Loterie z telefonu wciąż drenują nasze kieszenie. Jak się...

    Loterie z telefonu wciąż drenują nasze kieszenie. Jak się nie dać naciągaczom?

    Joanna Pieńczykowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Dostajesz SMS-y zachęcające do udziału w loterii? Nie odpisuj, zanim nie sprawdzisz regulaminu na stronie internetowej i nie poznasz ceny za wysłany SMS - radzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd przyłapał kolejnych organizatorów loterii SMS-owych na nieuczciwych działaniach wprowadzających konsumentów w błąd.
    Loterie z telefonu wciąż drenują nasze kieszenie. Jak się nie dać naciągaczom?

    ©Janusz Wójtowicz/Polskapresse

    "PILNE: protokół przekazania 60 tys. i kino SONY gotowy. Chcemy w nim wpisać nazwisko właściciela numeru telefonu" - takie SMS-y rozesłała do kilku milionów konsumentów firma Telecom Media. W informacji podany był numer telefonu osoby otrzymującej SMS. - Wiadomości sprawiały wrażenie, że abonent już uzyskał nagrodę lub miał zdobyć ją po wysłaniu wiadomości tekstowej z odpowiedzią - mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK.

    Czytaj też: Darmowe SMS-y mogą wpędzić w pułapkę

    Jeżeli już korci nas, by wziąć udział w konkursie, to zapoznajmy się z regulaminem

    Nic dziwnego, że znaczna część z 4,5 miliona abonentów sieci Orange, Plus, Era (obecnie T-Mobile) i Play, do których trafiły te i podobne SMS-y, natychmiast na nie odpowiadała, spodziewając się wygranej. Tymczasem odesłanie SMS-a gwarantowało jedynie udział w loterii pod nazwą Wielki Quiz z Nagrodami Edycja IX. Ci, którzy dawali się w dalszą grę wciągnąć, często dopiero po pewnym czasie ze zdziwieniem dowiadywali się, że ich rachunki telefoniczne zostały powiększone o koszty wysłanych SMS-ów z odpowiedziami na zadawane kolejne pytania.

    Teraz to organizatorzy loterii będą musieli zapłacić. Prezes UOKiK uznała, że spółka Telecom Media wprowadziła konsumentów w błąd i nałożyła na nią karę w wysokości 113 105 zł.

    Czytaj też: Kraków: oszukani przez loterię "Pusty SMS" idą do sądu

    Ale to niejedyna firma, którą UOKiK ostatnio napiętnował za wysyłanie SMS-ów wprowadzających w błąd. UOKiK stwierdził też, że zbiorowe interesy konsumentów naruszyła Polska Telefonia Cyfrowa, która zachęcając w 2009 r. do udziału w loterii 100 Mercedesów od Ery, wysyłała SMS-y do osób, które nie wyraziły zgody na otrzymywanie informacji handlowych.

    Prezes UOKiK odstąpiła jednak od nakładania kary pieniężnej, ponieważ PTC zobowiązała się do zmiany praktyki, m.in. do wysyłania wiadomości marketingowych tylko do klientów, którzy wyrazili odpowiednią zgodę. Poza tym poszkodowanym abonentom firma przyznała rekompensatę, dodatkowe pakiety minut i 500-złotowe zadośćuczynienie. Otrzymają je ci klienci, którzy złożyli zasadną reklamację.

    PTC musi ponadto przekazać 311 tys. zł darowizny Fundacji "Kid Protect", która ma za te pieniądze zorganizować zajęcia dla uczniów szkół podstawowych z klas 4-6, na których poznają oni zasady bezpiecznego korzystania z telefonów i internetu.

    Czytaj też: Skończą się szwindle z SMS-owymi konkursami

    Z nieuczciwymi organizatorami loterii UOKiK walczy już od dłuższego czasu. Wcześniej ukarana została m.in. firma Internetq Poland. Za stosowanie agresywnych praktyk miała zapłacić ponad 499 tys. zł.
    UOKiK radzi, żeby na podejrzane SMS-y nie odpowiadać. Jeżeli w nic nie graliśmy i zostaliśmy zbombardowani informacjami, że wygraliśmy, to nie wierzmy, że czeka na nas nagroda. Taki SMS najlepiej od razu skasować.

    Kiedy padniemy ofiarą, możemy próbować dochodzić swoich praw w sądzie. - To przedsiębiorca musi udowodnić przed sądem, że stosowana przez niego praktyka rynkowa nie wprowadza konsumentów w błąd - radzi UOKiK.

    Pomocy można szukać u powiatowych rzeczników praw konsumentów. Bezpłatne porady udzielane są również pod numerem infolinii 800 007 707.

    Czytaj też: Nie daj się nabrać na nieuczciwe konkursy SMS

    Jeżeli już korci nas, by wziąć udział w konkursie, to zapoznajmy się z regulaminem lub przynajmniej sprawdźmy, ile zapłacimy za SMS. O tym, jak rozpoznać cenę SMS-a, można się dowiedzieć z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no i co z tego

      oszukana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 69 / 74

      i tak kasy nie oddadza

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo