Data dodania: 2012-02-01 06:22:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-04 16:14:31
Rozmowa z prof. Brunonem Ho³ystem, kryminologiem, rektorem Wy¿szej Szko³y Mened¿erskiej w Warszawie
gong (go¶æ), 09.02.12, 20:28:10
Wyszlo szydlo z worka, ze on klamie i bral udzial w tym zamierzonym morderstwie. Ona sama nie zdazylaby w godzine lub dwie usmiercic dziecka, pozbierac sie, szukac miejsce na ukrycie dziecka i pogrzebac je odrazu, potem maszerowac z pustym wozkiem 3 km, polozyc sie przed blokiem, odegrac scenke, przedtem dzwonic tu i tam, zrobic ten cyrk zaraz po ukryciu ciala dziecka w gruzach. On jej pomagal. On ukryl dziecko podczas kiedy ona poszla z pustym wozkiem polozyc sie przed blokiem. Role byly podzielone w tym planie.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
at (go¶æ), 01.02.12, 13:36:47
Ka¿dego poranka przegl±dam artyku³y i wierzê ,¿e Magdusia siê odnajdzie,¿e przeczytam o szczê¶liwym koñcu tej sprawy. Bardzo wspó³czujê rodzicom dziewczynki. Jednocze¶nie nie mogê zrozumieæ, co to za wypaczona potrzeba POSIADANIA dziecka, pchnê³a byæ mo¿e tych zleceniodawców porwania do takiego czynu! (je¶li to to).Jak oni mog± potem wychowywaæ t± maleñk± istotkê jako swoj±? jak mog± wmawiaæ sobie, ¿e to mi³o¶æ? Ile bêd± ¿yli w ciemno¶ci i k³amali przed sob±? Przecie¿ w takim zak³amaniu nie da siê wytrzymaæ! ani budowaæ "szczê¶liwej" rodziny! Nie rozumiem, nie mie¶ci mi siê to w g³owie.
Tak: 7
Nie: 1
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, ¿e wszystkie tre¶ci ukazuj±ce siê w serwisie DziennikZachodni.pl podlegaj± ochronie. Dowiedz siê wiêcej.
Jeste¶ zainteresowany kupnem tre¶ci? Dowiedz siê wiêcej.