Minister sportu w Bielsku-Białej: Orliki są bezpieczne...

    Minister sportu w Bielsku-Białej: Orliki są bezpieczne [ZDJĘCIA]

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Minister sportu Adam Korol w Bielsku-Białej
    1/14
    przejdź do galerii

    Minister sportu Adam Korol w Bielsku-Białej ©Łukasz Klimaniec

    Orliki są bezpieczne, a granulat znajdujący się na nich nie zagraża zdrowiu – zapewniał w czwartek minister sportu Adam Korol w Bielsku-Białej odwiedzając obiekty BTS Rekord Bielsko-Biała, który zdobyły ministerialne dofinansowanie na wymianę syntetycznej murawy.
    Minister sportu Adam Korol w Bielsku-Białej nawiązał do „afery Orlikowej”, jaką od kilku dni relacjonowały media powołując się na przypadek chłopaka, który po grze na boisku ze sztuczną nawierzchnią dostał wysypki i gorączkę.

    - To, co przydarzyło się temu chłopakowi, nie miało miejsca na Orliku. W Polsce zaczyna panować przekonanie, że każde boisko ze sztuczną nawierzchnią to Orlik. Tymczasem było to boisko budowane przez powiat, przy szkole nr 2 w Puławach.
    W tej miejscowości mamy dwa Orliki, które działają bardzo dobrze i dwa razy w roku są serwisowane. Granulat, jaki na nich się znajduje posiada certyfikat Państwowego Zakładu Higieny i nie zagraża zdrowiu – podkreślił Korol.

    Minister sportu przypomniał, że do dziś w Polsce wybudowano 2600 Orlików, przez które przewinęły się miliony osób. – Nigdy nie było przypadku, by ktoś wyszedł pokrzywdzony. Chyba, że doznał kontuzji podczas gry – dodał minister.

    Przyznał, że ministerstwo dofinansowywało Orliki w 33 procentach i podpisywało 10-letnie umowy z jednostkami samorządu terytorialnego na ich prowadzenie i utrzymanie w odpowiedniej jakości. Przyznał, że wcześniej na boiskach był stosowany granulat kauczukowy (EPDM), ale ponieważ był droższy, gminy zaczęły stosować tańszy granulat. Ale i ten, zdaniem ministra sportu, nie zagraża zdrowiu. Gdyby tak było, granulat nie dostałby certyfikatu.

    W Bielsku-Białej minister sportu odwiedził obiekty BTS Rekord, który zdobył ministerialne dofinansowanie na wymianę sztucznych nawierzchni (465 tys. zł). Bielski klub w 2006 roku był pierwszym w województwie śląskim, który posiadał własne boisko ze sztuczną nawierzchnią budując je z własnych środków.

    - To było jeszcze kilka lat przed Orlikami. Wtedy wiele osób przyjeżdżało do nas, by zobaczyć jak wygląda boisko ze sztuczną trawą.Niektórzy z ciekawości chcieli na nim zagrać. Ale po 10 latach i tak wielkim obłożeniu tych boisk, ich nawierzchnia wymaga wymiany – przyznał Janusz Szymura, prezes BTS Rekord.

    BTS Rekord posiada dwa boiska ze sztuczną nawierzchnią – małe (20 x 40 metrów) i duże (90 x 54 metry). Trenuje na nich kilkaset osób - dorośli, młodzież i dzieci. BTS Rekord otrzymał dofinansowanie z ministerstwa, bo - podobnie jak samorządy - inwestuje w infrastrukturę sportową i utrzymuje ją – od chwili objęcia w dzierżawę obiektów należących do gminy, która nie miała pomysłu, co z nimi zrobić - w remont i budowę obiektów Rekord wyłożył 16 mln zł! Wcześniej, przed remontem, obiekty te warte były 610 tys. zł.


    *Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
    *Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
    *Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
    *Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
    *Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama