Na co pójdzie półtora miliona?

    Na co pójdzie półtora miliona?

    Tomasz Siemieniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zdaniem pięciu jastrzębskich radnych opozycji, Jastrzębie Zdrój jest pierwszym miastem w Polsce, które dopłaci do budowy centrum handlowego.
    Chodzi o prawie 1,5 miliona złotych, które wedle ich informacji zabezpieczono w budżecie na budowę dróg do centrum handlowego, które ma powstać pomiędzy ulicami: Podhalańską, Cieszyńską, Małopolską i Mazowiecką.

    Prezydent miasta twierdzi, że to bzdura. Radni żądają jednak wyjaśnień. Na wtorek zwołali nadzwyczajną sesję rady miasta. - Inne miasta, w których budowane są centra handlowe, potrafią to wykorzystać.
    Inwestorzy za grube miliony budują nowe drogi dojazdowe do swoich galerii handlowych, a u nas się do tego dopłaca. To bez sensu - mówi Janusz Tarasiewicz, radny miejski. - Chcemy, żeby prezydent wszystko nam wyjaśnił - dodaje.

    Marian Janecki, prezydent Jastrzębia Zdroju uważa, że zwołanie w tej sprawie sesji nadzwyczajnej, to gra pod publiczkę kilku radnych i wstyd dla miasta. Zapewnia, że problematyczne 1,5 miliona złotych w budżecie stanowi zabezpieczenie w przypadku, gdyby nagle pojawiły się roszczenia do 30-arowej działki, na której planuje się budowę drogi do centrum handlowego.

    - Nikt nigdy nie powiedział, że te pieniądze, kiedykolwiek zostaną wydane. Na razie nikt z byłych właścicieli nie zwrócił się do nas o zwrot gruntów, czy odszkodowanie. Ale to nie oznacza, że nikt się już nie pojawi. Te pieniądze są zabezpieczeniem na takie przypadki - tłumaczy Janecki. Ci ludzie jeszcze nic dobrego nie zrobili dla naszego miasta. Zamiast zaproponować jakieś ciekawe projekty, to wszędzie dopatrują się przekrętów - mówi o opozycji Janecki. - W żaden inny sposób nie potrafią zaistnieć, więc zwołują sesje nadzwyczajne. Przecież wystarczyło przyjść i zapytać, i wszystko byłoby jasne - dodaje prezydent.

    I zapewnia, że do budowy centrum handlowego miasto nie będzie dokładać. - To inwestor wybuduje drogi za ponad 20 milionów złotych. Rocznie do kasy miasta z tytułu samych podatków od nieruchomości będzie wpływać ponad 800 tysięcy złotych - wyjaśnia Marian Janecki.

    - Kto planuje drogę tam, gdzie może stracić takie pieniądze? - nie dają za wygraną radni opozycji. Na poniedziałek zaplanowano wspólne posiedzenie dwóch komisji, na których temat 1,5 miliona będzie poruszany. Zaproszono przedstawicieli inwestora.

    - Zamiast zwoływać sesję, radni mogą przyjść na posiedzenie i wszystkiego się dowiedzieć od niego - mówi prezydent.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama