Data dodania: 2012-02-03 11:48:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 11:48:43
Handlowe galerie wygrywają w czasie zimowych ferii z czynnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu. Dlatego Karola Muzyka i Bartłomieja Wnuka, 16-latków mieszkających w okolicach sosnowieckiej górki Środulskiej, nie spotkamy na nartach czy sankach.
^
Spotykają się, by zrobić zakupy albo posiedzieć i zwyczajnie poplotkować
Adrian Raszka i Mateusz Pezda, 17-latkowie z Dąbrowy Górniczej.
Jak wejście na basen jest bezpłatne, to przychodzą tłumy ludzi, nie ma się co pchać. Na lodowisku byliśmy wcześniej, zrezygnowaliśmy bo źle się jeździło. Na dworze mróz, nie ma jak spacerować, więc do dąbrowskiej Pogorii przychodzimy się ogrzać. Nasze wizyty w centrum z reguły są przypadkowe. Czasem odwiedzimy sklepy ze sprzętem elektronicznym lub pójdziemy coś zjeść. Najczęściej przesiadujemy na ławkach i podrywamy dziewczyny - śmieją się nastolatkowie. W przeciwieństwie do wielu dziewczyn, w centrum nie spędzamy dużo czasu, nie przychodzimy tutaj też codziennie.
(© Katarzyna Domagała)
(chyba) normalny (gość), 03.02.12, 13:29:59
Co za biedne dzieciaki. Ja gralem w szachy, w bala, na skrzypcach, lutowalem i budowalem modele, no i pomagalem ojcu w jego firmie, a jeszcze pózniej "wyginalem zelazo" zeby sie podobac lustr..u, sobie i panienkom. :)
Oni tylko przy kompie, w "galerii" i wyciskaja pryszcze. I "zero wiedzy o niczym".
Jak pomysle, ze w wieku 10-12 lat czytalem o Amundsenie, o astronomii, pisalem pierwszze wiersze i.... pierwsza i ostatnia powiesc science-fiction. :))
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.