Śląski riesling? Czemu nie!

    Śląski riesling? Czemu nie!

    Dorota Niećko

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W winnicy Piotra  Jaskóły w Katowicach jest sześć odmian. To 2 tys. krzewów
    1/5
    przejdź do galerii

    W winnicy Piotra Jaskóły w Katowicach jest sześć odmian. To 2 tys. krzewów ©Dorota Niećko

    Na razie czują się jak króliki doświadczalne dla urzędników. Kiedy ich wina dojrzewają w piwnicach, oni eksperymentują z kolejnymi szczepami, planują wyprawy enoturystyczne i śląskie święto wina. O śląskich winiarzach pisze Dorota Niećko
    Dobrze, że wina nie przygotowuje się w miesiąc. Bo w takim wypadku w piwnicach śląskich winiarzy stałyby setki butelek, których nie mogą sprzedać. A tak, wino dojrzewa, a oni biegają od urzędu do urzędu. I mają nadzieję, że niebawem będą mogli zaprosić nas na enologiczną wycieczkę.

    Formalności trwają tak długo. Teraz jednak w temacie wina nadeszło przyśpieszenie. I ponoć naprawdę jest szansa, abyśmy jeszcze w tym roku, przed świętami Bożego Narodzenia, kupili na prezent wyprodukowane na Śląsku wino.
    Nie, nie w markecie czy sklepie z winami. Ale będziemy mogli do turystycznych atrakcji regionu dopisać... wycieczki enologiczne. I przywieźć z nich butelkę merlota z Mnicha albo caberneta z Katowic.

    Trzy początki



    Ale od początku. Choć początków można szukać kilku. Pierwszy początek to być może już koniec XIII wieku - są dokumenty, potwierdzające, że kiedy sadowiono klasztor w Trzebnicy, równocześnie zakładano winnicę.

    Tak, ale po pierwsze... - Nie było to wino dobre - mówi prof. Jan Malicki, prezes Akademii Wina. Po drugie - Trzebnica to Dolny Śląsk, a, jak przyznaje profesor Malicki, obok ziemi lubuskiej to najcieplejsze regiony Polski. U nas warunki są zupełnie inne, więc tak daleko tradycji produkcji wina w naszym regionie szukać nie możemy. Może później?

    - W XVI wieku w Polsce nastąpiło "zderzenie" tego, co pijali jako wino nasi praojcowie, a tego, co przywożono z Włoch - opowiada Jan Malicki. I znów zaczęły się piąć winorośle. Potem już są przekazy, z których wynika, że nawet na terenie dzisiejszej aglomeracji byli śmiałkowie, którzy próbowali uprawiać winorośl. Pozostały po nich nazwy. Tak jak w Piekarach Śląskich, gdzie do dzisiaj istnieje Winna Góra.
    O historii winiarstwa czytaj także tu

    - Na przełomie XVIII i XIX wieku właścicielem dworu była tu rodzina Schalschów - pisał w swoich kronikach "Gromada Kozłowa-Góra, 1966 rok" Franciszek Zając. Jan de Schalsch uważał, że przylegająca do dworu Kozłówka doskonale nadaje się na uprawę winorośli. - Wzorem winnic na górzystych terenach Nadrenii postanowił zasadzić na południowym stoku wzniesienia krzewy winnej latorośli - czytamy w kronikach.
    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    b]Katastrofa samolotu Cirrus w Pyrzowicach. NAJNOWSZE USTALENIA, NIEZNANE FAKTY, RELACJE ŚWIADKÓW
    TOP 14 poszukiwanych przestępców w woj. śląskim ZOBACZ ICH TWARZE[/b]
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Agnieszka Cisak. Seksowna góralka walczy o koronę Miss Polski [Zobacz ZDJĘCIA]
    Kolejny cenny zabytek poszedł z dymem! Dramatyczne zdjęcia pożaru w Katowicach
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobre bo polskie

      KASIA SOBOLOWSKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 37

      Byłam na premierze filmu w Katowicach a tam niespodziewanie- polskie wino z Winnej Zagrody. wino tegoroczne. Piłam kilka razy młode wino z Francji i musze przyznać że to "nasze" mogło by stanąć z...rozwiń całość

      Byłam na premierze filmu w Katowicach a tam niespodziewanie- polskie wino z Winnej Zagrody. wino tegoroczne. Piłam kilka razy młode wino z Francji i musze przyznać że to "nasze" mogło by stanąć z francuskim w szeregu. Jak porównam je z primeur z zeszłego to wybieram polskie, ze śląska. Gratuluję i życzę powodzenia. Czekam na możliwość zakupu w sklepiezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no i co z tego - nowego ??!

      Podpisowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 41

      "W XVI wieku w Polsce nastąpiło "zderzenie" tego, co pijali jako wino nasi praojcowie, "

      Tak - bo Trebnitz byla wtedy w Polsce. Co za groch z jkapusta - nasi praojcowie, hahaha.


      I w ogóle...rozwiń całość

      "W XVI wieku w Polsce nastąpiło "zderzenie" tego, co pijali jako wino nasi praojcowie, "

      Tak - bo Trebnitz byla wtedy w Polsce. Co za groch z jkapusta - nasi praojcowie, hahaha.


      I w ogóle nic nowego, ze Slaska, z Dolnego, bylo duzo wina.
      Na przyklad w histori winnic Kaliforni Slazacy grali pewna role,
      a przy zakladaniu pierwszych winnic w Australii - glówna.


      Ech te polakowskie bryle.
      My musimy znac kazdy kamyk w jakichs tam Lazienkach,
      a oni nie wiedza, ze np. Slasko to nr 2 baroku
      zaraz po....pieknej Italii (zamki, palace, klasztory.....).
      Tylko tak przykladowo.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama