Obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w...

    Obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Zabrzu-Zaborzu

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Obchody 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego odbyły się we wtorek w województwie śląskim m.in. w zabrzańskiej dzielnicy Zaborze. W stanie wojennym w tamtejszym więzieniu mieścił się jeden z największych z 49 w kraju ośrodków internowania.
    Głównym punktem uroczystości była dziękczynna msza św. za wolność i w intencji ofiar stanu wojennego w położonym niedaleko byłego obozu kościele św. Jadwigi.

    - W 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego trzeba nam znowu upomnieć się o godność człowieka, ponieważ ta godność jest szargana. Kiedy jedni zarabiają krocie, inni nie mogą związać końca z końcem - mówił w homilii dawny opiekun internowanych w Ośrodku Odosobnienia w Zabrzu-Zaborzu, ks. infułat Paweł Pyrchała. - Trzeba nam znowu wielkiej odwagi Solidarności, aby upomnieć się o ludzi pracy - zaznaczył ks. Pyrchała.

    Po mszy byli internowani w zabrzańskim obozie, parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, regionu i Solidarności złożyli kwiaty pod krzyżem i wmurowaną w 2003 r. tablicą, które upamiętniają internowanych. Pełnomocnik marszałka woj. śląskiego ds. organizacji centralnych obchodów 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, Andrzej Rozpłochowski, nawiązał do niedawnych wypowiedzi gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Jak mówił, nawet dzisiaj autorzy stanu wojennego "jednym tchem potrafią przeprosić, a drugim tchem mówią, że dzisiaj zrobiliby to samo".

    - Czyli znowu by nas pałowali, znowu nas więzili? Pozostaje nam mieć nadzieję, że ci ludzie zostaną osądzeni przez naród i przez historię - zaakcentował Rozpłochowski.

    Lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dominik Kolorz, przypomniał, że 30 lat temu komunistyczna władza "chciała zdławić wolność i zniszczyć międzyludzką solidarność". - To dzięki wam żyjemy dziś w wolnej Polsce. Ale także dziś, w tych trudnych czasach, potrzebujemy waszego wsparcia, potrzebujemy was jako ludzi Solidarności - mówił do dawnych internowanych Kolorz.

    Internowani zaczęli trafiać do zakładu w Zaborzu w pierwszym dniu stanu wojennego. Przez rok istnienia obozu przewinęło się przez niego kilkaset osób - głównie działacze opozycji ze Śląska i Zagłębia, a także z ówczesnego woj. częstochowskiego. Wywodzili się z różnych środowisk - byli wśród nich studenci, robotnicy, lekarze i naukowcy.

    W Zabrzu przetrzymywani byli m.in. legendarny przywódca strajku w Hucie Katowice w 1980 r. i sygnatariusz Porozumienia Katowickiego, Andrzej Rozpłochowski, oraz ówczesny szef Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Śląskiego, obecny poseł PiS Wojciech Szarama.

    Obóz zamknięto w grudniu 1982 r. Internowanych przewieziono wówczas do zakładów w Raciborzu i Strzelcach Opolskich. Wielu z nich jest obecnie członkami Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym. Dawny obóz to nadal - podobnie jak przed stanem wojennym - działający zakład karny.

    We wtorek, przed mszą św., dawni internowani weszli na teren więzienia w Zaborzu. Pokazywali sobie baraki, w których przebywali, pomodlili się w więziennej kaplicy.

    - Na początku myślałem, że zgarnięto, z racji funkcji, jaką pełniłem, tylko mnie. Dopiero w celi, gdy zobaczyłem pięciu innych kolegów, zdałem sobie sprawę, że dzieje się coś poważnego. Warunki były straszne, był mróz, ludzi przetrzymywano w skarpetach, w piżamach - bez słowa wyjaśnienia - wspominał ówczesny wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Ryszard Nikodem, który został internowany 13 grudnia i - prócz Zabrza - przebywał w Strzelcach Opolskich, Grodkowie i Uhercach.

    - Dziś z jednej strony miło mi spotkać dawnych kolegów, części z nich nie poznałem. Z drugiej mam świadomość, że zabrano mi rok życia, choć nie byłem żadnym bandytą - dodał Nikodem.

    W ubiegłym roku w Zabrzu-Zaborzu przedstawiciele Solidarności, Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym oraz władze miasta zorganizowali pierwsze regionalne obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Wcześniej rocznicowe obchody organizowane były niezależnie przez różne instytucje, w różnych miejscowościach woj. śląskiego. PAP

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nowa historia

      Czytający ze zrozumieniem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 86 / 38

      "Obóz zamknięto w grudniu 1982 r. Internowanych przewieziono wówczas do zakładów w Raciborzu i Strzelcach Opolskich."
      Piszecie nową historię? Ostatnich internowanych wypuszczono w grudniu 82r.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama