Data dodania: 2012-02-22 08:46:05 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-22 10:23:57
(© 123rf)
Dokładnie pół roku temu pani Krystyna Szołtysek ze Świętochłowic usłyszała w słuchawce telefonu miły damski głos. - To była pani, dzwoniła z pytaniem, czy interesują mnie niższe rachunki za telefon - relacjonuje nasza Czytelniczka. - Szybko pożałowałam tej rozmowy. Osoba po drugiej stronie tak mnie oczarowała, że wkrótce podpisałam umowę, z którą nie zdążyłam się nawet zapoznać!
Szeryf (gość), 26.03.12, 17:30:30
Filantrop co od starych ludzi wyciąga oszustwem pieniądze. Przejrzyjcie fora ile osób musiało odkręcać sprawę swoich rodziców oszukanych przez tą firmę podszywającą się pod tp sa. Niedługo będzie pozew zbiorowy i wtedy zobaczymy. UKE też się zaczyna dobierać do nich pomału. Takich filantropów to można sobie wsadzić.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Rymiarz (gość), 24.02.12, 10:30:10
MACIE WRAŻENIE, ŻE CZEGOŚ TU BRAKUJE? ... " tydzień po wizycie kuriera do pani Krystyny zadzwonił pracownik Telekomunikacji Polskiej. - Spytał, czy chcę zrezygnować z ich usług "...
Każdemu z nas przysługuje prawo do odstąpienia od umowy w ciągu dziesięciu dni gdy umowa zawarta jest w lokalu operatora i czternastu dni, gdy umowę zawiera się po za lokalem operatora. Pracownik TPSA (lub firmy podwykonawczej) kierując się dbałością o dobro wieloletniej abonentki, miał obowiązek poinformowania Pani Krystyny o konsekwencjach zerwania umowy po upływie tego terminu a tym czasem co zrobił? Zaproponował wysłanie dokumentów pocztą mając świadomość tego, że mogą a nawet na pewno dotrą po terminie wraz z tym najważniejszym dla Pani Krystyny, oświadczeniem o odstąpieniu od umowy.
Zdążyła by, gdyby dobry i uczciwy pracownik (chyba) TPSA, polecił niezwłoczne wysłanie wspomnianego odstąpienia i doradził jak je sformułować. Nie zrobił tego bo -a. nie miał czasu? -b. nie miał wiedzy? -c. dostaje prowizje za przejęcie (odzysk) klienta?
Proszę wybaczyć ale nie wierzę - w tym konkretnym przypadku - ani w nieświadome działanie tej Pani, ani w rzetelność kuriera czy bezinteresowne (sugestia w tekście) i uczciwe działanie pracownika TPSA, a nawet w obiektywność autorki artykułu. Od początku, od pierwszego zdania, towarzyszy mi odczucie jak bym czytał coś wyjętego z koszyczka opisanego tytułem: "Made to order"
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Ślązak (gość), 22.02.12, 14:52:32
Sama sobie winna? Znam podobny przypadek. Dzwonią do starszej osoby, ta myśli że to Telekomunikacja Polska i zgadza się na obniżenie rachunku. Potem przyjeżdżą kurier, który bardzo się spieszy. Nie ma czasu na przeczytanie umowy, trzeba ją od razu podpisać. Kurier zabiera 2 egzemplarze umowy i znika. Gdzie więc ta kobieta miała się odwołać w ciągu tych 10 dni? Od kiedy to nie zostawia się 2 egzemplarza drugiej stronie?
odpowiedzi (0)
Tak: 5
Nie: 2
Realista (gość), 22.02.12, 12:13:42
(...)W roku 2010 TelePolska rozpoczęła realizację projektu - Społeczny Operator Telekomunikacyjny (SOT). Celem projektu jest wsparcie ważnych inicjatyw prospołecznych, poprzez uruchomienie specjalnego programu abonenckiego, w który włączyć się może każdy z nas. SOT prowadzi także dodatkowe działania dobroczynne z organizacjami pożytku publicznego i jest partnerem Fundacji GAJUSZ w kampanii 1% prowadzonej w 2011 r.(...)
http://www.gajusz.org.pl/telepolska-pomaga-naszym-podopiecznym/170
Czyżby jakaś nagonka?
Podpisała umowę bez czytania? No to pretensje do samej siebie!
Tak: 2
Nie: 4
Realista to oszust? (gość), 22.02.12, 15:33:45
Realisto - ile ci płacą za reklamowanie tej śmiesznej firmy?
Po drugie - trzeba być bez serca, żeby nie współczuć osobie, która została wprowadzona w błąd.
Co kilka tygodni odbieram telefony z propozycją obniżenia rachunku - osoby dzwoniące bardzo niewyraźnie przedstawiają nazwę firmy, która brzmi "telekomunikacja tele-polska". Powiedziane szybko i niewyraźnie wprowadza w błąd.
Normalny człowiek współczuje ofierze oszustwa, a nie drwi z niej, zwłaszcza że podobne sprawy nagłaśniane są dość często.
Chyba, że sam jest oszustem, realisto.
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 2
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.