"Błądzenie jest rzeczą ludzką". O. Zięba odpowiada prof....

    "Błądzenie jest rzeczą ludzką". O. Zięba odpowiada prof. Mikołejce ws. Madzi z Sosnowca

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    "Katastrofą etyczną" jest imputowanie młodej matce określonych czynów i poglądów. Do "katastrofy" trzeba także zaliczyć cyniczny spektakl reżyserowany przez (pozbawionego licencji) detektywa oraz tabloidy i stacje telewizyjne łamiące ludzką intymność i ferujące powierzchowne oceny. To, że w tym gronie znajdują się osoby posiadające autorytet naukowy, dodaje rangi temu zjawisku - odpowiada profesorowi Mikołejce teolog i filozof, dominikanin o. Maciej Zięba
    O. Maciej Zięba

    O. Maciej Zięba ©Bartek Syta/Polskapresse

    Niniejszy tekst jest polemiką z opiniami prof. Zbigniewa Mikołejko sformułowanymi w wywiadzie pt. Sprawa Magdy z Sosnowca to produkt fikcji. Grzeszy nasz system kulturowy.

    O sprawie śmierci półrocznej Madzi o. Maciej Zięba mówił w wywiadzie pt. Quasi-naukowcy wykorzystują tragedię w Sosnowcu. To katastrofa etyczna.

    Do zarzutów o. Zięby prof. Mikołejko odniósł się z kolei w tekście pt. Prof. Mikołejko: Polska w oparach katastrofy etycznej.


    Pyta Pan Profesor, czy zabłądził? Tak sądzę. Błądzenie jednak jest rzeczą ludzką, bo nikt nie jest nieomylny. Jeżeli jednak jesteśmy otwarci na racjonalne argumenty, to przybliżamy się do prawdy. I na taką właśnie otwartość Pana Profesora bardzo liczę. Dlatego pozwolę sobie na doprecyzowanie mych poglądów.

    Ojciec Zięba: Do "katastrofy" trzeba zaliczyć cyniczny spektakl reżyserowany przez (pozbawionego licencji) detektywa oraz tabloidy1. Nie uważam Pana i p. prof. Środy za sprawców "katastrofy etycznej". Są Państwo częścią szerszego zjawiska imputowania młodej matce czynów i poglądów, które w wersji bardziej prymitywnej dokonuje się też w internecie, czy przez nagłaśnianie agresji ludzi przepytywanych przez media. Do "katastrofy" trzeba także zaliczyć cyniczny spektakl reżyserowany przez (pozbawionego licencji) detektywa oraz tabloidy i stacje telewizyjne łamiące ludzką intymność i ferujące powierzchowne oceny.
    To, że w tym gronie znajdują się osoby posiadające autorytet naukowy, dodaje rangi temu zjawisku. Nie występuje Pan bowiem jako zwykły, szary obywatel. Zawsze jest Pan przedstawiany jako filozof religii i profesor, który właśnie z tego powodu jest zapraszany do mediów.

    2. Nie jest też prawdą, że zareagowałem na Pana wypowiedzi, gdyż zagrożone zostało "święte dobro mojego hierarchicznego urzędu". Po pierwsze, nie piastuję żadnego urzędu. Jestem zwykłym zakonnikiem. A znawcy religii powinni wiedzieć, że zakony nie podlegają jurysdykcji biskupów. Słowo "hierarchiczny" jest więc nie na miejscu. Tym bardziej, że my, dominikanie, jesteśmy najstarszą, posiadającą ciągłość, demokracją świata (od 1216 r. demokratycznie wybieramy wszystkich przełożonych na maksimum dwie kadencje). Po drugie, powody dla którego zabrałem głos publicznie wyłożyłem w wywiadzie dla "Polski": "wciąż mało wiemy o tej sprawie, dlatego lepiej nie domyślać się za dużo. Trzeba zaczekać, aż psychologowie, eksperci i prokuratorzy ustalą, co się naprawdę wydarzyło". Dlatego też uważam za okrutne atakowanie matki Magdy, bo "obrzydliwie łatwo jest ją potępiać tym, którzy nie doświadczyli podobnego bólu i przerażenia."

    3. Wedle opinii Pana Profesora i Pani Profesorki "wypadki z Sosnowca w znacznej mierze nadkruszyły mit i model *porządnej katolickiej rodziny polskiej*". Albowiem - wedle scenariusza p. Środy - młodzi "są bardzo religijni, nie używali zapewne środków antykoncepcyjnych, nie mieli pojęcia o edukacji seksualnej, zaszli w nieplanowaną ciążę, bali się aborcji. Ksiądz, rodzina, najbliżsi potępią aborcję jako największe przestępstwo. Jak ich nie słuchać?". Wedle Pana wersji: U Katarzyny "koncepcja macierzyństwa jest skrojona na wzór maryjny tandetnie wyobrażony. Nie ma tu miejsca na dojrzałe macierzyństwo, ale tylko na to ze słodkich obrazków. Jej strasznie młody mąż i ona są związani z ruchem katolickim Tebah. W podobnych środowiskach mówi się o rodzeniu, ale już nie o biologiczności kobiety ani o jej potrzebach emocjonalnych." I dodaje Pan: "Dlatego Katarzyna W. odgrywała rolę Madonny z Dzieciątkiem i rolę Mater Dolorosa".

    To już nie jest science fiction, tylko czysta fiction. Coś Państwo usłyszeli o "katolickim ruchu Tebah" i popuścili wodze fantazji, aby "w znacznej mierze nadkruszyć mit i model *porządnej katolickiej rodziny polskiej*". Nie mnie oceniać poziom katolickości czy polskości, a także porządności danej rodziny. Wiem jednak, że ten "katolicki ruch" to tylko zwyczajna parafialna wspólnota zbierająca się co tydzień na modlitwie. Twierdzenie, że mówi się w niej o "rodzeniu, ale już nie o biologiczności kobiety ani o jej potrzebach emocjonalnych" ma tyle samo sensu co posądzanie grupy praktykującą jogę, czy medytację zen, że "mówi się w nich o rodzeniu, ale nie o potrzebach emocjonalnych kobiety". W tych grupach nie mówi się ani o rodzeniu, ani o biologiczności kobiety, bo te grupy zajmują się czymś innym. To są grupy medytacyjne, modlitewne.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fikcyna Madzia, prawdziwe łzy oszukanych

      gość1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 20

      http://magdalenka87.u.re.pl/blog/czytaj/29709.html
      Taką ''Madzię'' pochowaliście? A to bardzo drogie lalki. Dobrze, że nie trzeba będzie zamawiać kogoś z ''Waśniewskich'', jeszcze trudniejsza...rozwiń całość

      http://magdalenka87.u.re.pl/blog/czytaj/29709.html
      Taką ''Madzię'' pochowaliście? A to bardzo drogie lalki. Dobrze, że nie trzeba będzie zamawiać kogoś z ''Waśniewskich'', jeszcze trudniejsza robota. Ale Rutkowski sponsoruje...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ble ble

      tes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 18

      Więc trzeba przerwać to błądzenie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Błądzenie jest rzeczą ludzką.

      TERESA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 17

      Ziemba to alkoholik we łbie ma przewrócone. Sam się do tego przyznał w telewizji.Opowiada bzdury tak jak każdy klecha.Jeżeli redaktorzy jakielkolwiek gazety przedstawiają durne poglądy klechów, to...rozwiń całość

      Ziemba to alkoholik we łbie ma przewrócone. Sam się do tego przyznał w telewizji.Opowiada bzdury tak jak każdy klecha.Jeżeli redaktorzy jakielkolwiek gazety przedstawiają durne poglądy klechów, to rozumiem, że się od nich niczym nie różnią, a co najgorsze, nie mają własnego zdania! Amen !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Gazda !

      JK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 22

      No właśnie! Czy Pan uważa, że tylko Pan ma jedyną słuszną rację?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O. Zięba

      a10 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 33

      "Przyganiał kocioł ..."- Ojcze Filozofie, ten show medialny wokół TRAGEDII z Sosnowca został wcześnie przećwiczony , w trakcie WIELKIEGO UMIERANIA ! A wówczas o. Zięba odgrywał rolę ......rozwiń całość

      "Przyganiał kocioł ..."- Ojcze Filozofie, ten show medialny wokół TRAGEDII z Sosnowca został wcześnie przećwiczony , w trakcie WIELKIEGO UMIERANIA ! A wówczas o. Zięba odgrywał rolę ... Rutkowskiego. No cóż, dziś o. TEOLOG i Filozof Zięba jest BENEFICJENTEM realu, z bezrobotnymi i bezdomnymi, wyrzucanymi - nie z własnej woli - na bruk, i tych, których nie stać na lekarstwa czy na leczenie - bez wielomiesięcznego oczekiwania - także w szpitalach prowadzonych przez ... Kościół. TAK, pomnikowy KOŚCIÓŁ Pod Wezwaniem ... , budowany przez "ojców Ziębów" , z interpretacją ZASAD naszej WIARY, pozwalającej - wbrew NAUCZANIU MISTRZA z NAZARETU - na wylewanie dzieci z kąpielą i WYKREŚLANIE niektórych (choćby "SIÓDMEGO") przykazań z DEKALOGU ... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      trudniej teraz być młodym

      z innej epoki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 19

      To my i nasze rówieśnicy wychowaliśmy to pokolenie.
      Oni nie pamiętają trudów.
      Miało być przecież coraz lepiej w wolnej Polsce. Jest coraz gorzej. 25% młodych nie ma pracy. Byłoby więcej, gdyby...rozwiń całość

      To my i nasze rówieśnicy wychowaliśmy to pokolenie.
      Oni nie pamiętają trudów.
      Miało być przecież coraz lepiej w wolnej Polsce. Jest coraz gorzej. 25% młodych nie ma pracy. Byłoby więcej, gdyby nie studia, które jak wiemy dzisiaj nic nie dają.
      Nie zahartowaliśmy ich.
      W życiu publicznym brak wartości, promuje się oportunizm.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tragedia

      sosnowiczanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 33

      Mam nadzieję, że czas pomoże ukoić rodzicom i rodzinie ból. I doda sił by żyć dalej.
      Zapewniam, że w Sosnowcu jest wiele osób, które współczują głęboko rodzicom, nie potępiają i nie oceniają. Od...rozwiń całość

      Mam nadzieję, że czas pomoże ukoić rodzicom i rodzinie ból. I doda sił by żyć dalej.
      Zapewniam, że w Sosnowcu jest wiele osób, które współczują głęboko rodzicom, nie potępiają i nie oceniają. Od tego jest sprawiedliwy sąd na ziemi i Bóg w niebie.
      Źle, ze media nagłośniają i rejestrują tylko głosy ciemnogrodu, potomków inkwizycji czy zacofanych bohaterów "Chłopów" Reymonta.

      Każda kobieta już w ciąży powinna być objęta wsparciem. Ja w socjalizmie "przeszłam" szkoły rodzenia przy każdym dziecku. Potem potrzebna jest wnikliwa obserwacja i pomoc położnej, a nie jedna krótka wizyta. A młode matki potrzebują wsparcia. Właściwie wystarczyłoby miejsce, gdzie mogłyby się spotykać wraz z dziećmi i wymieniać radami i troskami. Przedszkola, szkoły, sale gimnastyczne stoją puste w weekendy, popołudniami. W małych miejscowościach często są centrami życia, a w dużych miastach stoją ciepłe niewykorzystane miejsca.
      Ale to wymaga wysiłku, dodatkowych środków władz miast. A w Sosnowcu od ponad 20 lat jest ten sam prezydent. Pisałam 20 lat temu, aby zrobili zjazd na wózki ze "ślimaka", którym chodziła też P. Katarzyna. Targać stamtąd wózek z dzieckiem to mordęga. Odpisano, że przy remoncie wiaduktu. Było już kilka remontów, ja niedługo będę mieć wnuka, a wózek nadal trzeba dźwigać. Może media zaczęłyby wskazywać władzom, co można zrobić, aby żyło się lżej? Pomyślcie, działajcie...
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaką miarą oceniacie ludzi?

      gdzie jest sprawiedliwość? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 26

      Dwa oszustwa:

      Kopacz, która z zimna krwią kłamała w oczy rodzinom katastrofy smoleńskiej oraz wszystkim Polakom o przesiewaniu ziemi na metr, o udziale polskich lekarzy przy sekcjach, "ukarano"...rozwiń całość

      Dwa oszustwa:

      Kopacz, która z zimna krwią kłamała w oczy rodzinom katastrofy smoleńskiej oraz wszystkim Polakom o przesiewaniu ziemi na metr, o udziale polskich lekarzy przy sekcjach, "ukarano" mianowaniem na marszałka Sejmu. Drugą osobę w państwie.

      P. Katarzyna, kobieta której w nieszczęśliwym wypadku umarło dziecko, kłamała w bólu, szoku, strachu przed otoczeniem, jak widać słusznym, to chcecie ukamienować.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziękuję Ojcu za mądre słowa

      kobieta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 30

      To nieszczęśliwy wypadek. Tragedia. Wina - to działanie w szoku po śmierci dziecka.
      Zamiast chodzić ze zniczem na miejsce znalezienia dziecka, lub pisać tu wyzwiska niech wszyscy się zastanowią...rozwiń całość

      To nieszczęśliwy wypadek. Tragedia. Wina - to działanie w szoku po śmierci dziecka.
      Zamiast chodzić ze zniczem na miejsce znalezienia dziecka, lub pisać tu wyzwiska niech wszyscy się zastanowią jak można pomóc takim zagubionym matkom. Może wystarczy zacząć od prostych rzeczy. Uśmiech, pomoc np. z wózkiem.
      Władze Sosnowca zamiast zamykać kolejne szkoły,
      katolickie Centrum Kultury i Młodzieży Kana w Sosnowcu,
      feministyczne stowarzyszenie Aktywne Kobiety, domy kultury, pomoc społeczna, media powinny pomyśleć jak można edukować, pomagać, integrować kobiety, które nie otrzymują wsparcia w rodzinie.
      Jedni walczą, żeby rodzić dzieci, drudzy żeby usuwać ciąże, a nikt nie pomaga wychować.

      Według amerykańskich naukowców często codzienny stres młodej matki jest największy, porównywalny tylko ze stresem komandosa w czasie akcji.
      Bardzo współczuję Pani Katarzynie. To mogło spotkać każdą z nas. Nie wiemy jak byśmy się wtedy zachowali. Kobieta mogła być w depresji poporodowej stresie, szoku, z takim obciążeniem rodzinnym, bez wsparcia.
      Ci co głośno Ją potępiają, jakie swoje winy chcą zagłuszyć? Jakie mają prawo wydawać wyroki? Znając tylko wrzutki w mediach i głosy pseudo naukowców.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziękuję Ojcu za mądre słowa

      kobieta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 31

      To nieszczęśliwy wypadek. Tragedia. Wina - to działanie w szoku po śmierci dziecka.
      Zamiast chodzić ze zniczem na miejsce znalezienia dziecka, lub pisać tu wyzwiska niech wszyscy się zastanowią...rozwiń całość

      To nieszczęśliwy wypadek. Tragedia. Wina - to działanie w szoku po śmierci dziecka.
      Zamiast chodzić ze zniczem na miejsce znalezienia dziecka, lub pisać tu wyzwiska niech wszyscy się zastanowią jak można pomóc takim zagubionym matkom. Może wystarczy zacząć od prostych rzeczy. Uśmiech, pomoc np. z wózkiem.
      Władze Sosnowca zamiast zamykać kolejne szkoły,
      katolickie Centrum Kultury i Młodzieży Kana w Sosnowcu,
      feministyczne stowarzyszenie Aktywne Kobiety, domy kultury, pomoc społeczna, media powinny pomyśleć jak można edukować, pomagać, integrować kobiety, które nie otrzymują wsparcia w rodzinie.
      Jedni walczą, żeby rodzić dzieci, drudzy żeby usuwać ciąże, a nikt nie pomaga wychować.

      Według amerykańskich naukowców często codzienny stres młodej matki jest największy, porównywalny tylko ze stresem komandosa w czasie akcji.
      Bardzo współczuję Pani Katarzynie. To mogło spotkać każdą z nas. Nie wiemy jak byśmy się wtedy zachowali. Kobieta mogła być w depresji poporodowej stresie, szoku, z takim obciążeniem rodzinnym, bez wsparcia.
      Ci co głośno Ją potępiają, jakie swoje winy chcą zagłuszyć? Jakie mają prawo wydawać wyroki? Znając tylko wrzutki w mediach i głosy pseudo naukowców.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama