Rozmowa z mec. Andrzejem Migalskim, adwokatem z Częstochowy na temat prowadzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Magdy z Sosnowca.
Ma pan zastrzeżenia co do prowadzenia śledztwa w sprawie zniknięcia malutkiej Magdy?
Tak. W styczniu 1982 roku, czyli jeszcze w stanie wojennym, Sąd Najwyższy wydał orzeczenie zgodnie z którym według Kodeksu Postępowania Karnego i w ogóle standardów postępowania niedopuszczalne jest przesłuchiwanie w charakterze świadka osoby silnie podejrzanej. W 1992 roku była kolejna uchwała SN o niedopuszczalności. W 2007 roku zapadło orzeczenie, że nie można wykorzystać jako dowodu zeznań złożonych w charakterze świadka.
Jeśli matka Magdy przyzna się do winy przed postawieniem jej zarzutów, to nie będzie to miało żadnego znaczenia, jeśli potem z tych słów się wycofa.
CZYTAJ
Magda z Sosnowca znaleziona martwa
Matka przyznała się i wskazała miejsce
Czy ktoś kiedyś uniknął w ten sposób odpowiedzialności?
W Częstochowie w latach 80. była głośna sprawa zabójstwa ciężarnej fryzjerki. Sprawcę wytypował jasnowidz Krzysztof Jackowski. Ten przyznał się do popełnienia zbrodni, kiedy przesłuchiwano go jako świadka. Potem się wycofał. Ta głośna i brutalna zbrodnia do dzisiaj nie została osądzona. Mam nadzieję, że śledczy unikną tego błędu w przypadku zaginięcia dziewczynki z Sosnowca. Cokolwiek matka powie w charakterze świadka to procesowo będzie bezwartościowe.
Aldona Minorczyk-Cichy
* CZYTAJ KONIECZNIE:
*
NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*
WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Porwanie dziecka w Sosnowcu. Pomóżcie odnaleźć Madzię! SERWIS SPECJALNY
Walka hardkorowy koksu kontra Marcin Najman w Spodku? Kto wygra?
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera