30. rocznica pacyfikacji kopalni Wujek: Dziewięciu poległych...

    30. rocznica pacyfikacji kopalni Wujek: Dziewięciu poległych [ZDJĘCIA]

    RED.

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    JÓZEF KRZYSZTOF GIZA (24 LATA)Trafiony kulami w szyję i lewą rękę. Pochowany na cmentarzu w Tarnogrodzie (woj.lubelskie). Kawaler, miał dwie siostry
    1/11
    przejdź do galerii

    JÓZEF KRZYSZTOF GIZA (24 LATA)
    Trafiony kulami w szyję i lewą rękę. Pochowany na cmentarzu w Tarnogrodzie (woj.lubelskie). Kawaler, miał dwie siostry oraz trzech braci. ©arc.

    Najmłodszym wśród poległych był Andrzej Pełka, w lutym 1982r. skończyłby 20 lat. Gdy na chwilę odzyskał przytomność w katowickiej klinice, wyszeptał: "Mamuś, ratuj!".
    ZOBACZ ARCHIWALNE ZDJĘCIA Z PACYFIKACJI


    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    MISS POLONIA 2011: MARCELINA ZAWADZKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    QUEEN OF THE WORLD NATALIA WESOŁOWSKA [SESJA SPECJALNA]

    NAJLEPSZE PREZENTY POD CHOINKĘ - PORADNIK DZ [ZDJĘCIA I CENY] - ZOBACZ KONIECZNIE
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    SPORTOWY TYDZIEŃ W NM: Najdrożsi piłkarze śląskich klubów [RANKING] | Najlepsza strona WWW klubu z 4. ligi | NASI ZAGRANICĄ. Historyczne transfery w piłce

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skąd pewność ,że to była broń maszynowa

      tadeusz542 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 122 / 103

      Skąd pewność ,że to była broń maszynowa a nie na przykład SWD ? i P-64 . Pluton używał amunicji Makarov 9 mm skonstruowanej specjalnie na potrzeby policji/milicji. Wiadomo ,że gliniarz musi nieraz...rozwiń całość

      Skąd pewność ,że to była broń maszynowa a nie na przykład SWD ? i P-64 . Pluton używał amunicji Makarov 9 mm skonstruowanej specjalnie na potrzeby policji/milicji. Wiadomo ,że gliniarz musi nieraz strzelać pośród ludzi i konstruktorom chodziło o to żeby pocisk pozostał w tym kogo trafił a nie przestrzelił go i ranił lub zabił osoby obok co zdarzało się nagminnie w przypadku silnej amunicji wojskowej 9 mm Para.
      Niestety żeby osiągnąć zamierzony cel czyli pozostać w pierwszym trafionym pocisk Makarov 9 mm w chwili trafienia w cel deformował się po czym meandrował w ciele aż do wytracenia energii powodując przy tym rozległe obrażenia ,żaden pocisk pistoletowy nie przebija ofiary na wprost ale Makarov wykonuje w ciele istne serpentyny . Dla trafionego Makarovem 9 mm gorszą alternatywą był jedynie rykoszet .
      No i tu mamy dylemat w przypadku Jana Stawisińskiego którego pocisk trafił w kask nad i za prawym uchem przebił czaszkę i wyszedł nad lewą żuchwą . Człowiek ten żył jeszcze przez półtora miesiąca i zmarł w szpitalu . Gdyby tym pociskiem był Makarov to w chwili kontaktu z kaskiem powinien się już zdeformować i jako zniekształcona bryła rozbić czaszkę niczym obuch młotka i w środku dokonać istnego spustoszenia , strzelałem tymi pociskami do szyb szklanych i z PCV i zawsze pocisk był zdeformowany . Moim zdaniem Stawisiński powinien zginąć na miejscu . Szczęśliwie ,ocalał kask zastrzelonego więc można by jeszcze dokonać badań przestrzeliny zwłaszcza ,że powinna zostać przestrzelona obwiednia wewnętrzna która dopasowywała kask do głowy . Moim zdaniem Stawisińskiego postrzelono z broni długiej . Drugim dylematem jest zastrzelony górnik chyba o nazwisku Gzik który otrzymał trzy postrzały dwa niegroźne dla życia i trzeci w głowę przez uszy . Podobno przez jakiś czas nie zauważono tego postrzału w głowę bo prawie nie było śladu, tymczasem tępo zakończony pocisk Makarova musiałby dosłownie wywalić na zewnątrz ucho z rany wylotowej nawet gdyby się wcześniej nie zdeformował
      Moim zdaniem ten człowiek dwa postrzały otrzymał Makarovem 9 mm ,ale ten przez uszy pochodził z broni długiej od innego strzelca . Moim zdaniem trudny do wyjaśnienia jest rozrzut postrzałów który wygląda na istny chaos podczas gdy dowódca oddziału wyraźnie określa i to zanim jeszcze wejdzie do akcji w co konkretnie oraz iloma pociskami należy razić gdyby niemożliwe było podanie odpowiedniej komendy na polu walki i trzeba by było posłużyć się sygnałem . Jest jeszcze kilka dziwnych rzeczy które można by było wykorzystać do skutecznej obrony przed sądem tyle,że milicjanci zlekceważyli ten trzeci proces będąc pewnymi ,że wyrok będzie identyczny jak w przypadku dwóch poprzednich więc teraz siedzą w więzieniach .W ogóle znając się przecież nieźle na broni palnej bronili się jakby pojęcia o niej nie mieli . Moim zdaniem ten trzeci proces był ustawiony na zamówienie społeczne a przecież podobno nie chodzi o to żeby za przestępstwo beknął ktokolwiek tylko żeby odpowiedział sprawca. Na tę chwilę zapotrzebowanie społeczne zostało spełnione - Ale pamiętajmy ,że na takie samo zapotrzebowanie powieszono kiedyś dyrektora Wawrzeckiego.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak działacze Solidarności sprzeniewierzyli postulaty sierpnia 80.

      J.P.Manowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 254 / 149

      W postulatach sierpnia 80 zapisano wolne soboty i niedziele. Taki system pracy obowiązuje prawie w całej Europie. Postulat ten zamieniono w perzynę przyjmując tylko pięciodniowy system pracy. Wolne...rozwiń całość

      W postulatach sierpnia 80 zapisano wolne soboty i niedziele. Taki system pracy obowiązuje prawie w całej Europie. Postulat ten zamieniono w perzynę przyjmując tylko pięciodniowy system pracy. Wolne soboty przyjęły tylko urzędy administracji,poczta, policja, sądy, prokuratura. Ponadto sądy mimo ,że nie pracują w soboty, uznały w/g kc. że soboty nie są dniami wolnymi pomimo, że sędziowie leżą nic nie robiąc w soboty. reszta hołoty ma pracować i nie tarasować uprzywilejowanym miejsc na drogach oraz w ośrodkach wypoczynkowych. Ci bandyci w togach rzucili się na inne prawa zapisane w ustawodawstwo po podpisaniu postulatów sierpniowych dopuszczając się zamachu stanu i zamachu na niepodległość , sadząc ludzi na podrobionych przepisach w ten sposób dopuszczono się koła reifikacji. Jest to zagadnienie nie znane dla społeczeństwa. Koło reifikacji jest odmianą przemocy ,kiedy sfałszowane przepisy puszcza się w obieg i wszyscy myślą ,że taka norma prawna jest przyjęta i ogłoszona. Takie przestępstwa są ścigane z art 127i 128 kk . Co robi Solidarność i inni ?? - nic !!!! Są przekupieni i upolitycznieni. Stają przed grobami i twarzami ofiar pozorując zachowanie upokorzonych z fałszywym wyrazem twarzy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cześć ich pamięci!

      13.12.1981 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 228 / 156

      To byli odważni Polacy!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Największym zagrożeniem jest własny dowódca

      tadeusz542 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 126 / 88

      Największym zagrożeniem dla żołnierza na polu walki nie jest wróg lepiej wyposażony, lepiej wyszkolony , lepiej nakarmiony , bardziej zdeterminowany lecz największym zagrożeniem dla żołnierza jest...rozwiń całość

      Największym zagrożeniem dla żołnierza na polu walki nie jest wróg lepiej wyposażony, lepiej wyszkolony , lepiej nakarmiony , bardziej zdeterminowany lecz największym zagrożeniem dla żołnierza jest własny dowódca zwłaszcza jeśli jest żadnym chwały idiotą który dla sobie tylko znanych celów przejmuje władze od działającej struktury a potem posyła swoich górników z gołymi rękami na karabiny maszynowe i to w sytuacji kiedy wiadomo ,że nawet gdyby wygrał bitwę sytuacji militarnej nie zmieni.
      Resztę sobie ludzie dośpiewajcie. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama