jej wysłania. Po otrzymaniu wyliczeń zamierzała z komornikami omówić sposób szybkiej spłaty należności. Otrzymała jednak z ZUS-u odpowiedź, która ją wbiła w ziemię.

    Aprobant Katarzyna Dziacko w urzędowym piśmie odmawia wydania żądanego zaświadczenia. Uzasadnia, że w sprawach, o których nie mówi ustawa emerytalna, musi się kierować Kodeksem postępowania administracyjnego. A on w art. 217 paragraf 2 mówi, że osoba starająca się o zaświadczenie może je otrzymać, jeśli tego wymaga przepis prawa lub gdy osoba o nie starająca się wykaże swój interes prawny "w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego" - podaje niezrozumiałe dla laika przepisy Kpa aprobant Katarzyna Dziacko.

    I ostatecznie stwierdza: "W związku z tym, że nie wykazała Pani interesu prawnego, Oddział odmawia wydania zaświadczenia". - Zamurowało mnie. Czyje to są pieniądze: ich czy moje?! Komu w końcu ZUS przelał tych 5 tys. złotych? - pyta pani Janina.

    Poszła załatwić sprawę osobiście - też bez skutku. Dała czas urzędnikom, by się opamiętali. W końcu nie ma ważniejszego "interesu prawnego" niż konieczność sprawdzenia, gdzie się podziały pobierane jako emerytura pieniądze! Prawną koniecznością jest także spłata zadłużenia wobec właściwego komornika, skoro ma się ich trzech na karku, a nie wiadomo, który z nich dostał pieniądze.

    - Ponieważ odmówiono mi tej informacji, zamierzam sprawę przekazać prokuraturze - zapowiada pani Janina. - To w końcu 5 tysięcy złotych potrąconych z moich pieniędzy. A może ktoś mi je ukradł i przelał na własne konto? Będę walczyła o prawo do informacji: co ZUS zrobił z moimi pieniędzmi w moim imieniu. Chyba mam do tego prawo? - pyta.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    Katastrofa samolotu Cirrus w Pyrzowicach. NAJNOWSZE USTALENIA, NIEZNANE FAKTY, RELACJE ŚWIADKÓW
    TOP 14 poszukiwanych przestępców w woj. śląskim ZOBACZ ICH TWARZE

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Agnieszka Cisak. Seksowna góralka walczy o koronę Miss Polski [Zobacz ZDJĘCIA]
    Kolejny cenny zabytek poszedł z dymem! Dramatyczne zdjęcia pożaru w Katowicach

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wgląd do akt

      Robert Szyryngo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 45

      Z tego co wiem, Pani Janina ma prawo do wglądu swoich akt w oddziale ZUS. Musi wcześniej złożyć wniosek o wgląd do tychże akt, które to znajdują się w archiwum oddziału. ZUS, nie może odmówić...rozwiń całość

      Z tego co wiem, Pani Janina ma prawo do wglądu swoich akt w oddziale ZUS. Musi wcześniej złożyć wniosek o wgląd do tychże akt, które to znajdują się w archiwum oddziału. ZUS, nie może odmówić wglądu do teczki petenta. Pozdrawiam.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czytanie ze zrozumeinei to nie jest mocna strona ZUSu

      katowiczanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 48

      Widac ze Pani z uzredu ZUS nie do konca rozumie co czyta i dziala jak slepy kon - nie obrazajac konia oczywiscie. Skoro jak byk stoi w przepisach, ze osoba ma wykazac interes prawny w tym, ze chce...rozwiń całość

      Widac ze Pani z uzredu ZUS nie do konca rozumie co czyta i dziala jak slepy kon - nie obrazajac konia oczywiscie. Skoro jak byk stoi w przepisach, ze osoba ma wykazac interes prawny w tym, ze chce informacji, to bohaterka artykulu wykazala to po 100-kroc! Chce splacic dlugi! Komornikowi, czyli urzednikowi panstwowemu. A zlodziejski ZUS jej to utrudnia. A potem za 5 lat ktos zapuka do drziw i kaze placic odsetki, dlatego ze swiety ZUS nie chcial podac informacji. To jest skandal, ze ZUSy jeszcze istneije, siwete krowy pelne nieudacznikow, ktorzy klepia formuly na pameic i zapomknieli o czyms takim jak samorozozwoj!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bawią sie

      Zbych (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 50

      Jak co robią to normalne to nie tylko w chorzowie tak jest w całej Polsce wyjeżdzają na Majorka i sie bawią kupuja jachty stawiają nowe budynki ZUS w marmurach itd.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama