Data dodania: 2012-02-06 18:45:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 18:49:36
(© MIKOŁAJ SUCHAN)
To mogło się stać, kiedy wróciła po pieluchy - mówi ojciec półrocznej Magdy z Sosnowca, Bartłomiej Waśniewski w RMF. Twierdzi, że kiedy znosił wózek, dziecko żyło.
Justa (gość), 08.02.12, 22:14:55
Totalna ściema. Gubią się w swych kłamstwach: jak nie po pieczarki , to po drewno, tu niby kąpała dziecko, a tu wróciła po pieluchy... a kocyk śliski, wariatkowo.
Do tego jeszcze Kolenda-Zaleska i jest komplet: szampon i odżywka.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
ela (gość), 07.02.12, 12:25:29
coooo????po drewno ???przeciez mowil w uwadze na tvn zaraz na poczatku ze autem ja zawiozl pod sklep razem jechali i tam sie rostali!co to ma byc! ludzie to dziecko zostalo zabite!oni juz tyle kreca ze sie sami zakrecili!powinni ich kroic aby cierpieli i solic jak dlamnie!
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Kasia z Gliwic (gość), 07.02.12, 11:22:32
Tragedia ogromna - tylko,że to nie takie proste jak się wszystkim wydaje.Przecież tam w tej rodzinie coś musiało się stać - są już informacje o bardzo trudnym dzieciństwie Matki Madzi,myślę,że miała całą masę problemów.Nie wiadomo nic o relacjach z mężem ,teściami i własnymi rodzicami.Widać na zdjęciach i filmikach,że dzieciątko było bardzo zadbane,dobrze odżywione,czyste i kochane.Może to rzeczywiście był fatalny,nieszczęśliwy wypadek, a to co stało się potem jakaś masakryczna reakcja na stres.Ja sama nie wiem jak bym się zachowała, gdyby prawie na moich rękach zmarło mi moje własne dziecko.Nikt z nas nie wie jak by się zachował.Myślę (teraz na spokojnie),że w pierwszym odruchu wezwałabym natychmiast pomoc - ale czy na pewno? Bardzo żal mi tej całej rodziny,dziewczyna i tak ma przerąbane na maksa - takich wyrzutów i życia ze świadomością spowodowania śmierci własnego dziecka - nie ma nic gorszego nawet pobyt w więzieniu jest niczym w porównaniu do tego,co dzieje się w jej głowie i duszy.Jak ma żyć reszta rodziny - ojciec( jest w nim coś dziwnego ,dla mnie o wiele za spokojny jak na tą całą sytuację) i dziadkowie?A to Maleństwo niczemu nie winne - biedactwo niech spoczywa w pokoju.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
a (gość), 07.02.12, 09:16:09
istnieje takie prawo jak domniemanie niewinnosci.. dlaczego uwazacie ze wszyscy sa tyranami? nie myslicie ze to media troche klamia? wczoraj czytalam ze matka chciala sie otruc w areszcie dzisiaj juz jest sprostowanie. czytalam tez ze rodzice naleza do sekty. media wymyslaja rozne wersje wydazen zeby bylo bardziej "pikantnie" gdyby ojciej porwal dzieko nie drukowalby tysiecy ogloszen nie wystawialby na swoim profilu na facebooku gdzie i kiedy mozna sie zglosic po nie aby pomoc, nie chodzilby codziennie w mrozie zeby rozwieszac ogloszenia. moim zdaniem nie angazowalby sie tak bardzo w sprawe. musial wierzyc ze mala zyje.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 3
matka (gość), 07.02.12, 01:33:51
ja mysle,ze to nie maz,mysle ze miala kogos i to on jej w tym pomogl i dla mnie z cala pewnoscia bylo to zaplanowane!!! Jak nie chciala chowac dziecka to mogla je zostawic tesciom a NIE ZABIJAC!!! Tez mi katoliczka !!!
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.