Katowice: Dzielnice chcą się same rządzić. W niedzielę...

    Katowice: Dzielnice chcą się same rządzić. W niedzielę wybory!

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Osiem dzielnic Katowic ma już swoje rady. W niedzielę odbędą się wybory do kolejnej - do urn pójdą mieszkańcy Wełnowca i Józefowca. O powołanie swojej rady walczą też mieszkańcy Bogucuce. Po co są rady, co mogą i dlaczego wiemy o nich tak mało?
    W niedzielę mieszkańcy Wełnowca i Józefowca pójdą do urn. W dzielnicach będą się odbywały wybory do Rady Jednostki Pomocniczej, czyli rady dzielnicy. Rada Wełnowiec-Józefowiec będzie 9. w mieście.

    Czym są i jak działają? To minirady miasta. W Katowicach liczą 15 albo 21 członków, w zależności od liczby mieszkańców dzielnicy. Każda rada ma przewodniczącego i zarząd (przewodniczącego zarządu i sekretarza), tylko na tych stanowiskach przysługuje dieta - miesięcznie 400 zł (przewodniczący) albo 200 zł (sekretarz).
    Kadencja rady trwa cztery lata. Każda ma swój statut i podobne kompetencje. Najważniejsze, to występowanie do RM z wnioskami o podjęcie inicjatyw uchwałodawczych, składanie propozycji do projektu budżetu miasta, wnioskowanie w sprawach inwestycji, remontów realizowanych i planowanych, czy planu zagospodarowania przestrzennego.

    O powołanie rady dzielnicy wnioskują mieszkańcy. Wniosek podpisany przez 10 proc. mieszkańców dzielnicy musi trafić do RM. Ta projektuje statut, konsultuje go z mieszkańcami, po czym uchwala - procedura zajmuje około kilku miesięcy. Swoją radę chcą mieć Bogucice. Tu trwa zbiórka podpisów. Jeśli jednostka powstanie, będzie 9. w mieście. Obecnie działają Rady Jednostek Pomocnicznych Szopienice-Burowiec, Murcki, Zarzecze, Kostuchna, Podlesie, Ligota-Panewniki i os. Witosa. A także Piotrowice-Ochojec, tyle że tu 10 proc. mieszkańców musi wnioskować o ponowne rozpisanie wyborów do rady.

    Kadencja rady dzielnicy upływa w tym roku. Problem w tym, że aby wybory doszły do skutku, kandydatów musi być o połowę więcej niż miejsc w jednostce, w Piotrowicach chętnych było za mało.


    Grzegorz Wójkowski, prezes Stowarzyszenia Bona Fides
    Kompetencje rad są podobne do tych, które mają indywidualni mieszkańcy? To prawda, ale jednocześnie rada wyłoniona w w głosowaniu mieszkańców, ma legitymację do ich reprezentowania, to znaczący głos w rozmowach z władzami miasta. Inna rzecz, to lepszy dostęp do informacji. Kowalski o inwestycji dowie się albo nie. A miasto ma obowiązek informować Radę o o inwestycjach na terenie dzielnicy, czy budżecie. Większa jest też siła przebicia rady reprezentującej mieszkańców dzielnicy - pod warunkiem, że w wyborach bierze udział 40 proc. mieszkańców, a nie 3 proc. - niż pojedynczego Kowalskiego. Jako stowarzyszenie chcemy wnioskować, aby rady dzielnic miały - tak jest w Tychach czy Poznaniu - większy budżet na realizację niewielkich inwestycji. Obecnie w Katowicach rady dostają pieniądze tylko na administrowanie.


    Maciej Gogulla, naczelnik Biura Rady Miasta
    Jak wygląda frekwencja w wyborach do jednostek pomocniczych? Nie ma minimalnej frekwencji, przy której wybory są ważne. Są dzielnice, gdzie sięga 3 proc., ale są też takie, gdzie wynosi kilkanaście procent. W wyborach może wystartować każdy pełnoletni mieszkaniec dzielnicy. Kandydatów musi być jednak o 50 proc. więcej niż członków Rady. Ich liczebność uzależniona jest od liczby mieszkańców dzielnicy i wynosi 15 albo 21 członków. Najwięcej - 21 osób - liczy Rada Jednostki Pomocniczej Ligota-Panewniki. Wybory przebiegają podobnie do samorządowych - są lokale wyborcze, komisje wyborcze, nad każdą z nich czuwa powołana okręgowa komisja wyborcza. W Wełnowcu i Józefowcu będą 4 lokale wyborcze, wybory trwają od 7 do 19. Wyniki zostaną ogłoszone tego samego dnia.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    NAJBOGATSI I NAJBIEDNIEJSI POSŁOWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ KONIECZNIE
    TOP 14 poszukiwanych przestępców w woj. śląskim ZOBACZ ICH TWARZE

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Ciekawostka! Jedno z miast woj. śląskiego odbudowało swoje średniowieczne mury! [ZDJĘCIA]
    Mieszkańcy kontra górnicy - wojna w Bytomiu o fedrowanie. KTO MA RACJĘ?

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dot. wyborów do RJP 11 Katowice-Wełnowiec z dnia 27. 11 2011 r.

      wyborca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 24

      Organizując wybory do Rad Jednostek Pomocniczych w dniu 27.11 2011 roku należało najpierw je nagłośnić. Nikt nie znał większości kandydatów. Kto z tych osób spotkał się z mieszkańcami i przedstawił...rozwiń całość

      Organizując wybory do Rad Jednostek Pomocniczych w dniu 27.11 2011 roku należało najpierw je nagłośnić. Nikt nie znał większości kandydatów. Kto z tych osób spotkał się z mieszkańcami i przedstawił swój program jaki będzie realizował. Kandydat powinien mieć nieposzlakowaną opinię. Niektóre osoby przypadkowo dostały się do RJP a to dlatego, że głosowali bliscy koledzy. Czy ktoś pytał mieszkańców, że zgadza się z programem "pilnujmy własnych interesów, nie pozwólmy władzom Katowic rządzić samowolnie..." Ta osoba występując z takim programem powinna najpierw porządek zrobić ze sobą a nie liczyć na pieniądze podatnika. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama