Roraty 2011 wspomnieniem papieża Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

    Roraty 2011 wspomnieniem papieża Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

    Justyna Krzyśków

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Roraty 2011 wspomnieniem papieża Jana Pawła II [ZDJĘCIA]
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Trwa Adwent a wraz z nim przygotowania do Bożego Narodzenia. W całej Polsce odprawiane są msze roratnie. W tym roku wspominamy naszego papieża. Zobaczcie fotoreportaż Dziennika Zachodniego z rorat w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.
    Rozmowa z ojcem Rafałem Kogutem, franciszkaninem z parafii św. Wojciecha w Bytomiu

    Czym powinny być dla nas roraty?
    Roraty wypadają w czas adwentowy. Powinien być to dla nas okres wspólnego przygotowania na przyjście Jezusa Chrystusa.

    Jak się zmieniała msza roratnia na przestrzeni lat?
    W Polsce najstarsze wzmianki o roratach sięgają XIII wieku. Wówczas było to nabożeństwo odbywające się wczesnym ranem.
    Teraz jest to msza wieczorna. A powód tego jest dość prozaiczny. Wymusiło to na nas życie. Większość z nas uczy się, pracuje. Jesteśmy społeczeństwem zabieganym. Wieczorem łatwiej znaleźć nam chwilę czasu na uczestniczenie w mszy świętej.

    Nabożeństwo roratnie wydaje się być nastawione głównie na najmłodszych parafian.
    To błędne myślenie. Jest to msza równie ważna dla dzieci i dorosłych. Faktem jest, że dla dla najmłodszych przygotowujemy specjalny program na ten czas. Korzystamy oczywiście ze wskazówek redakcji "Małego Gościa Niedzielnego". Zawsze są to materiały tematyczne. W tym roku w program jest ściśle związany z beatyfikacją Jana Pawła II. Dzieci codziennie dostają od nas inny obrazek. Z tyłu znajduje się pytanie dotyczące tematu jaki był poruszany podczas mszy roratniej. Odpowiedzi spisują na karteczkach i wrzucają do specjalnego pudła.

    Większość z nas kojarzy roraty również z radosnym, rozśpiewanym nabożeństwem. Ile jest w tym prawdy?
    Roraty nie różnią się niczym od normalnej mszy świętej. Prawdą jest, że zawsze śpiewana jest pieśń Rorate Caeli ("Spuście Rosę Niebiosa") zwana inaczej antyfoną adwentową. Od niej rozpoczyna się nabożeństwo roratnie.

    Skąd pochodzi tradycja przynoszenia lampionów na roraty?
    Historia lampionów jest dość prozaiczna. W dawnych czasach, kiedy roraty były jeszcze typowo porannym nabożeństwem służyły one do oświetlania drogi. Lampiony gaszone są zawsze podczas śpiewania pieśni Chwała na wysokości Bogu. Ten proces to pewnego rodzaju biblijna metafora. Podczas nabożeństwa jesteśmy jeszcze pogrążeni w ciemnościach. Oczekujemy na przyjście jasności czyli Boga. I o tym właśnie opowiada owa pieśń.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    PIJANY OCHRONIARZ STRZELAŁ W TESCO W KATOWICKIM SCC - ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    NAJLEPSZE PREZENTY POD CHOINKĘ - PORADNIK DZ [ZDJĘCIA I CENY] - ZOBACZ KONIECZNIE
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    SPORTOWY TYDZIEŃ  W NM: Najdrożsi piłkarze śląskich klubów [RANKING]Najlepsza strona WWW klubu z 4. ligi NASI ZAGRANICĄ. Historyczne transfery w piłce

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama