Dziennik Zachodni » Opinie » Ratunku! Nic mi nie wychodzi. Spokojnie. Potrzebny jest...

Ratunku! Nic mi nie wychodzi. Spokojnie. Potrzebny jest coach

Data dodania: 2012-02-05 20:25:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-05 20:25:34

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ratunku! Nic mi nie wychodzi. Spokojnie. Potrzebny jest coach

Z Katarzyną Heleną Kowalską, coachem, autorką książki "Skuteczny coaching..." o tym, po co zwykłemu człowiekowi coach i jak zmienić swoje życie na lepsze i na stałe, rozmawia Katarzyna Pachelska.

Po co zwykłemu człowiekowi coach?
Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że pragnie on zmiany w swoim życiu. Chce żyć w zgodzie z samym sobą, w pełni. Nie godzi się na bylejakość, na przeżycie życia tak jak inni. Chce być szczęśliwy, żyć z pasją, z radością. Ja mu pomagam w osiągnięciu celów, w zmienianiu siebie, a nie narzekaniu na innych. Przykładem jest 40-paroletni mężczyzna, który był w strasznym dołku.
∨ Czytaj dalej
Wyrzucili go z pracy, jego żona była w depresji, syn właśnie miał zdawać maturę. Trafił do mnie przez przypadek. W dwa dni przygotowałam go do rozmowy rekrutacyjnej w Niemczech. Pojechał i pokazał taką prezentację, że zrobił furorę. To było dwa lata temu. Do dzisiaj utrzymujemy kontakt.

Dlaczego w tym przypadku używa się angielskiego określenia "coach", a nie polskiego "trener"? Czym się różni jeden od drugiego?
Trener uczy, a nawet czasami poucza. A nikt nie lubi być pouczanym, jak ma żyć, co jest dla niego najlepsze. Sama nigdy nie lubiłam, jak mi mówiono, co i jak mam robić. Kiedy trafiłam na coaching ujęło mnie to, że spotkałam ludzi, którzy zaakceptowali mnie taką, jaką jestem. Że nie robili ze mnie misia, którego trzeba naprawić, przerobić moje traumy z dzieciństwa. Z coachem można się spotkać tu i teraz, to osoba pozytywnie nastawiona do mnie, skoncentrowana na mojej osobie i tym, co ja chcę, która pomaga mi ukierunkować mnie w kierunku mojej najlepszej przyszłości. Jesteśmy tu i teraz, zostawiamy przeszłość, wyznaczamy cele i zastanawiamy się, jak je zrealizować. Każdy z nas ma różnego rodzaju ograniczenia, blokady. Często świetnie umiemy sobie postawić cel, ale nie potrafimy go zrealizować, bo coś nas blokuje. Wychodzą takie rzeczy, których nie jesteśmy do końca świadomi.

Jakie to są na przykład blokady?
Lęki, strach albo coś takiego, co jest związane z cyklem zmiany. Często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że aby zmienić coś na lepsze, niestety na początku bywa tak, że robi nam się gorzej. Najpierw musimy odgruzować trochę starych rzeczy. W tym momencie wielu ludzi poddaje się, nie idzie dalej, bojąc się zmian. Czasami ludzie źle się czują, chorują albo czują, że muszą przespać cały dzień, bo organizm się tego domaga. Na tym właśnie polega pierwszy krok, by się spotkać ze swoim strachem czy wyczerpaniem. Czasami udajemy, że jest świetnie w życiu, a coach obnaża ze wszystkich iluzji. Zdejmujemy maskę i zastanawiamy się, co z tym zrobić. Coach ma mieć takie kompetencje, by zauważać takie sytuacje. Musi sam też stale pracować nad sobą i mieć doświadczenie życiowe. Ja mam już prawie 42 lata. Udało mi się w wieku 30 lat osiągnąć sukces w międzynarodowej korporacji na Śląsku, gdzie rynek nie sprzyja kobietom i zrobiłam tam karierę. Oprócz tego mam też ciężkie doświadczenia życiowe za sobą. Jestem po rozwodzie, zmieniłam miejsce zamieszkania, zawód, co też nie jest łatwe. Dzięki temu rozumiem ludzi. Oprócz wiedzy i certyfikatów, doświadczenie jest niezwykle ważne.

Czy każdy człowiek może być poddany coachingowi?
Nie. Taki, który może, jest stabilny emocjonalnie. Terapia zaś polega na doprowadzeniu osoby, która jest w stanie zachwiania emocjonalnego do poziomu zero, do poziomu równowagi emocjonalnej. Od stanu 0 w górę - jest coaching. Osoba, która może być poddana coachingowi musi więc być stabilna, ale nie musi być pewna siebie. Coach będzie się koncentrować, by ją wzmocnić. Ja łączę jednak doświadczenie menadżera, coacha, trenera, ale też terapeuty. Pomoc psychologiczna, zwłaszcza na początku, jest konieczna. Bo przecież rzadko trafiają do mnie klienci, którym się wszystko świetnie układa. Trafiają do mnie osoby, które mają problemy.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.