Psy ratownicze ratują ludzi, ale na co dzień są słodkimi,...

    Psy ratownicze ratują ludzi, ale na co dzień są słodkimi, leniwymi psiakami

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Psy ratownicze ćwiczą na Pogorii III w Dąbrowie Górniczej
    1/48
    przejdź do galerii

    Psy ratownicze ćwiczą na Pogorii III w Dąbrowie Górniczej ©Arkadiusz Ławrywianiec/Dziennik Zachodni

    Psy ratownicze na Pogorii III w Dąbrowie Górniczej: Pies to prawdziwy przyjaciel człowieka. Nie zawaha się, gdy trzeba ratować jego życie. Na Pogorii III w Dąbrowie Górniczej odwiedziliśmy psy, które takie wyczyny mają we krwi.

    PSY RATOWNICZE



    Toro śpi w łóżku ze swoją panią, Morfeuszowi wśród pierzyn jest zbyt gorąco, ale swoich właścicieli, wracających z pracy, wita w oknie szczekaniem. Gdy idą na spacer, większość osób podchodzi do nich z przyjaźnią, ale są i tacy, którzy boją się takiego wielkiego psa i przechodzą na drugą stronę ulicy.

    Toro i Morfeusz, jak również pozostałe psy z Sekcji Psów Ratowniczych Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Dąbrowie Górniczej, przygotowują się do planowanych na koniec sierpnia mistrzostw psów ratowniczych.

    Zwierzaki i ich właścicieli odwiedziliśmy podczas przedturniejowych ćwiczeń na plaży nad zbiornikiem Pogoria III w Dąbrowie Górniczej.

    Zaczęło się od zdjęcia


    Dąbrowski ośrodek to jeden z czterech w Polsce, oprócz Legionowa, Helu i Tczewa, w którym pracuje się z psami zajmującymi się ratownictwem wodnym.

    Najwięcej jest tu nowofundlandów, ale są też labradory, berneńskie psy pasterskie czy przedstawiciele rasy flat-coated retriever. - Nowofundlandy są wykorzystywane w ratownictwie wodnym z uwagi na swoje predyspozycje: ruchomość stawu lepszą niż u innych psiaków, odpowiednią sierść i sam genotyp tej rasy - wyjaśnia Katarzyna Rubinkowska-Wasylowska, szefowa Sekcji Psów Ratowniczych dąbrowskiego WOPR-u.

    Jej przygoda z psami ratownikami rozpoczęła się dość nietypowo. - Będąc w Pszczynie, spotkałam dziwnego, olbrzymiego psiaka. Musiałam sobie zrobić z nim zdjęcie, dopiero potem doczytałam, co to za rasa i co można z nim zrobić. Tak się to zaczęło - wspomina.

    Przypadkiem o zdolnościach ratowniczych swojego czworonożnego przyjaciela dowiedzieli się Joanna i Artur Kraw-cowie. Chcieli sprawdzić, jak ich suczka Lucky zareaguje, gdy pan Artur będzie się topić.

    - Momentalnie podeszła za mną do wody, chwyciła mnie za nadgarstek i po prostu wyprowadziła mnie na brzeg. Usiedliśmy z żoną i trochę się śmialiśmy, że pies prawidłowo zareagował. Za chwilę poszedłem dalej się kąpać, ale pies złapał mnie za nadgarstek, jakby chciał powiedzieć: "Nie, kolego!" - wspomina pan Artur.

    Metoda na szczeniaczka


    Nowofundlandy, z uwagi na ich wymiary, śmiało można by określić mianem bestii, oczywiście pieszczotliwie. Bestia taka mierzy około 70 centymetrów. Pies waży 60-70 kilogramów, a suka 45-55 kilogramów. Jednak kiedy się rodzą, są maleńkimi kuleczkami.

    - Gdy nasze pieski były małe, wśród panów z naszej sekcji mówiło się żartobliwie, że idzie się na tzw. szczeniaczka. Takie malutkie kuleczki wzbudzały zainteresowanie, które panowie wykorzystywali w innych celach - śmieje się Katarzyna Rubinkowska-Wasylowska.

    Bliski związek właściciela ze swoim psem nikogo tutaj nie dziwi. Porozumienie na linii człowiek-pies jest w ratownictwie wodnym podstawą owocnego działania.

    Jeden z psów skakał nawet ze swoją panią ze śmigłowca z pięciu metrów do wody. To już naprawdę wysoka piłka. Jak się okazało, Nigro nie miał żadnych problemów. Jeśli skacze moja pani, to skaczę również ja - pewnie myślał. A zespół człowiek-pies jest w stanie uratować nie jedną, a dwie osoby.

    Każdy z psów w sezonie letnim cztery razy w tygodniu bierze udział w treningach plenerowych. W uprzywilejowanej sytuacji są suki, bo zwolnić z tego obowiązku może je natura.

    - Jeżeli mamy suczkę w cieczce, to przyjeżdża na zbiórkę przed treningiem wodnym ostatnia, a w treningach lądowych nie bierze czynnego udziału. Gdyby brała, można byłoby mniemać, że te zajęcia wyglądałyby zupełnie inaczej - śmieje się pani Katarzyna.

    Specjalna dieta? Oczywiście


    Psi ratownicy i ratowniczki jedzą różne rzeczy. Ich właściciele dają im specjalne karmy, ale też surowe lub gotowane mięso, w tym drugim przypadku z ryżem lub warzywami.

    Morfeusz, największy w Polsce nowofundland, na śniadanie i "obiadokolację" je po 0,7 kilograma mięsa. Pies waży 80 kilogramów, również w kłębie ma około 80 centymetrów, co jest wynikiem ponad normę.

    - Ostatnio specjalnie przeszedłem się z nim po bielskim centrum handlowym Sfera. Nikt nie powiedział nawet słowa - opowiada Tomasz Janik z Bielska-Białej, właściciel Morfeusza.

    - To prawdziwy przyjaciel. Nie ma budy. Mieszka z nami, w domu - dodaje. Morfeusz ma też ulubione rzeczy: radyjko i grilla. Nie wskakuje swym właścicielom do łóżka, bo jest mu za gorąco. Woli leżeć na płytkach.

    Razem ze swoją panią, Katarzyną Kowalską z Bukowna, śpi za to Toro. - 90 procent dnia przesypia, a te pozostałe 10 to przejście z miejsca na miejsce, ewentualnie jedzenie. Chyba że słyszy słowo spacer, wtedy wracają mu wszystkie siły - opowiada pani Katarzyna.

    O Toro w mediach było już głośno. Dwa lata temu uratował na plaży człowieka.

    Psie ratownictwo w Polsce to wciąż jednak rzadkość. - Zatrudnienie kogoś z psem u nas w kraju jest mało prawdopodobne, chociaż są ośrodki, gdzie przyjmuje się ratownika do pracy z psem. U nas jeden z psów był dwa lata temu na Pogorii i plażowicze bardzo to sobie chwalili - mówi Anna Glucksman.

    Póki co psy na Pogorii można obserwować podczas regularnych ćwiczeń. A w ostatni weekend sierpnia warto zajrzeć do Dąbrowy Górniczej, by zobaczyć ich rywalizację.

    Nowofundlandy pochodzą z Kanady.To rasa znana ze swojej życzliwości, delikatności i łagodności - zwłaszcza w stosunku do ludzi. Kiedyś nowofundlandy pomagały rybakom przy wyciąganiu sieci na ląd oraz ciągnięciu łodzi. Obecnie są wykorzystywane w ratownictwie wodnym.


    *Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
    *Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
    *Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
    *Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
    *Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama