Dziennik Zachodni » Wiadomości » Jak stracić 18 tysięcy zł

Jak stracić 18 tysięcy zł

Data dodania: 2011-12-28 08:28:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-30 15:44:56

Dziennik Zachodni

Beata Sypuła

18KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak stracić 18 tysięcy zł

(© arc)

Jaki jest patent na wyłudzenie od ludzi grubej gotówki? Niech na przykład twoja matka - sprzedając zainteresowanym swoje mieszkanie - podpisze umowę przedwstępną i weźmie 10 procent zadatku. Potem przyjdziesz do kupujących z dokumentem, że przed laty mieszkanie podarowała tobie. Winy na siebie nie weźmie ani pośrednik w handlu nieruchomościami, ani jego ubezpieczyciel. Stratni będą tylko ci, którzy chcieli ostrożnie i z zachowaniem reguł gry kupić mieszkanie. Taką sprawą zajął się na początku grudnia katowicki sąd.

Życiowy plan Karoliny i Krzysztofa z Katowic był prosty: pobrać się i kupić mieszkanie. Dziś nie mają pieniędzy i mieszkania, a marzenia o ślubie legły w gruzach. Jak to się stało? W kwietniu 2011 r. wybrali biuro nieruchomości BE.ST w Katowicach. Sprawdzili, że właścicielka jest licencjonowanym pośrednikiem. Podpisali umowę pośrednictwa.

- Wybraliśmy świadomie to biuro z dwóch względów. Reklamuje się, że za "bezpieczeństwo transakcji odpowiada licencjonowany pośrednik Beata Strzempek, nr licencji 6824", co wzbudziło nasze zaufanie - mówią Karolina i Krzysztof.
∨ Czytaj dalej
- Dodatkowo pokazali nam zaświadczenie o ubezpieczeniu działalności gospodarczej oraz wytłumaczyli, że pośrednicy odpowiadają nie tylko ubezpieczeniem, ale i swoim majątkiem za bezpieczeństwo transakcji. Przekonali nas też, że sprawdzą dobrze stan prawny mieszkania. Zostało to zapisane w umowie.

CZYTAJ KONIECZNIE:
* UWAŻAJCIE, NIGERYJSKI OSZUST NACIĄGA LUDZI NA KREDYTY
* OSZUŚCI ATAKUJĄ BANKI: NAJCZĘŚCIEJ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM
* GANG KREDYTOWYCH OSZUSTÓW ROZBITY W CZĘSTOCHOWIE


Przedstawiciel biura pokazał im 3-pokojowe mieszkanie w Katowicach przy ul. Sowińskiego 13 (osiedle im. I. Paderewskiego). Sprzedawała je miła starsza pani z psem.

- Pośrednik szczególnie je wychwalał, podpowiadając, że trzeci mały pokoik będzie jak znalazł, gdy rodzina się powiększy. Mówił, że to świetna okazja pod każdym względem. Przekonał nas do niego, choć rozważaliśmy też wybór innego lokalu - wyjaśnia pan Krzysztof.

Z Barbarą R. została podpisana umowa przedwstępna - zaświadczyła w niej, że jest właścicielką lokalu. Para wpłaciła jej przelewem - tytułem zadatku - 10 proc. wartości mieszkania, czyli 18 tys. zł. Biuro BE.ST Beaty Strzempek otrzymało połowę ustalonego wynagrodzenia za pośrednictwo - 2.150 zł. Karolina zaciągnęła kredyt hipoteczny. Kiedy z końcem czerwca u notariusza miało dojść do podpisania umowy kupna mieszkania, jego właścicielka, Barbara R., nie pojawiła się.

- Przedstawiciele biura nieruchomości wyjaśnili nam, że okazało się, iż sprzedająca mieszkanie już w 2000 r. przepisała jego własność jako darowiznę na rzecz córki - tłumaczą katowiczanie.

Córka, Renata R., przedstawiła odpowiednie dokumenty w spółdzielni mieszkaniowej. Tyle że dopiero na 2 dni przed końcowym spotkaniem u notariusza.

Dziś Barbara R. ma 18 tys. zł i niechęć do otwierania drzwi. Karolina i Krzysztof powiększyli grono osób, które czują się oszukani przez tę kobietę. A ona jest w internecie piętnowana jako dłużniczka znana wielu naciągniętym ludziom.

Biuro nieruchomości nie czuje się winne; jego ubezpieczyciel twierdzi, że firma BE.ST dochowała należytej staranności.

- Pośrednik przestał od nas odbierać telefony i nie chce zwrócić prowizji. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Zostaliśmy sami - mówią oszukani. I pytają: po co w Polsce takie prawo o obrocie nieruchomości, które zostawia klienta na pastwę losu?

Ubezpieczyciel:


"Biuro Likwidacji Szkód Ergo Hestia SA nie znajduje podstaw do odszkodowania w ramach zawartej (z FHU BE.ST Beata Strzempek) umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz oddala zgłoszone roszczenia. (...) Zebrane dokumenty wskazują, że ubezpieczony wykonywał swe obowiązki prawidłowo, z należytą starannością, zgodnie z zawartą umową, przy użyciu wszystkich dostępnych środków w ramach uregulowań prawnych i ustawowych".
Podpisała: Maria Krawczyk, specjalista ds. likwidacji szkód

Nic nie chroni przed nieuczciwością ludzi, którzy chcą innych oszukać


Szymon Sędek, przewodniczący Komisji Prawnej Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości
Zgodnie z art. 181 ust. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami, pośrednik ma prawo wglądu w rejestr prowadzony przez spółdzielnię mieszkaniową w celu sprawdzenia, komu i jakie prawo przysługuje do danego lokalu. Z przedstawionego nam opisu wynika, że dane w rejestrze spółdzielni wskazywały na to, że osobą, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest matka - osoba sprzedająca, czyli ta, która podpisała umowę przedwstępną.

Pośrednik nie miał żadnej innej możliwości zweryfikowania tego, kto ma prawo dysponować przedmiotowym lokalem. Rejestr znajdujący się w spółdzielni jest tutaj jedynym, na którym można się oprzeć. Obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej chroni klientów pośrednika przed skutkami jego błędów lub nieprawidłowych działań. Możemy domniemywać, że ubezpieczyciel nie dopatrzył się takich przesłanek. Najwy-raźniej uznał, że jedyną osobą - odpowiedzialną wobec potencjalnego kupującego - jest sprzedająca. Oceniając tę sprawę na podstawie posiadanych informacji, możemy wskazać, że sformułowanie używane przez pośrednika o "pełnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo" i "gwarantowaniu bezpiecznego obrotu" było zbyt daleko idące. Nic jednak nie zdoła zabezpieczyć przez nieuczciwością ludzi, którzy chcą oszukać. Zdarzają się sytuacje, w których notariusz czy sąd zostają podstępnie wprowadzeni w błąd. W przypadku przekazania nam całej dokumentacji sprawy, będziemy mogli ponownie ocenić stan faktyczny i prawny oraz udzielić dodatkowych wyjaśnień.

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*ŚLĄSKIM PIERDOŁĄ ROKU 2011 ZOSTAJE...
*ZAPLANUJ DŁUGIE WEEKENDY 2012 ROKU

WIELKI KONKURS. Pokaż zimę na Śląsku i wygraj narciarski WEEKEND!Wybieramy NAJFAJNIEJSZĄ CHOINKĘ w woj. śląskim. ZAGŁOSUJ na swoją!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Lament pośredników w trosce o interes klienta

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łofca lesz3 (gość), 03.02.12, 15:13:58

Często argumentem różnej maści federacji jest wymagane wykształcenie akademickie. "Wprawdzie mamy ustalenia dotyczące wykształcenia???????? " Nie bardzo rozumiem tego stwierdzenia. To znaczy że czegoś nie wiem? To znaczy, że kilka tysięcy licencjonowanych pośredników, którzy dostali licencję na drodze awansu a nie wykształcenia, mając raptem wykształcenie ponadpodstawowe, zdało matury i uzupełniło kilkuletnie wyższe wykształcenie kierunkowe???? Dla różnych stowarzyszeń pośredników które walczą dzisiaj w 'trosce' o klienta, mam pomysł jak potwierdzić ich racjonalne uzasadnienie w celu utrzymania reglamentacji. Należy ażeby pośrednicy z licencją a zwłaszcza ci którzy otrzymali licencję na drodze awansu a nie byli poddani takim rygorom jak dzisiejsi kandydaci, uzupełnili wykształcenie 1. osoby z zawodowym wykształceniem ukończyły szkołę średnią z maturą oraz ukończyły wymaganą dzisiaj uczelnię wyższą o kierunku pośrednictwa 2. osoby z wykształceniem średnim ukończyły wymaganą dzisiaj uczelnię wyższą o kierunku pośrednictwa (to jest pewnie największa grupa `troskliwych) 3. osoby z wyższym wykształceniem kierunkowym innym aniżeli o obrocie nieruchomościami, uzupełnili wykształcenie podyplomowe z minimum programowym o nieruchomościach. 4. osoby zwłaszcza w federacjach i innych stowarzyszeniach zweryfikować pod względem wykształcenia, umiejętności i sukcesów w sprzedaży nieruchomości. 5. raz w roku umożliwić pośrednikom zadawanie publicznie pytań (z udziałem prasy) osobom które ustawiają pytania i `standardy'. Oczami wyobraźni już widzę jak płynnie odpowiada Mentor federacyjny, który sam skopiował jakieś wiadomości o budownictwie i niema o tym zielonego i bladego pojęcia. A zatem, federacjom i stowarzyszeniom proponuję prostą drogę.... do szkół. Jak już uzupełnią braki w wykształceniu we własnych szeregach to będą mogli uzyskać tytuł mentora.

Lament obrońców INTERESU pośredników jest uzasadniony. Lamentują głównie stowarzyszenia, federacje i inne ciała które żyją ze składek i..... kursów. Ujmę to tak. Grupa ludzi dorwała się do monopolu zawłaszczając sobie sporą część rynku używając narzędzia w postaci reglamentacji dostępu do zawodu, licnecji. Do 1997 roku nie obowiązywała żadna licencja. Wszyscy którzy wykonywali taki zawód DOSTALI z awansu ten dokument. A były w tej grupie osoby z wykształceniem zawodowym i najczęściej średnim. Nikt ustawą nie zobowiązywał tych `niedokształconych' do podjęcia uzupełnienia wykształcenia średniego ani wyższego co dzisiaj wpisali sobie w ustawie. Wprowadzenie licencji nie było jedyną przeszkodą do wejścia w lukratywny rynek. Co sprytniejsi zawiązali różnego rodzaju stowarzyszenia i federacje czerpiąc z tego profity. Prawdziwą barierą w dostępie do zawodu pośrednika stały się układane przez te grupy uzurpatorów, tendencyjne pytania które są do dzisiaj źródłem kpin. Jedno z wielu absurdalnych pytań na egzaminie pośredników brzmiało: ile razy w roku czyści się komin użyty do opalania paliwem płynnym, stałym i gazowym. Oczami wyobraźni widzę radość absolwenta szkoły zawodowej (licencjonowanego pośrednika a jakże!!), że oblali jakiegoś prawnika. A co, będzie jakiś tam docent jeden z drugim zabierał im chleb. A propos "należnego" wynagrodzenia (np 3%) dla pośrednika. Dlaczego 3% a nie np. 500zł? To tak jakby właściciel "malucha" o wartości 1000zł zapłacił za wymianę oleju... 30zł a właściciel "Mercedesa" o wartości 200000zł zapłacił za tą samą czynność... 6000zł!!!!!! Tłumacz przysięgły pobiera np. 80zł za zapisaną kartkę chociaż jego praca może dotyczyć np. wielomilionowego majątku!!!!!. Jego pomyłka może mieć nieobliczalne straty, a pośrednicy zarabiają krocie dzięki takim zabiegom jak ,,troska o utrudniony dostęp do zawodu". Płacą wprawdzie haracz w postaci opłat za durne kursy nie mające czeto nic wspólnego z wymaganą wiedzą przy sprzedaży nieruchomści. Dociera płaczki pośrednicze??? A propos STANDARDÓW ZAWODOWYCH POŚREDNIKÓW W OBROCIE NIERUCHOMOŚCIAMI Na pięć kartek i zapisanych tam DUŻĄ CZCIONKĄ 39 paragrafów tylko jeden z nich określa rolę pośrednika (reszta tekstu to i tak niespójny, nielogiczny, pełny błędów formalnych, roszczeniowy bełkot napisany w stylu baroku czyli przerost formy lad treścią) A teraz proszę się skupić!!!!!!!!!! § 18 Rola pośrednika polega na - gromadzeniu i udzielaniu informacji potrzebnych do zawarcia przez inne osoby umów wymienionych w art. 180 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie warunków ekonomiczno-rynkowych i sposobu realizacji zamówionej usługi, - podejmowaniu czynności zmierzających do wyszukania kontrahenta, - kojarzeniu stron (masło maślane. Jak się wyszukuje to w celu "kojarzenia") - aranżowaniu oględzin nieruchomości oraz, na życzenie zamawiającego, na udziale w negocjacjach, pomocy przy finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności organizacyjnych, chyba, że umowa stanowi inaczej. Większość licencji ,,dawano" osobom bez jakiegokolwiek wykształcenia i jak to przyłożyć do akademickiego wykształcenia? Czy za umieszczenie oferty w Internecie i uczestniczenie podczas umowy etycznym jest że pośrednik zarabia np. około 30.000zł????????????? I za to klient ma zapłacić od kilku tysięcy złotych do...setek tysięcy PLN!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

POZIOM PODŁOGI.

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

TM (gość), 08.01.12, 21:44:26

ZADAM PYTANIE: JAKIM TRZEBA BYĆ NIEUDACZNIKIEM ABY ZA 2150 ZROBIĆ SOBIE TAKĄ OPINIĘ SOBIE I INNYM DZIAŁAJĄCYM W TEJ BRANŻY UCZNIWIE???.
JAKIOM TRZEB BYĆ NIEDOUCZONYM DYLETANTEM NIE WPOMNĘ O ZWYKŁEJ EMPATII. MAM NADZIEJĘ ,ŻE 2150 ZŁ OD TYCH OSÓB TO BĘDĄ OSTATNIE ZAROBIONE PIENIĄDZE PRZEZ TYCH DYLETANTÓW PSUJĄĄCYCH OPINIE CAŁEMU ŚRODOWISKU. A ŚRODOWISKO POŚREDNIKÓW POWINNO SAMO ZAJĄC SIĘ TĄ OSOBĄ I ODPOWIEDNIO PODZIĘKOWAĆ ZA DOŁOŻENIE CEGIEŁKI DO OPINII O POŚREDNIKACH. MSTRZOWIE MARKETINGU HAHAHAH

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

bić pianę, pyskować a odpwiadać za coś to różne sprawy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łofca lesz3 (gość), 03.02.12, 15:25:48

JA CI GWARANTUJE, ŻE JEŻELI OSZUST W TYM SAMYM DNIU BĘDZIE CHCIAŁ SPRZEDAĆ NIERUCHOMOŚĆ 3 RAZY TO TO ZROBI. W 3 RÓŻNYCH BIURACH NOTARIALNYCH Z 3 RÓŻNYMI KUPCAMI. POWÓD JEST PROSTY ALE WIDZĘ NIE DLA CIEBIE. TAK JAK REJENT, TAK I POŚREDNIK DZIAŁA W... DOBREJ WIERZE I NA BAZIE... OŚWIADCZENIA SPRZEDAJĄCEGO. NIE MOŻNA SPRAWDZIĆ NP ŻE KOMORNIK ZAMIERZA WEJŚĆ NA HIPOTEKĘ, ŻE KOMUŚ NOTARIALNIE TĄ NIERUCHOMOŚĆ KTOŚ DAROWAŁ I NIE WPISAŁ DO "KW"
Nie bij piany o uczciwej branży, dyletanctwie i o swojej "wiedzy". Mam nadzieję, że się potkniesz a wtedy wspomnisz moje słowa

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do autorów akcji

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stop głupocie (gość), 04.01.12, 13:37:55

Autorzy akcji jak na razie wstydzą się podpisać nazwiskiem pod tą inicjatywą, nawet na własnej stronie. Pewnie dlatego że prezentują nieznajomość prawa, mącą ludziom w głowach, publikują bzdurne artykuły. Przykład? "Karolina zaciągnęła kredyt hipoteczny". A jaki bank wypłacił pani Karolinie kasę bez umowy końcowej w formie aktu notarialnego? Który bank nie zażądał zaświadczeń ze spółdzielni przy umowie przedwstępnej?
W całej tej "akcji" i Państwa publikacjach jest więcej takich bzdur, tylko KOMU ma to służyć? Jak dla mnie sprawa grubymi nićmi szyta. Dziwię się tylko że dziennikarze to wspierają. Na miejscu pani z BE.STu dałbym sprawę do sądu przeciw gazecie.
Jeśli chcecie Państwo zmian w funkcjonowaniu pośredników w obrocie nieruchomościami ( a nie 'pośredników nieruchomosci') złóżcie petycję do Sejmu o uregulowanie tej działalności na wzór państw zachodnich, wprowadzenie taryf na wzór notarialnych itp.
Przy okazji, może uregulujecie tez sprawy innych zawodów?. Czekam na stronki : Stop lekarzom, Stop prawnikom i Stop polskim piłkarzom .

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Komu to służy?

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kondzio (gość), 10.01.12, 20:04:27

Co w tym dziwnego, że ludzie ostrzegają innych po swoich złych doświadczeniach?
Komu to służy? - Zwykłym ludziom, którzy chcą kupić sobie mieszkanie i dzięki takim artykułom będą bardziej ostrożni

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

poradnik oddzyskiwania pieniedzy

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pospis (gość), 31.12.11, 00:24:25

do takich "milych" pan co oszukuja nie dzwoni sie, czeka sie na jej klatce az otworzy drzwi, potem wjezdza na chate i kaze dzwonic po corke, nastepnie pare mocnych petard w ryj i pieniadze oddane.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krzysiek (gość), 30.12.11, 10:19:52

Dlatego lepiej kupować normalny dom. Bo jest dla niego Księga Wieczysta. A Księga Wieczysta jest publicznie dostępna, i to co jest w niej jest święte. Jeśliby nawet sprzedała dom wcześniej komuś, to i tak jest ważna transakcja późniejsza wg stanu z KW.

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariusz (gość), 30.12.11, 18:00:51

mieszkanie własnościowe też ma Księgę Wieczystą...zresztą jeżeli sprzedający nie wywiązał się z umowy (nie jest właścicielem mieszkania) to zadatek wraca do kupującego. To biuro nieruchomości to jakaś porażka śmiechu warte...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prokuratura do zwolnienia, prawo do zmiany, sprzedająca do więzienia

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obywatel (gość), 30.12.11, 09:23:40

jak w tytule

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hannibal (gość), 30.12.11, 08:47:07

1. Że się nie przyczepili pośrednika to rozumiem -takie prawodawstwo.

2. Że ubezpieczyciel kasy nie wypłacił to też zrozumiałe -pośrednik sprawdził kto jest właścicielem, nie mógł (przynajmniej oficjalnie wiedzieć, że to kant).

3. Że prokuratura nie zrobi nic córce oszustki to też rozumiem -formalnie ona nie zawiniła.


Natomiast nie rozumiem prokuratury. Niech za cztery litery złapie oszustkę, bo jak mieszkanie nie było jej, to kasę wyłudziła.

A tej oszukanej parze, życzę wszystkiego najlepszego i mam dwie rady:

1. niech oddadzą babsko do sądu o zwrot kasy z odsetkami, bo nie dopełniła warunków umowy. Potrwa, ale sprawę mają wygraną.

2. Jak nie chcą czekać, to niech zlecą komuś odzyskanie długu. Baba przejedzie się w bagażniku auta prowadzonego przez łysych panów w dresach i sama odda co trzeba... z nawiązką. Trudno, jak prawo nie chroni ludzi, to muszą się sami bronić. Jak na Dzikim Zachodzie, gdzie koniokradów wieszano na gorącym uczynku.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 15

Nie: 0

skomentuj

Koslawe prawo i procedury.

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Henry Sakowski (gość), 28.12.11, 19:07:22

Posrednik powinien dzialac w interesie swojego klienta i razem z nim wszczac postepowanie o wyludzenie pieniedzy przez "sprzedajaca' nie mowiac juz o zwrocie niezarobionej prowizji. Nie byloby problemu, gdyby zadatek wplacony zostal na rachunek powierniczy lub na konto notariusza. A tak przyslowiowa okazja czyni zlodzieja; z klienta i posrednika!

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Słusznie, tylko jak go zmusić?

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KanKan (gość), 29.12.11, 10:35:52

Tylko jak do tego zmusić pośrednika, żeby w takiej sytuacji wrócił prowizję i wszczął postępowanie na swój koszt?

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aaa (gość), 29.12.11, 16:30:40

najlepiej nie korzystac z uslug posrednika. Toz to darmozjady..biora kase za nic

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

pytanie

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Carolus G. (gość), 28.12.11, 14:10:23

"Biuro BE.ST Beaty Strzempek otrzymało połowę ustalonego wynagrodzenia za pośrednictwo - 2.150 zł"
- Nie kapuje: a kto druga polowe ?

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Odpowiedź

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość), 28.12.11, 14:42:11

Druga połowa miała zostać wpłacona po zamknięciu transakcji u notariusza. Skoro transakcja nie została dokończona, zatem skończyło się tylko na przekazaniu pierwszej połowy w momencie podpisania umowy przedwstępnej

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Pouczająca historia

zgłoś +4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bona34 (gość), 28.12.11, 11:15:26

Dalszy los tej sprawy można śledzić na www.stopposrednikom.pl

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.