Wiceminister transportu: Opłaty za A1 na Śląsku są...

    Wiceminister transportu: Opłaty za A1 na Śląsku są nieracjonalne

    Marcin Zasada

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wiceminister transportu: Opłaty za A1 na Śląsku są nieracjonalne

    ©infografika Marek Michalski

    Zyskaliśmy nowego silnego sojusznika w walce o A1 za darmo. To wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz, który pomysł pobierania opłat od mieszkańców na śląskich autostradach nazywa nieracjonalnym.
    Wiceminister transportu: Opłaty za A1 na Śląsku są nieracjonalne

    ©infografika Marek Michalski

    To już pewne: w pierwszej dekadzie marca na Śląsk przyjedzie minister transportu Sławomir Nowak. Marek Krząkała, poseł PO liczy, że uda mu się przekonać go do kompromisu w sprawie darmowych autostrad w regionie.

    Poseł Krząkała: Przejedziemy się z ministrem Nowakiem po miastach i wsiach

    To nie koniec dobrych wiadomości. W walce o darmową autostradę A1 mamy nowego sojusznika - to wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz.

    - Jako inżynier wiem, że z arytmetyką ciężko się dyskutuje. A arytmetyka mówi wprost: lepsze dla budżetu krajowego będą niższe stawki dla mieszkańców - podkreśla Jarmuziewicz. - A1 budowaliśmy z użyciem środków unijnych. Jeśli ruszymy z opłatami, trzeba będzie oddać część dotacji.

    Autostrada A1 za darmo? To możliwe. Walczcie z nami i czytajcie TUTAJ

    Jarmuziewicz problemy komunikacyjne na Śląsku zna lepiej niż ktokolwiek inny w resorcie transportu, bo mieszka w Opolu.

    - Aglomeracja katowicka i rybnicka to jedyne miejsce w Polsce, w którym można rozmontować jedność systemu opłat za autostrady. Wystarczy rzut oka na specyfikę tego regionu - mówi wiceminister transportu i prawa ręka Nowaka. - Ręka by mi się trzęsła, gdybym miał podpisać przepisy zmuszające mieszkańców Śląska do płacenia za autostrady, które w ich przypadku pełnią rolę obwodnic.

    To niewątpliwie najbardziej krzepiący głos z ministerstwa w sprawie akcji "A1 za darmo" od wielu tygodni. Jesienią wydawało się, że wyłączenie śląskich miast z systemu poboru opłat jest jak najbardziej realne, ale wiele deklaracji naszych polityków było formułowanych na potrzeby kampanii wyborczej. Miesiącami mobilizowaliśmy śląskich parlamentarzystów do upominania się o darmową autostradę.

    W tych staraniach wytrwało zaledwie kilku, ale wiceminister Jarmuziewicz nie ma wątpliwości:
    - Czasem rację ma ten najbardziej upierdliwy i kłopotliwy. Właśnie tak może być tym razem - podkreśla Jarmuziewicz, zachęcając posłów do dalszego przekonywania szefów resortów finansów i transportu. - Ja sam postaram się przekonać ministra Nowaka. Jestem dobrej myśli.

    Dzięki naszej interwencji, Jarmuziewicz będzie cennym sprzymierzeńcem dla posłów walczących o "A1 za darmo".

    - Będę z nim rozmawiał podczas następnego posiedzenia Sejmu. Zaproszę go też na Śląsk razem z ministrem Nowakiem - zapowiada poseł Krząkała.

    Sławomir Nowak w marcu na Śląsku

    Najprawdopodobniej między 5, a 10 marca na Śląsk przyjedzie minister Sławomir Nowak. Szef resortu transportu, budownictwa i gospodarki morskiej na własne oczy ma przekonać się, dlatego potrzebujemy darmowej autostrady A1.

    Resort nie potwierdza jeszcze śląskiej wizyty Nowaka, ale Marek Krząkała, poseł Platformy z Rybnika, zapewnia, że minister przystał na jego zaproszenie.

    - Do uzgodnienia pozostał tylko dokładny termin. Liczę, że spotkamy na Śląsku za niecały miesiąc - mówi Krząkała.

    Gliwicki poseł Andrzej Gałażewski uważa, że łatwiej będzie zabiegać o korzystne rozwiązanie problemu odpłatności autostrad w obrębie aglomeracji, gdy minister sam przekona się o ich specyfice.

    - Żeby poznać problem, często trzeba go samemu dotknąć - argumentuje Gałażewski. Zdradza też, że oprócz infrastruktury drogowej, Nowak zobaczy u nas lotnisko w Pyrzowicach. O tym, że minister poważnie podchodzi do tego tematu, świadczy typowo roboczy charakter planowanego spotkania na Śląsku.

    - Wizyta będzie dotyczyć wyłącznie kwestii transportowej - dodaje Gałażewski.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
    *WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Porwanie dziecka w Sosnowcu. Pomóżcie odnaleźć Madzię! SERWIS SPECJALNY
    Walka hardkorowy koksu kontra Marcin Najman w Spodku? Kto wygra?

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Minister powinien swoja inspekcje przeprowadzic z powietrza helikopterem ...

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 18

      ... jadac tylko autobana malo zobaczy, bo wiekszosc autoban budowana jest na obrzezach miast

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kraj POmylenców i POkemonów

      Rycho (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 29

      same Poci**oki robią z nas idiotów. Te świniopasy wyszły z PGR-owskich środowisk i teraz jak weidą do obory to mówią mudzka min*ster daje ci żrić.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciulać to my ale nie nos

      Hajnel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 25

      nie dejcie sie zrobić w ciula bo teraz dajum łacniejszy a za pora lot podźwigajum cyny i bydymy płacić jak insi.ZAŚ NOS WCISNUM ZA BOLEK.
      ps.ciula to nie są wulgaryzmy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co z linią kolejową z Wodzisławia do Chałupek?

      Rybnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 33

      Czy minister wie o zamknięciu tej linii? Trzeba go nie tylko przewieźć autostradą, ale też wsadzić do pociągu, niech ruszy kapsom, 45 mln na naprawę tej linii to nie majątek, raptem kilkaset metrów...rozwiń całość

      Czy minister wie o zamknięciu tej linii? Trzeba go nie tylko przewieźć autostradą, ale też wsadzić do pociągu, niech ruszy kapsom, 45 mln na naprawę tej linii to nie majątek, raptem kilkaset metrów autostrady.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co niepowiedział wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz

      Józef Brzozowski Żory (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 43

      Co niepowiedział wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz mówiąc że lepsze dla budżetu krajowego będą niższe stawki dla mieszkańców. Jak mam to rozumieć, jako zapowiedź że autostrady będą...rozwiń całość

      Co niepowiedział wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz mówiąc że lepsze dla budżetu krajowego będą niższe stawki dla mieszkańców. Jak mam to rozumieć, jako zapowiedź że autostrady będą jednak płatne, tylko trochę mniej niż dla innych?
      To my składamy się na dobte wypłaty dla tych wszystkich urzędników rządowych, i to my powinniśmy mieć świadomość że oni mają słuchać naszej woli, a naszą wolą jest by A1 była bezpłatna od granicy do Pyrzowic.
      Jeszcze jedno, moim zdaniem nie ma aglomeracji katowickiej i rybnickiej. Jest jedna AGLOMERACJA ŚLĄSKA.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Za stare my wróble na te plewy.

      Hans K. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 35

      Pan minister powiedział:
      "A1 budowaliśmy z użyciem środków unijnych. Jeśli ruszymy z opłatami, trzeba będzie oddać część dotacji. "

      Patrzcie, patrzcie.
      Toć o tym ludziska w komentarzach...rozwiń całość

      Pan minister powiedział:
      "A1 budowaliśmy z użyciem środków unijnych. Jeśli ruszymy z opłatami, trzeba będzie oddać część dotacji. "

      Patrzcie, patrzcie.
      Toć o tym ludziska w komentarzach pisały!

      Ten rząd Tuska jest wyjątkowo kłamliwy.
      Jak nie cenzura to zwracanie dotacji.
      Czyich interesów broni nasz rząd?

      PS
      Dla ochłody:
      nad wiceministrem jest minister,
      nad ministrem jest Prezes Rady Ministrów zwany premierem.
      Być może Tusk go wysłał dla poprawienia nastrojów - pojeździ, pogada, poobiecuje, a przyjdzie co do czego to "wicie rozumicie".
      Skąd my to znamy?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo