Dziennik Zachodni » Śląsk » Katowice: Fragment Ślepiotki stał się przyjazny dzięki...

Katowice: Fragment Ślepiotki stał się przyjazny dzięki środkom UE

Data dodania: 2012-01-25 10:30:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-25 10:30:55

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dzięki unijnym środkom z międzynarodowego programu "Reuris" ponad 2-kilometrowy fragment płynącej przez Katowice rzeki Ślepiotki został zrewitalizowany, a jego okolice stały się przyjazne dla mieszkańców. Ma to być wzorzec zmian oblicza rzek w innych miastach.

; Podjęte w ramach programu działania udowadniają, że płynące przez miasta rzeki, zamiast przysparzać problemów, mogą podnosić atrakcyjność miejskich przestrzeni - oceniła Sylwia Jarosławska-Sobór ze współrealizującego polską część projektu Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach.

Stolica woj. śląskiego oraz Bydgoszcz były wśród sześciu europejskich miast realizujących projekt. Czechy reprezentowały w nim Pilzno i Brno, a Niemcy - Stuttgart i Lipsk.
∨ Czytaj dalej
Na polskie miasta przypadło 1,25 mln euro z wynoszącego 3,4 mln euro budżetu programu; 2,8 mln euro z tej kwoty to środki unijne.

We wtorek i środę, podczas dwudniowej konferencji w Katowicach, podsumowano kilkuletnią realizację projektu, będącego częścią programu współpracy międzyregionalnej "Central Europe". Chodziło w nim o to, aby wypracować wzór dobrych praktyk dotyczących rewitalizacji terenów nadrzecznych w miastach oraz zastosować je w praktyce, w ramach pilotażowych inwestycji.

W Katowicach projekt przywrócił urok fragmentowi Ślepiotki, nazywanej przez miejscowych ekologów "katowicką Rospudą". Ta licząca 8 km długości rzeka bierze początek w lesie na granicy dwóch dzielnic Katowic: Ochojca i Murcek. Tuż przy granicy z Rudą Śląską wpada do Kłodnicy. W projekcie chodziło m.in. o wykorzystanie terenu nadrzecznego dla zwiększenia retencji oraz odtworzenie lokalnego korytarza ekologicznego.

W okresie PRL rzeczkę uregulowano i zabetonowano, dewastując jej naturalne koryto. Ślepiotka została też silnie zanieczyszczona ściekami. Teraz udało się częściowo odtworzyć naturalne meandry środkowego odcinka rzeki, wokół którego są tereny zurbanizowane; mieszka tam ok. 45 tys. osób. Prace objęły cztery hektary wokół rzeczki.

W ramach projektu zmodyfikowano koryto rzeki z użyciem naturalnego materiału - dla zwiększenia zróżnicowania siedliskowego. Odtworzono też mokradła - dla zwiększenia retencji wody oraz zapewnienia siedlisk dla roślinności łęgowej i zwierząt, w tym płazów. Odnowiono odprowadzenia wód deszczowych, wykorzystując fragment starego koryta Ślepiotki do retencji. Przywrócono naturalne na tym terenie rośliny - leśne i łąkowe. Powstały obiekty rekreacyjne, m.in. plac zabaw.

Projekt "Reuris" powstał po to, by zmienić wizerunek rzek w miastach, dotąd postrzeganych raczej jako źródło problemów niż potencjalnych korzyści. Szczególnie w Europie środkowej powszechna jest degradacja miejskich rzek, mimo że tereny nadrzeczne mogą być kluczową dla miast otwartą strefą przestrzeni, o walorach przyrodniczo-krajobrazowych.

Projekt obejmował zarówno przygotowanie strategii rewitalizacji, jak i jej praktyczną realizację. Pierwszym etapem było planowanie z udziałem lokalnej społeczności i stworzenie projektu technicznego. Potem przeprowadzono inwestycję w dolinie rzecznej. Dalsze etapy to monitorowanie jej efektów oraz opracowanie praktycznych zaleceń, nadających się dostosowania w wielu krajach. Polska część swoistego podręcznika w tym zakresie jest już gotowa; teraz opracowanie czeka na wkład zagranicznych partnerów.

W każdym z miast akcja pilotażowa dotyczyła jednego lub kilku wybranych miejsc w dolinie rzecznej, np. poprawy ukształtowania koryta rzecznego i linii brzegowej, zagospodarowania 1-2 hektarowego fragmentu doliny, odtworzenia korytarza ekologicznego rzeki. W Bydgoszczy było to zagospodarowanie obszaru nad Kanałem Bydgoskim.

W czeskim Brnie projekt dotyczył Starej Ponavki, w Pilźnie rzek Mze, Radbuza, Uhlava i Uslava, w niemieckim Stuttgarcie koryta rzecznego oraz poprzemysłowych terenów przyległych do rzeki Feuerbach, w Lipsku rzek i kanałów na terenach, gdzie w przeszłości wydobywano węgiel brunatny. PAP

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*TOP 10 NAJZABAWNIEJSZYCH ŚLĄSKICH SŁÓW
*NAJŁADNIEJSZE SZOPKI WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ ZDJĘCIA
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dramatyczny WYPADEK AUTOBUSÓW w Mysłowicach. IKARUS zawisł nad rzeką! [ZDJĘCIA]
KATOWICE jednym z 7 CUDÓW świata? To nie żart. Zobacz o co chodzi

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.