Ulica 3 Maja w Katowicach znów przyciąga. W końcu odżyła po...

    Ulica 3 Maja w Katowicach znów przyciąga. W końcu odżyła po remoncie ZDJĘCIA

    Justyna Przybytek, Ola Bazułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Ulica 3 Maja w Katowicach
    1/13
    przejdź do galerii

    Ulica 3 Maja w Katowicach ©LOTA

    Księgarnia, pączkarnia, apteka i kilka piekarni - na ulicy 3 Maja, głównym deptaku Katowic, a dawniej i Śląska, coś drgnęło. Pustostanów wciąż jest sporo, ale powoli znikają. Ulica ożywa po zakończonym przed kilku lat generalnym remoncie. Scenariusz wydaje się ten sam, co w przypadku ulicy Mariackiej, która także po przebudowie opustoszała, a dziś jest najmodniejszym imprezowym deptakiem w regionie. Zatem jest nadzieja, że i Kościuszki, którą dla ruchu otwarto w z początkiem lipca, podniesie się po zakończonym w czerwcu remoncie.
    3 Maja w Katowicach, ulica, która w rankingu najdroższych ulic handlowych w Polsce - sporządzanym co roku przez firmę Cushman&Wakefield - rok w rok plasuje się w pierwszej piątce (a to znaczy, że czynsze za metr kwadratowy są jednymi z najwyższych w Polsce), najgorsze chwile ma już za sobą. Najgorzej było pod koniec 2013 roku, gdy roboty na 3 Maja miały się ku końcowi, choć mała architektura, ławki i zieleń pojawiły się tu dopiero rok później. Powód? Z jednej strony ślimacząca się generalna przebudowa.

    Zamiast ulicy dziura, głęboka po rury kanalizacyjne


    W 2012 roku ulicę rozkopano wzdłuż i wszerz, aż do rur kanalizacyjnych (modernizacja kanalizacji kosztowała 5 mln zł), wcześniej zerwano nawierzchnię jezdni i chodników i tory (część tramwajowa pochłonęła 21,5 mln zł, zaś miejska - 22 mln zł), trudno było się przedostać z jednego jej końca na drugi. Do tego kurz, brud, wykopy i hałas zniechęciły tych klientów, którzy mimo robót na ulicę jeszcze zachodzili. Niedługo po tym, jak z ulic zaczęli znikać przechodnie, pakować zaczęli się handlowcy. Z drugiej strony część najemców z 3 Maja wyniosła się do otwartej jesienią 2013 Galerii Katowickiej. I tak przez kolejny rok ulica wegetowała. W końcu pojawiły się pierwsze nowe sklepy, ale zupełnie niepasujące do charakteru deptaka, bowiem były to sklepy z używanymi ubraniami, bądź tanimi gadżetami.

    W międzyczasie otwarto tu bistro oraz sklep obuwniczy, ale boom zaczął się w 2015 roku. W ciągu kilku miesięcy na 3 Maja pojawiło się kilka nowych i ciekawych miejsc.

    Najnowsze, to pączkarnia zaraz przy Domu Handlowym Skarbek. Jej właścicielem jest Bartek Słowik. Pomysł na biznes przywiózł z Gdańska i idealnie trafił w gusta katowiczan. W pączkarni codziennie ustawiają się długie kolejki. Są tu pączki z owocami, czekoladą, chałwą, kokosem, toffi, a do tego w menu znajdziemy - to ukłon w stronę Ślązaków - kreple z sezonowymi owocami, np. jagodą, albo śliwką węgierską. Ceny zaczynają się od 2 zł.

    - W 1977 roku moja mama dostała przepis na ciasto drożdżowe gdzieś z okolic Hamburga. Kiedy zaczęła wypiekać pączki, szybko okazały się hitem w naszej rodzinie. Wszyscy męczyli ją, żeby je robiła. U nas pączki nie są wysmażane w nocy, tylko rano. Nie zawierają żadnych konserwantów. W miejsce kalorii wkładamy miłość - opowiada Słowik.

    Jeśli nie 3 Maja, to na pewno nie Katowice


    Jak wspomina Słowik, nad otwarciem lokalu przy 3 Maja długo się nie zastanawiał.
    - Gdy zobaczyłem potencjał tej ulicy i nowy rynek z placem Kwiatowym pomyślałem, że wkrótce będzie to bardzo fajne miejsce, do którego na pewno będą przychodzić ludzie. Taka reprezentacyjna ulica. Dla mnie wybór był prosty. Jak nie 3 Maja, to nigdzie w Katowicach - wyjaśnia.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żarty

      konon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      dalej na wyremontowanej ul. 3 Maja są spękane płyty, stłuczone ledy w nawierzchni i wielkie plamy po oleju?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JEŻELI BĘDĄ GRZYZMOŁY NA MURACH NIC Z TEGO NIE BĘDZIE !!!!

      A WIDZIAŁEM PARĘ !!!!!!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A WIDZIAŁEM PARĘ !!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każda wieś ma drogę główną .....

      Logika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Trzeba być kompletnym idiotą aby parkować samochód w CH 3stawy lub przed CH Silesia po to żeby na piechotę iść na deptak 3maja.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Katowice

      Gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Az milo patrzec nowoczesnosc czystosc duzy poziom tak jak to jest za granica.Zmienia sie i tak niech ida dalej do przodu widac ogrom pracy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tekst sponsorowany, hehehe...

      Byno (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Panie opisują pewno inną ulicę niż ta na zdjęciach, hehehe... Wystarczy pojechać do jakiegokolwiek miasta, gdzie jest dworzec kolejowy, a nie galeria. Dno.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A czy kiedyś odrodzi się ulica Gliwicka ?

      Katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ponoć ta miała być przedłużeniem 3-go Maja ?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wizytówki .....

      bez.wazeliny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Przecież Gliwicka, 1Maja, Mariacka, Opolska, Chopina czy Teatralna to slumsy, siedliska meneli. Tylko na zdjęciach, zwłaszcza przedwojennych to elegancja.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama