Nocny pościg z Zawiercia do Chruszczobrodu

    Nocny pościg z Zawiercia do Chruszczobrodu

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Policjanci z zawierciańskiej drogówki ścigali pijanego kierowcę golfa. Po zatrzymaniu okazało się, że samochód pochodzi z kradzieży natomiast kierowca jest pod działaniem alkoholu i narkotyków.
    Do zdarzenia doszło w minioną sobotę około 1.30. Policjanci patrolujący miasto zauważyli volkswagena golfa, który wyjeżdżał z ulicy 3 Maja. Na widok mundurowych kierowca nagle cofnął, uszkadzając drzwi radiowozu, a następnie podjął ucieczkę ulicami Zawiercia. Po ogłoszeniu przez dyżurnego komunikatu do pościgu włączyły się inne patrole. Kierowca jechał bardzo szybko, łamiąc liczne przepisy ruchu drogowego. W Chruszczobrodzie ścigany pojazd skręcił w boczną ulicę.
    Tam, w wyniku nadmiernej prędkości, uderzył w ogrodzenie kościoła, unieruchamiając pojazd. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że kierowca ma w organizmie prawie promil alkoholu i jest pod działaniem amfetaminy. Złamał także sądowy zakaz kierowania pojazdami. Stróże prawa ustalili również, że volkswagen został skradziony w ubiegłym tygodniu z Trzebini. W samochodzie policjanci zabezpieczyli ponad 160 porcji amfetaminy. W pojeździe, oprócz kierującego, była jeszcze para 19-latków, która ukrywała kolejne działki amfetaminy. 33-letni mieszkaniec Łaz trafił do policyjnego aresztu. Kilka miesięcy wcześniej dopuścił się już kradzieży samochodu. Teraz grozi mu 15 lat wiezienia.

    Wczoraj sąd, na wniosek prokuratora i policjantów, zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama