Roboty medyczne przyjechały do Zabrza [ZDJĘCIA i WIDEO]

    Roboty medyczne przyjechały do Zabrza [ZDJĘCIA i WIDEO]

    Justyna Toros

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Roboty medyczne przyjechały do Zabrza [ZDJĘCIA i WIDEO]
    1/12
    przejdź do galerii

    ©Justyna Toros

    Naukowcy, projektanci, konstruktorzy i użytkownicy robotów medycznych spotkali się na międzynarodowej konferencji w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi w Zabrzu. Razem z nimi przyjechały roboty. Zobaczcie zdjęcia i wideo.
    Konferencja była okazją do zapoznania się z najciekawszymi pracami naukowymi i konstrukcyjnymi z dziedziny robotyki medycznej, prowadzonymi w Polsce i za granicą. Oprócz corocznego zaprezentowania nowości związanych z robotem Robin Heart zaprezentowane zostały roboty z ośrodków akademickich z Gliwic, Katowic, Krakowa, Łodzi, Poznania, Warszawy i niemieckiego Tuttlingen.

    Gościem specjalnym konferencji był prof. Wojciech Witkiewicz z Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, operujący robotem da Vinci.











    - Z da Vinci możemy korzystać przy każdej operacji, ale my wykorzystujemy go do tych najtrudniejszych, jak operacje gruczołu krokowego, odbytnicy czy macicy - mówi prof. Witkiewicz. - Dzięki jak największej bezinwazyjności robota, pacjenci dużo szybciej dochodzą do siebie po operacjach. 82-letnia kobieta po operacji, którą przeprowadziliśmy robotem da Vinci, już piątego dnia jeździła na rowerze.

    Na razie robot da Vinci znajduje się tylko we Wrocławiu, do tej pory przeprowadzono na nim 60 operacji (został zakupiony w grudniu 2010 r.). Jak przyznaje prof. Witkiewicz, rocznie takich operacji można by było wykonywać nawet 500, ale nie ma na to pieniędzy.

    - Operacja wykorzystująca da Vinci jest droższa, ale biorąc pod uwagę koszty hospitalizacji, powikłania i rehabilitację okazuje się, że leczenie będzie tańsze - podkreśla profesor.

    Szansą dla medycyny może być robot stworzony w Zabrzu - Robin Heart. Nie jest on intuicyjny, jak da Vinci, ale wykorzystuje się małe dżojstiki i przyciski, wciąż jest też udoskonalany. Dr Zbigniew Nawrat, dyrektor Instytutu Protez Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, prezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Robotyki Medycznej, podkreśla, że prototyp jest już całkiem gotowy i jeśli tylko znalazłaby się osoba, która zechce zainwestować w produkcję robotów, to mogłaby ruszyć jego produkcja.

    Dzięki robotom typu da Vinci i Robin Heart operacje mogą być przeprowadzane z małą inwazyjnością. Pacjent po operacji ma rany "wielkości dziurki od klucza", nie traci krwi i szybciej dochodzi do siebie.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    PIJANY OCHRONIARZ STRZELAŁ W TESCO W KATOWICKIM SCC - ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    NAJLEPSZE PREZENTY POD CHOINKĘ - PORADNIK DZ [ZDJĘCIA I CENY] - ZOBACZ KONIECZNIE
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    SPORTOWY TYDZIEŃ  W NM: Najdrożsi piłkarze śląskich klubów [RANKING]Najlepsza strona WWW klubu z 4. ligi NASI ZAGRANICĄ. Historyczne transfery w piłce

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama