Data dodania: 2012-02-06 06:42:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 13:04:20
Zyskaliśmy nowego silnego sojusznika w walce o A1 za darmo. To wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz, który pomysł pobierania opłat od mieszkańców na śląskich autostradach nazywa nieracjonalnym.
Józef Brzozowski Żory (gość), 06.02.12, 11:21:23
Co niepowiedział wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz mówiąc że lepsze dla budżetu krajowego będą niższe stawki dla mieszkańców. Jak mam to rozumieć, jako zapowiedź że autostrady będą jednak płatne, tylko trochę mniej niż dla innych?
To my składamy się na dobte wypłaty dla tych wszystkich urzędników rządowych, i to my powinniśmy mieć świadomość że oni mają słuchać naszej woli, a naszą wolą jest by A1 była bezpłatna od granicy do Pyrzowic.
Jeszcze jedno, moim zdaniem nie ma aglomeracji katowickiej i rybnickiej. Jest jedna AGLOMERACJA ŚLĄSKA.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Hans K. (gość), 06.02.12, 07:51:12
Pan minister powiedział:
"A1 budowaliśmy z użyciem środków unijnych. Jeśli ruszymy z opłatami, trzeba będzie oddać część dotacji. "
Patrzcie, patrzcie.
Toć o tym ludziska w komentarzach pisały!
Ten rząd Tuska jest wyjątkowo kłamliwy.
Jak nie cenzura to zwracanie dotacji.
Czyich interesów broni nasz rząd?
PS
Dla ochłody:
nad wiceministrem jest minister,
nad ministrem jest Prezes Rady Ministrów zwany premierem.
Być może Tusk go wysłał dla poprawienia nastrojów - pojeździ, pogada, poobiecuje, a przyjdzie co do czego to "wicie rozumicie".
Skąd my to znamy?
odpowiedzi (0)
Tak: 11
Nie: 0
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.