Data dodania: 2012-02-10 18:40:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-11 16:13:37
Krzysztof Rutkowski przekazał w piątek katowickiej prokuraturze, prowadzącej śledztwo dotyczące śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca, rękawiczki należące do matki dziewczynki - Katarzyny W. Zdaniem detektywa to dowód rzeczowy w sprawie.
anka (gość), 11.02.12, 11:44:23
Rutkowski to doświadczona osoba -profesjonalna ,powinien pełnic odpowiednie stanowisko w polskiej policji w wydziale kryminalnym . Komu sie nie podoba ten Pan od tej strony jego pracy w obecnym stanie bezprawia, rosnącego przstępstwa ,braku decyzji rządowych ,sejmu , pozostawienia bezskutecznej samoobrony społeczeństwa czy tez jego załamania siś i wprowadzenia strachu!M B podziwiam , grzecznie , przmyslanie i dosadnie w tym temacie ,tak dalej trzymaj i wiecej pracuj ,dobrze ujełas te sprawe!Rzeczywiście troche tu jasności ,zacuiemnienia od strony Mamy tego dziecka i reszty rodziny -ojca dziecka i tęściów ,takie mętne .
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 2
Fang (gość), 11.02.12, 10:57:30
rękawiczki znalazły się w domu teściowej bo mieszkanie Katarzyny W.jest zamknięte i oplombowane przez policję.Coś za bardzo rutkowski chce komuś pomóc ukierunkowując i wskazując tylko matkę która miałaby działać sama.Tatuś coś nie za bardzo przejęty śmiercią córki.Może nie swojej?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
Ewa (gość), 11.02.12, 03:54:23
Poprostu zal mi tej mlodej matki i niewyobrazam sobie jak ta mloda istota ma dalej zyc a co do jej tescowej to zmija jadowita!!!!
Tak: 3
Nie: 3
Gość (gość), 11.02.12, 09:07:35
Powinni ku**ie jeszcze nie raz dać "chemika" na celi. Dobrze jej zrobiły współosadzone. Będzie następnym razem wiedzieć, że jak koleżanki jedzą a chce się srać to się ostrzega, że będzie zaraz smród
Dla mnie za to co zrobiła powinna zostać rozstrzelana
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Gość (gość), 11.02.12, 09:06:40
Powinni ku**ie jeszcze nie raz dać "chemika" na celi. Dobrze jej zrobiły współosadzone. Będzie następnym razem wiedzieć, że jak koleżanki jedzą a srać to się ostrzega, że będzie zaraz smród
Dla mnie za to co zrobiła powinna zostać rozstrzelana
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Bonia (gość), 11.02.12, 00:57:27
Boże drogi ,jak można uwierzyć w to że dziecko jej wypadło i zaraz się zabiło. Jeżeli nawet tak było to nie mogę sobie wyobrazić tego , przecież dziecko było ubrane w jakąś czapeczkę (zimową) a jeszcze na pewno było ubrane w jakiś śpiworek z kapturem . Więc jeśli słyszę od lekarzy , że dziecko jeśli upada z metra a jeszcze ubrane nie powinno się zabić to co mogę o tym sądzić.... więc myślę że to nie było tak jak mówi matka . A jeszcze te rękawiczki , o których tylko pomyślał detektyw Rutkowski , a gdzie śledczy z policji , jeśli takich baranów mamy to wszystko nam mordercy wmówią , nawet to że to policjanci Madzię zabili . Nie wierzę ani Rutkowskiemu ani policji a już na pewno OJCU Madzi.........
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 1
MB (gość), 11.02.12, 00:10:39
No i tu wejdę i wkurzę parę osób moim wierszem "Madzia" Mamusiu idziemy na spacer?Oj jak bardzo się cieszę. Ubierasz mnie jak co dzień Ja też się bardzo spieszę. Będziemy razem spacerować w mroźny zimowy dzień Znajome ruchy wózka znów ukołyszą mnie . Nareszcie idziemy mamo.Jesteś gotowa ja też Musimy wziąć mój wózek więc tato też się spiesz. Już jesteśmy na dole.Kochana mamusiu dziękuje. Zawsze o mnie pamiętasz z troską mile i czule. A tatuś gdzie idzie?Nie z nami? Wiem ma ważne sprawy wiec pójdziemy sami. Czemu się wracasz mamo już wózek mnie kołysze. A ja znów twe kroki na klatce schodowej słyszę. Acha my tylko na chwile i zaraz wychodzimy Mój wózek został na dole więc szybko chodź schodzimy. Ała mamuniu ratuj główka boli mnie. Ten ból przeszył me ciałko mamusiu proszę Cię. Biegnij szybko co sił pan doktor nam pomoże. Ale co ty robisz mamuniu zostawiasz mnie na dworze. Mamuniu nie odchodź proszę i nie zostawiaj mnie Choć oczka mam zamknięte ja Zyję słyszę Cię. Lecz nie mam siły płakać wszystko jak we śnie . Bardzo jest tu ciemno okropnie boję się. Krzyku z siebie nie wydam świat jest jak za mgłą Wiec proszę Cie mamusiu podaj mi swoją dłoń. Ja wiem ty zaraz przyjdziesz i stąd zabierzesz Mnie Pobiegłaś tylko po pomoc czuje to we śnie. Mamuniu już długo nie wracasz me ciałko już nie boli. Czuje ,że moja duszyczka uchodzi z niego powoli. Mróz ścina moją krew,zabiera ze mnie Zycie A ja mimo wszystko mamo kocham za Tobą krzyczę. Odeszłam w bólu i ciszy czekając na Ciebie mamo. Mróz zabrał mi myśli i duszę zostawił tu tylko ciało. Myślałam ,że kochasz mnie dla Ciebie zniosłabym cierpienia. Ale mnie porzuciłaś niszcząc Moje marzenia.
Tak: 14
Nie: 2
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.