Dziennik Zachodni » Wiadomości » Śmierć Magdy z Sosnowca: Matka i ojciec mają własne wersje

Śmierć Magdy z Sosnowca: Matka i ojciec mają własne wersje

Data dodania: 2012-02-09 11:41:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-09 12:34:38

15KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Porównaj co mówili Bartek i Katarzyna, rodzice zmarłej Magdy

24 i 25 stycznia 2012 r.


Bartek: "Nie mieliśmy żadnych wrogów, ani długów. Nie mamy żadnych przypuszczeń, kto to mógł zrobić" (tj. porwać dziecko). Bartek wierzy żonie. Wyszli z domu razem. Znosił wózek. Kiedy się rozstali, ona wróciła, bo zapo- mniała pampersów. On pojechał do sklepu. Mówił, że po pieczarki, potem że po drewno.

Katarzyna: "Zostałam zaatakowana od tyłu.
∨ Czytaj dalej
Kiedy się ocknęłam, Madziulki nie było już w wózku. Przez jakiś czas szedł za mną mężczyzna w kurtce z kapturem". Na obrazie z monitoringu nie było jednak mężczyzny, który śledziłby matkę. Z kolei niewielkie obrażenia na jej głowie raczej wykluczały uderzenie.

Śmierć Magdy z Sosnowca: W rodzinie nie działo się dobrze

27-29 stycznia 2012 r.


Bartek jest absolutnie przekonany, że Katarzyna mówi prawdę. Ufa jej. Pojawia się detektyw Rutkowski. "Chwytamy się różnych możli-wości, żeby tylko znaleźć dziecko" - wyjaśnia decyzję o zatrudnieniu detektywa Bartek.

Katarzyna nie mówi już o uderzeniu w głowę, tylko o tym, że po prostu straciła przytomność. Tłumaczy, że upadek na ziemię został zamortyzowany przez ciepłe ubrania, które miała na sobie. Chce iść do kina na horror.

3-4 lutego 2012 r.


Bartek twierdzi, że jest zaszokowany zeznaniami żony i że jej ufał. Wcześniej został przebadany wariografem. Przeszedł test pozytywnie. Nie kłamał. Jego żona odmówiła badania, rzekomo ze względu na bardzo zły stan psychiczny. Jednak po powrocie do domu, zachowywała się spokojnie. To budzi podejrzenia.

Katarzyna przyznaje, że sfingowała porwanie. Doszło do wypadku. Dziecko miało się jej wyślizgnąć z rąk i niesz-częśliwie uderzyć głową o próg. Wyniosła je z domu i ukryła ciało. Podaje nieprawdziwe miejsce ukrycia zwłok Rutkowskiemu. Dzień później - prawdziwe pokazuje policjantom.

4-8 lutego 2012 r.


Bartek na konferencji u Krzysztofa Rutkowskiego mówi, że niczego się nie domyślał i do końca wierzył żonie. Ma żal do żony, że mu do ostatniej chwili nie powie- działa, co się naprawdę stało.

Katarzyna przyznaje się do nieumyślnego spowodowania śmierci Magdy. Pyta, co powiedzą jej rodzice i Bartek. Odmawia pomocy. W areszcie wypija detergent zmieszany z wodą. Zostawia list do męża.

Matka Magdy z Sosnowca napisała list z więzienia

AMC

OJCIEC MAGDY: NIE DA SIĘ PRZESTAĆ KOCHAĆ W 3 DNI
KIEDY POŻEGNAMY MAGDĘ Z SOSNOWCA? NIE MA ZGODY NA POCHÓWEK
ŚMIERĆ MAGDY Z SOSNOWCA: MATKA JEST NIEWINNA?
CZY MATKA MAGDY Z SOSNOWCA WYJDZIE Z ARESZTU?

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJE
[b]Niesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

dożywocie dla matki i ojca

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Monika (gość), 14.02.12, 20:40:17

uważam że tatuś też maczał w tym paluszki ich zeznania nie trzymają się kupy najpierw twierdzili że Madzia wypadła jej ze śliskiego kocyka po kąpieli a przed chwilką słuchałam jak Rutkowski mówił że matka wróciła się po pampersy wyciągnęła Madzie z wózka zawinęła w kocyk i poszła z nią do domu i wchodząc potknęła się o próg i Madzia jej wyleciała uderzyła główką i zmarła.TAKICH BREDNI już dawno nie słyszałam skoro Madzia była ubrana w kombinezon czapeczkę zawinięta w kocyk to na litość boską jakie to by musiało być uderzenie w główkę żeby zabić dziecko przecież ciuszki zamortyzowałyby upadek i na pewno nie doprowadziłoby to do śmierci czy w naszym kraju policja nie myśli logicznie przecież to zwykłe bajki matka zabiła biedne niewinne maleństwo a tatulek jej w tym pomagał .Żadna matka w takiej chwili nie pomyślała by nawet przez sekundę żeby iść sobie do kina na horror przecież to żenada powinni oboje dostać dożywocie zwłaszcza za to jak pozbyli się ciała biednego aniołka w głowie mi sie to nie mieści sama jestem mamą i nie mogę pojąć jak matka może pożucić swoje własne dziecko jak śmiecia!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

paranoja

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

babcia pieciorga wnukow (gość), 14.02.12, 08:20:12

albo matka jest psychicznie chora co nie stwierdzili lekarze albo zamordowala swoje dziecko

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

paranoja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

babcia pieciorga wnukow (gość), 14.02.12, 08:20:12

albo matka jest psychicznie chora co nie stwierdzili lekarze albo zamordowala swoje dziecko

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śmierć Madzi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J.BURY (gość), 12.02.12, 18:21:11

Rodzina zachowuje się jak by grała w BIG BROTHER , oni śmią mówić o winach innych . To oni powinni schować się do nory jak szczury.Matkę na pogrzeb nie zwalniać , ona już raz pochowała córkę. Każda suka lepiej by zadbała o swoje szczenię .

odpowiedzi (0)

skomentuj

ona z kimś działała!!!!

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Misia208 (gość), 11.02.12, 22:47:19

- celowo po wyznaniu prawdy Rutkowskiemu wskazała inne miejsce, aby komuś dać czas na zabranie zwłok z właściwego miejsca, miała nadzieję, że współprawca "sprzątnie" dziecko z ruin - a ona wówczas zostanie uznana za szurnietą i bredzącą głupoty!!!

- dlaczego pies policyjny po podjeciu tropu doszedł do parkingu??

- dlaczego, w prawie 20 stopniowym mrozie mąż nie zawiózł ich autem? tym bardziej, że to była już późna godzina?

- a co zeznaje rzekomy kolega, z którym miał wyjechać Bartek?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@@@ (gość), 10.02.12, 23:07:35

DAJCIE MI TEGO SKURWYSYNA MORDERCE , OBOJE JESTESCIE SIEBIE WARCI ALE TY LEPSZY TA TWOJA SUCZ TO SIE PRZYZNAŁA A TY TWARDZIEL JESTES . POCZEKAJ NIEDŁUGO WYJDZIE TO NA HORROR PUJDZIECIE

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@@@@ (gość), 10.02.12, 23:02:19

DROGI BARTKU JAK NA CIEBIE PATRZE TO MNIE HUJ STRZELA ZE JESTES TAKI PERFIDNY .

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Płyn do mycia naczyń zmieszany z wodą-idiotyzm roku

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość), 10.02.12, 12:08:41

W całej tej historii od początku ukrywane były istotne fakty: że matka Magdy pochodziła z tzw. trudnego środowiska (urzędniczo: niewydolnego wychowawczo), miała spore problemy z nauką, nadużywała alkoholu, była ofiarą przemocy domowej itp. Tylko jakoś do tego wszystkiego nie pasuje cała ta działalność kościelno-parafialna. Być może w trakcie śledztwa zostaną ujawnione fakty, że była wykorzystywana także przez księży. Taka historia życia może wiele wyjaśniać. Jeśli chciała zdobyć uznanie w więzieniu, to lepsze byłoby zrobienie sznytów przez cięcie, krojenie, demolka, przecwelić kogoś, a nie łykanie płynu do mycia naczyń. Czysty infantylizm.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tragedia godna pożałowania

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Irena (gość), 09.02.12, 22:54:02

to jst tragedia matke dziecka powinna za to byc straszliwie ukarana moze dziecko jeszcze zylo a ona wyrzucila jak smiecia inni w tej sytuacji narobili by krzyku przeciez mieszkala na 2 pietrze lokatorzy by uslyszeli wezwali karetke lekarz stwierdzil by zgon jak tak naprawde bylo a ona wredna swiadomie upozorowala porwanie bala sie o swoja skore ale jak sie to mowi po nitce do klebka prawda wyszlaby na jaw tego nie pomyslala ? Boze mój jak istnieje jakas sprawiedliwosc na tym swiecie powinna ponies sromotna kare a sumienie jak go wogole ma niech ja dreczy do samej smierci /Kochany aniolku modle sie za ciebie jestes wsrod aniolkow tam ci bedzie dobrze pa madziu kochane malenstwo

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fran (gość), 09.02.12, 22:17:59

a dla relaksu na horror do kina poszli????/ oboje chorzy, oboje dzieciaka zabili. Tylko tatuś ma alibi od mamusi i przeszkolił się jak oszukać wariograf. Chce się zobaczyć z żoną bo boi się żeby ona całej prawdy nie powiedziała.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.