Syrynia: 26-latek zamarzł przed domem przy Wodzisławskiej

    Syrynia: 26-latek zamarzł przed domem przy Wodzisławskiej

    KUB

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tragedia w Syryni. Przed jedną z posesji przy ulicy Wodzisławskiej zamarzł 26-latek.
    Wszystko działo się w nocy z soboty na niedzielę. - Dyspozytor otrzymał sygnał o zdarzeniu od pracowników pogotowia ratunkowego. Na miejscu okazało się, że leżącego przed domem 26-latka, około godziny 3 w nocy zauważyła jego matka. Wciągnęła mężczyznę do domu, a następnie wezwała pogotowie - mówi Joanna Paszenda, rzeczniczka wodzisławskiej policji.

    Mimo że pogotowie pojawiło się na miejscu błyskawicznie, na ratunek dla 26-latka było już za późno. - Lekarz stwierdził zgon z powodu wychłodzenia organizmu. Przeprowadziliśmy na miejscu oględziny i nie stwierdziliśmy udziału osób trzecich - mówi Paszenda.

    Stróżom prawa udało się ustalić, że zmarły 26-latek od kilku dniu spożywał alkohol. W dniu tragedii także wracał do do mu z imprezy.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
    *WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Porwanie dziecka w Sosnowcu. Pomóżcie odnaleźć Madzię! SERWIS SPECJALNY
    Walka hardkorowy koksu kontra Marcin Najman w Spodku? Kto wygra?

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama