Tysiące pasażerów wraca na święta przez Pyrzowice [ZDJĘCIA]

    Tysiące pasażerów wraca na święta przez Pyrzowice [ZDJĘCIA]

    Krzysztof Szendzielorz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    AGNIESZKA BOBAK
    1/23
    przejdź do galerii

    AGNIESZKA BOBAK ©Arkadiusz Gola

    5,5 tysiąca pasażerów przyleciało tylko jednego dnia, w czwartek 22 grudnia, na lotnisko w Pyrzowicach albo z niego odleciało (odprawiono tu 38 samolotów). W większości to nasi rodacy, mieszkający za granicą, którzy wracają do domów na święta. Według szacunków, od czwartku do soboty pasażerów ma być 16 tys.
    Oprócz rodzin i bliskich, tych, którzy wrócili, w czwartek na lotnisku witali również przedstawiciele naszej redakcji. Cóż mogliśmy wręczyć w gwiazdkowym prezencie stęsknionym za domem mieszkańcom regionu? Oczywiście naszą gazetę, "Dziennik Zachodni"! A także kalendarze na nadchodzący, 2012 rok.

    W ostatnich dniach przed Wigilią port pełen jest wzruszeń i radości, a najczęstszy widok to ściskający i całujący oraz obdarowujący się kwiatami ludzie.


    - Anglicy zupełnie inaczej spędzają święta niż my. Chodzą do knajp i właściwie jedzą to, co w każdy inny dzień tygodnia - opowiada Basia Wójtowicz, która o godzinie 10.35 przyleciała z Londynu. Witał ją brat Marcin.

    Dla niektórych tegoroczne świętą mogą być wyjątkowe i być może ostatnie w Polsce.
    - Nasza córka mieszka już w Oslo. Dzwoniła niedawno, że możemy do niej przyjechać. Jest tam praca dla męża, który ma bardzo dobry fach. Jest cieślą. Prawdopodobnie wyjedziemy tam na stałe. Musimy podjąć ostateczną decyzję - mówi Danuta Chołuj z Gliwic, która wyściskała męża Leszka (przyleciał z Malmoe o godzinie 13.05).

    - Najważniejsze jednak w tych świętach jest jednak to, że są rodzinne - dodaje.

    Jeszcze dzisiaj w Pyrzowicach będzie spore zamieszanie, bo wciąż przylatują samoloty, choćby z Wielkiej Brytanii. Nie odbędą się tylko wieczorne i nocne rejsy. Zdarza się, że w tym gorącym okresie linie lotnicze zamiast jednego, wysyłają stamtąd dwa samoloty. - Ryanair zwiększył częstotliwość m.in. lotów do i z Londynu czy Dublina, a Wizzair z Dortmundu, Cork, ale też Kijowa czy Sztokholmu - wylicza Piotr Adamczyk z działu marketingu lotniska.


    Piękny bukiet czerwonych róż dla swojej siostry Basi, która na święta przyleciała z Wielkiej Brytanii, przygotował także Marcin Wójtowicz z Jaworzna.

    - Kiedy ostatni raz siostra wracała z Londynu, miała pretensje, że nie witam jej kwiatami.

    Postanowiłem to naprawić - tłumaczy mieszkaniec Jaworzna. - Te kwiaty to dowód na to, że jak się mężczyźnie coś powie kilka razy, to wreszcie zakoduje i wykona - śmiała się siostra, która Wigilię spędzi z rodziną, ale już kolejnego dnia będzie świadkową na ślubie swojej koleżanki. Święta w Polsce w tym roku będą zatem bardzo intensywne i szybko się skończą. - W drugi dzień świąt będę odpoczywała po weselu. Nie zostaję na sylwestra w kraju. Wracam do Londynu. Święta w Polsce są fajne, ale na sylwestrową imprezę wolę lecieć do Anglii - mówi Basia Wójtowicz.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *ZOBACZ CZEGO NIE KUPOWAĆ KOBIECIE POD CHOINKĘ. LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW
    *LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW POD CHOINKĘ DLA MĘŻCZYZNY. ZOBACZ
    *GYSZYNKI DO KOŻDEGO ŚLONZOKA - TO KUP HANYSOWI
    *NAJLEPSZE PREZENTY POD CHOINKĘ - PORADNIK DZ [ZDJĘCIA I CENY] - ZOBACZ KONIECZNIE
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    WIELKI KONKURS. Pokaż zimę na Śląsku i wygraj narciarski WEEKEND!Wybieramy NAJFAJNIEJSZĄ CHOINKĘ w woj. śląskim. ZAGŁOSUJ na swoją!
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama