Góral to ma pomysły

    Góral to ma pomysły

    Marcin Kasprzyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Urzędowanie to naprawdę ciężki kawałek chleba. Okropnie przykra sytuacji dotknęła niedawno urzędników z Istebnej.
    Otóż jeden miejscowy góral wpadł na pomysł, aby pomagać ludziom. Dziwak, prawda? To jeszcze nic, ów dziwak za własne pieniądze zbudował obiekt, w którym można prowadzić na przykład dom pomocy lub ośrodek dla niepełnosprawnych dzieci.

    Od urzędników chciał tylko, by wspierali go po otwarciu ośrodka, pomogli lepiej zorganizować działalność.

    Urzędnicy głowili się co zrobić z takim pasztetem. Nowoczesny ośrodek dostosowany dla osób niepełnosprawnych w turystycznej okolicy - komu to potrzebne?
    Przecież to same kłopoty, trzeba by się tym zająć, pomyśleć, jaka działalność byłaby tam najlepsza, doglądać. A po co? Jest dobrze, jak jest. W ogóle kto to widział, by góral domy dla niepełnosprawnych budował? Porządny góral to po górach chodzi. Podejrzana sprawa.

    Myśleli, więc urzędnicy co z tym zrobić. Myśleli i wymyślili. Napisali góralowi, że "powiat zmienił politykę prorodzinną" z czego wynika, że taki dom potrzebny im nie jest. Uff... może się góral odczepi.

    (Informacja dla urzędników - tekst ironiczny).

    (Informacja dla górala z Istebnej - brawo panie Antoni, niech pan się nie poddaje.)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama