Ewa Wojciechowska: Dawniej miss były zdane tylko na siebie....

    Ewa Wojciechowska: Dawniej miss były zdane tylko na siebie. To był błąd

    Katarzyna Spyrka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ewa Wojeciechowska
    1/4
    przejdź do galerii

    Ewa Wojeciechowska ©mat. prasowe

    Z Ewą Wojciechowską, autorką książki "Miss Polonia. A jednak warto" oraz redaktor naczelną portalu plejada.pl, o pięknych kobietach rozmawia Katarzyna Spyrka
    Zna pani losy wszystkich polskich Miss Polonia. Czy rzeczywiście dziewczyny mają szansę na zrobienie wielkiej kariery?
    Z moich obserwacji wynika, że ich życie zmienia się na rok. Później, niestety, wracają do swoich małych miasteczek, skąd pochodzą i wiodą zwyczajne życie. Prowadzi to do tego, że nikt dziś nie pamięta, kim były te dziewczyny. Myślę, że to wina Biura Miss Polonia, które nie miało pomysłu, co zrobić z tymi pięknymi dziewczynami.


    ZOBACZ ZDJĘCIA DAWNYCH MISS POLONIA

    Nie sądzi pani, że niektóre po prostu nie chcą żyć w świetle reflektorów? Kilka byłych miss w rozmowie ze mną przyznało, że tak naprawdę nie interesowała ich kariera w show-biznesie.
    Takie przypadki też się zdarzają, ale można je policzyć na palcach jednej ręki. Myślę, że skoro już dziewczyny zgłaszają się do takiego konkursu, to liczą na coś więcej niż tylko przeżycie krótkiej przygody i zaliczenie kilku zagranicznych podróży. Ale trudno się dziwić, że wolały uciec w cień. Niektóre dziewczyny mają po kilkanaście lat, kiedy zdobywają koronę. Z pewnością, gdyby od początku każda z miss miała jakiegoś mentora, opiekuna, który pomógłby jej wbić się w ten "wielki świat", na pewno ich życie potoczyłoby się inaczej.

    Ma pani na myśli menedżera?
    Dokładnie tak, doskonałym przykładem jest poprzednia Miss Polonia z roku 2010 - Rozalia Mancewicz, którą od razu po konkursie zaopiekowała się menedżerka Małgorzata Herba, która dba także o karierę Oli Kwaśniewskiej i Edyty Herbuś. Dzięki tej współpracy Rozalia stała się bardzo rozpoznawalna. Brała udział w pokazach największych projektantów, zapraszano ją na ważne bankiety i imprezy, bo kto nie chciałby na swoim otwarciu sklepu czy pokazie takiego gościa, jakim jest Miss Polonia. Efekt był taki, że kiedy miesiąc temu Rozalia weszła na scenę, żeby oddać koronę, publiczność witała ją jak gwiazdę. Wszyscy wiedzieli bowiem, kim jest ta piękna dziewczyna. We wcześniejszych latach, mogliśmy sobie jedynie zadawać w głowie pytanie: "Aha, ta kobieta była poprzednią miss?", trudno było sobie przypomnieć.

    Oprócz Rozalii Mancewicz, której miss udało się jeszcze wybić po zdobyciu korony?
    Z pewnością Ewie Wachowicz i Anecie Kręglickiej, które startowały na początku lat dziewięćdziesiątych, czyli w wyjątkowo trudnych czasach, kiedy tzw. show-biznes dopiero się rozkręcał. Dzięki swojej determinacji i chęci, zrobiły wielką karierę. Ewa była nawet przez chwilę rzecznikiem rządu Waldemara Pawlaka. Dziś obydwie prowadzą swój własny biznes i nadal są rozchwytywane.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *ZOBACZ CZEGO NIE KUPOWAĆ KOBIECIE POD CHOINKĘ. LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW
    *LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW POD CHOINKĘ DLA MĘŻCZYZNY. ZOBACZ
    *GYSZYNKI DO KOŻDEGO ŚLONZOKA - TO KUP HANYSOWI
    *NAJLEPSZE PREZENTY POD CHOINKĘ - PORADNIK DZ [ZDJĘCIA I CENY] - ZOBACZ KONIECZNIE
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    WIELKI KONKURS. Pokaż zimę na Śląsku i wygraj narciarski WEEKEND!Wybieramy NAJFAJNIEJSZĄ CHOINKĘ w woj. śląskim. ZAGŁOSUJ na swoją!
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama