Szczepański: Stadion w Tychach dla tyszan z wyobraźnią

    Szczepański: Stadion w Tychach dla tyszan z wyobraźnią

    Marek S. Szczepański

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Szczepański: Stadion w Tychach dla tyszan z wyobraźnią
    Nadeszły bardzo ciepłe, wręcz tropikalne wakacyjne dni. Wszelkie akweny, i te strzeżone, i - co gorsza - te poza opieką ratowników wodnych, zaludniły się nie przymierzając - jak markety w czasach największych promocji. Mieszkańcy miast regionu - i hanysy, i gorole, i krojcoki, a nawet medalikorze - tłumnie ruszyli nad jeziora, stawy, rzeki, do aquaparków i basenów.
    Szczepański: Stadion w Tychach dla tyszan z wyobraźnią
    Trudno się tym masowym przemieszczeniom dziwić, zważywszy, że temperatury w Tychach, Katowicach czy Gliwicach są znacząco wyższe niż w wielu miejscach Czarnej jak heban Afryki. To też znak, że wielu obywateli skorzystało z dobrodziejstwa za krótkich - jak zawsze - urlopów i bez zbytniego żalu pożegnało się z miejscem codziennego utrapienia pracowniczego. I tylko zdeklarowani pracoholicy już w trzecim dniu wypoczynku z nostalgią myślą o opuszczonym biurku i z konieczności okupują bary, kawiarnie, restauracje lub cierpliwie obsługują stanowiska grillowe.

    W samym środku tej wakacyjnej fiesty otwarto w Tychach stadion piłkarski. To z całą pewnością jeden z najciekawszych i najbardziej eleganckich obiektów tego typu w regionie i kraju. Zbudowany wyłącznie z podatków lokalnych, bez udziału funduszy z budżetu centralnego czy środków unijnych. Jest w stanie pomieścić 15 tysięcy widzów, a zatem tylu, ilu mieszkańców liczy całkiem spore miasto powiatowe.

    Ta imponująca pojemność obiektu stanowić może - choć wcale nie musi - zagrożenie dla jego efektywnego i dobrego wykorzystania. Z całą pewnością nie ułatwi tego spadek tys-kiej drużyny do II ligi piłkarskiej, a zatem na dalekie zaplecze najbardziej emocjonujących zmagań futbolowych.

    Można jednak mieć nadzieję, że przekazanie piłkarzom tak komfortowego miejsca do codziennych treningów i meczowych potyczek, będzie mobilizujące i w ciągu dwóch lat tyszanie trafią do ekstraklasy. Wiadomo też, że stadion budzący zachwyt pierwszych widzów i uczestników meczu otwarcia, spełniać będzie liczne funkcje, niekoniecznie tylko sportowe.

    Zapewne może być bardzo dobrym miejscem do organizowania koncertów muzycznych, widowiskowych pokazów czy nawet religijnych spotkań. Bardzo wiele zależy od administratora obiektu i jego wyobraźni. Samo zaś miasto i jego przedstawiciele zakładają finansowe wsparcie dla stadio-nowych zdarzeń, zważywszy, że uczestniczą w nich głównie tyszanie.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autonomia dla Tychów. A wartko!

      Erich aus Cielmitze (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Mądrze pisze ten Profesor, że sradion zbudowali tyszanie za własne podafki. Ach gdybyż tylko Tychy miały autonomię gospodarczą. Wtedy wszyjskie nasze podatki zostawałyby w Tychach i moglibyśmy żyć...rozwiń całość

      Mądrze pisze ten Profesor, że sradion zbudowali tyszanie za własne podafki. Ach gdybyż tylko Tychy miały autonomię gospodarczą. Wtedy wszyjskie nasze podatki zostawałyby w Tychach i moglibyśmy żyć jak pączki w maśle. Nawet członzkoiwe raśiu.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama