Dziennik Zachodni » Wiadomości » 11 lutego jest Europejskim Dniem Numeru 112

11 lutego jest Europejskim Dniem Numeru 112

Data dodania: 2012-02-11 10:17:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-11 10:17:01

Dziennik Zachodni

Justyna Krzyśków

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
11 lutego jest Europejskim Dniem Numeru 112

6-letni Adaś Górecki z Kamienia Pomorskiego uratował życie swojej mamie (© www.policja.kamien.pl)

Dokładnie 11 lutego 1991 r. na terenie całej Unii Europejskiej wprowadzono jednolity numer alarmowy 112. Mimo, że działa już 21 lat, jak funkcjonuje międzynarodowy numer alarmowy wie według badań Eurobarometru tylko 54 proc. z nas.

A przecież wiedzę o tym, jak reagować, kiedy jesteśmy świadkami pożaru, wypadku lub napadu powinien mieć każdy. Nie zapominajmy również o dzieciach, które w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia nie mogą pozostać bezradne. Dlatego tak ważne jest, żeby od najmłodszych lat uczyć je numerów alarmowych.

W wielu przedszkolach realizowany jest program wychowawczy "Bezpieczny przedszkolak" o zagrożeniach, jakie czekają w domu i poza nim.
∨ Czytaj dalej
Ilona Szyjkowska, dyrektorka Tęczowego Przedszkola nr 3 w Sosnowcu, wyjaśnia, jak wyglądają takie zajęcia.

- Dzieci oglądają obrazki, na których przedstawione są różne niebezpieczne sytuacje, tj. pożar, włamanie, zasłabnięcie rodzica, a obok jest numer, pod który należy dzwonić, gdyby coś takiego się wydarzyło. Śpiewamy również piosenkę o numerach alarmowych, którą nasi wychowankowie bardzo szybko przyswajają - przekonuje Ilona Szyjowska.

Jak się okazuje, coraz częściej to właśnie najmłodsi stają się bohaterami i ratują życie swoim bliskim. Trudno zapomnieć wstrząsającą historię siedmioletniego Brajana Chlebowskiego. Chłopczyk, wzywając straż pożarną, ocalił z płomieni swojego tatę i sąsiadów z kamienicy przy ul. Dowborczyków w Łodzi. Brajan swój bohaterski wyczyn sam jednak przypłacił życiem. Trafił w ciężkim stanie do szpitala, gdzie zmarł w wyniku zaczadzenia. Pośmiertnie został odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego medalem za odwagę i ofiarność. To niejedyny przypadek, kiedy dziecko stać na bohaterski czyn.

Inny mały łodzianin, trzyletni Krystian Szymański, uratował swoją chorą na cukrzycę mamę. Kiedy kobieta zasłabła, chłopczyk zadzwonił pod numer 112 i powiedział, że jego mama się źle czuje. Gdyby nie szybka reakcja Krystianka, jego matka nie przeżyłaby. W 2008 roku Krystian został laureatem nagrody EENA (Europejskie Stowarzyszenie Numeru Ratunkowego) w kategorii "Nagroda Obywatelska".

Adaś Górecki, sześciolatek z Kamienia Pomorskiego, też zachował zimną krew, gdy jego mama straciła przytomność. Zauważył, że się nie rusza i wykonał szybki telefon na pogotowie. Jeszcze przed przyjazdem karetki wykonał sztuczne oddychanie i pobiegł po pomoc do sąsiadki.

Kiedy tata ośmioletniego Michała Krolaka z Łodzi zasłabł, chłopiec nie spanikował. Pobiegł po telefon komórkowy i zadzwonił do swojej mamy, która natychmiast wykręciła numer 112. Pogotowie zabrało tatę Michała do szpitala na oddział neurologiczny. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.

Nie tylko w przedszkolach dzieci uczą się o numerach alarmowych. Taka lekcja powtarzana jest również w szkołach. Anna Wietrzyk, rzeczniczka Kuratorium Oświaty w Katowicach, zapewnia, że w każdej placówce realizowany jest program o bezpieczeństwie.

- Nauczyciele uczą dzieci, co powinny robić w sytuacji zagrożenia i jak wtedy posłużyć się telefonem - tłumaczy Anna Wietrzyk.

Dzięki takim lekcjom rodzice jedenastoletniego Konrada Malczyka z Bydgoszczy nadal żyją. W momencie, gdy zobaczył ich nieprzytomnych, nie stracił głowy. Sprawdził, czy rodzice oddychają, szybko otworzył okna w mieszkaniu, po czym zadzwonił po pogotowie. Okazało się, że mama i tata chłopca podtruli się czadem. Gdyby nie Konrad, nie mieliby żadnych szans.

Nr 112 w Śląskiem



Częstochowa
Nasi reporterzy, wykręcając 112, dodzwonili się po kilkunastu sekundach do Stacji Pogotowia Ratunkowego.

Lubliniec
Już po 3 sekundach telefon 112 odebrał strażak z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Bielsko-Biała
Połączenie jest błyskawiczne. Łączymy się z bielską Komendą Miejską Policji przy ul. Rychlińskiego.

Sosnowiec
Po kilku sekundach dodzwoniliśmy się do Straży Pożarnej.

Rybnik
Z telefonu komórkowego połączyliśmy się z policją.

Dzieci łatwo uczą się numeru 112



Czy kilkuletnie dzieci są w stanie zapamiętać numer telefonu? Odpowiada dr Anna Watoła, pedagog z Uniwersytetu Śląskiego:
Dzisiejsze maluchy mają pamięć ikonograficzną - widzą obrazami. Małe dziecko nie zapamiętuje jednak numeru 112 tak, jak my, dorośli. Zapisuje po prostu w pamięci ciąg cyfr: jeden, jeden, dwa.

Charakterystyczne jest również to, że dzieci uczą się metodą prób i błędów. To dlatego czasem zadziwiają nas doskonałą obsługą sprzętów elektronicznych, do których konieczna jest znajomość cyfr. Jeśli chcemy zabezpieczyć naszą pociechę na wypadek niebezpieczeństwa i nauczyć ją numerów alarmowych, powinniśmy zrobić to podczas zabawy. Dzieci szaleją wręcz za wszelkimi rodzajami samochodów. Możemy więc pokazywać im wóz straży pożarnej i pasujący do niego numer. Ważne jest, aby jak najwięcej ćwiczyć. Kolejność cyfr czy też pewne schematy nie sprawiają dzieciom wielkiej trudności.

Możemy też zapisać w telefonie komórkowym numery do straży pożarnej, pogotowia, policji. Ułatwi to działanie w sytuacji kryzysowej. Jako rodzice nie możemy jednak zapominać o tym, że musimy również nauczyć nasze dziecko zasad ograniczonego zaufania. Maluchy powinny wiedzieć, w jakiej sytuacji mogą podać swój adres zamieszkania i dane osobowe, a kiedy jest to kategorycznie zabronione. Niestety, nie ma na to jednej recepty. To bardzo indywidualny proces i zależy po prostu od intuicji dziecka.

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WSTRZĄSAJĄCA HISTORIA ŚMIERCI MAGDY Z SOSNOWCA - POZNAJ SZCZEGÓŁY
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


*ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJE
*Niesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia


Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.