Ponad 200 wniosków z prośbą o ustawienie fotoradarów otrzymał od mieszkańców i władz samorządowych Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Prawie jedna czwarta z nich pochodzi z województwa śląskiego.
Od lipca ubiegłego roku każda lokalizacja urządzenia mierzącego prędkość musi mieć akceptację GITD. Jak powiedziała nam Aleksandra Kobylska z biura prasowego GITD, trwa analiza zasadności zgłoszeń.
- Prośby o postawienie fotoradaru są uzasadniane przez mieszkańców m.in. dużym natężeniem ruchu albo tym, że kierowcy "urządzają wyścigi" przez ich miejscowość - mówi Alvin Gajadhur, rzecznik GITD.
W województwie śląskim dziś ustawionych jest w sumie 109 masztów na urządzenia rejestrujące prędkość z czego 65 należy właśnie do GITD, reszta to własność straży miejskich i gminnych.
- Procedury przetargowe trwają, ale przewidujemy, że nowe fotoradary pojawią się na drogach jeszcze przed wakacjami - dodaje rzecznik.
Analizy wypadków drogowych od lat pokazują, że główną przyczyną tragicznych zdarzeń jest przekraczanie dopuszczalnej prędkości. Pędzące pojazdy uniemożliwiają bezpieczne przejście po pasach w miejscach bez sygnalizacji świetlnej oraz m.in. stwarzają zagrożenie dla dzieci idących do szkoły.
Wraz z wprowadzeniem e-myta dla pojazdów powyżej 3,5 tony pojawiło się nowe zjawisko - omijanie bramek przez tiry a co za tym idzie "rozjeżdżanie" małych miejscowości leżących wzdłuż dróg krajowych.
Brak zamontowanych w tych miejscach urządzeń wyłapujących przekraczanie prędkości powoduje, że samochody o dużych gabarytach pędzą w terenie zabudowanym nierzadko nawet 100 km/h, by nadrobić stracony na objeździe czas.
Tylko podczas jednego tak zwanego długiego weekendu jaki miał miejsce chociażby w listopadzie przy okazji Wszystkich Świętych, do bazy danych o wykroczeniach trafiło ponad 18 tys. zdjęć pojazdów z całej Polski.
Jeśli mieszkańcy gminy uważają, ze fotoradar poprawi bezpieczeństwo w ich miejscowości, po zaaprobowaniu przez GITD lokalizacji, mogą żądać zakupu urządzenia przez wójta czy burmistrza nawet jeśli miejscowość nie ma własnej straży miejskiej. Urządzenie można bowiem przekazać w zarząd GITD.
Takie sytuacje mają już miejsce. Na przykład dzięki porozumieniu między "Fundacją Lepszy Wilanów", miastem stołecznym Warszawa i Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego, który zawarto tydzień temu, GITD nieodpłatnie otrzymał dwa fotoradary oraz dwa maszty wraz z obudowami. - GITD wykorzysta te urządzenia do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Wilanowie - poinformował rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur.
Szybka jazda jest coraz droższa
Miejsce ustawienia stacjonarnego fotoradaru określa rozporządzenie ministra transportu, w którym należy uwzględnić m.in. analizę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego na odcinku obejmującym po 500 m drogi w obu kierunkach od planowanego ustawienia fotoradaru lub do najbliższych skrzyżowań, a także informacje dotyczące miejsca projektowanej lokalizacji, w tym obowiązującą dopuszczalną prędkość.
Szczegółowe informacje dotyczące warunków, jakie należy zawrzeć we wniosku o ustawienie fotoradaru określa Dziennik Ustaw z 28 czerwca 2011, Nr 133 poz. 770. CIS
Według taryfikatora stosowanego przez Policję, Inspekcję Transportu Drogowego i Straż Miejską obowiązują następujące sankcje za:
- przekroczenie prędkości od 6 do 10 km/h - do 50 zł mandatu i jeden punkt karny;
- przekroczenie prędkości od 11 do 20 km/h - od 50 do 100 zł mandatu i 2 punkty;
- przekroczenie prędkości od 21 do 30 km/h - od 100 do 200 zł mandatu i 4 punkty karne;
- przekroczenie prędkości od 31 do 40 km/h - od 200 do 300 zł mandatu i 6 punktów karnych;
- przekroczenie prędkości od 41 do 50 km/h - od 300 do 400 zł mandatu i 8 punktów karnych;
- szarża z prędkością o 51 km/h i większą od dopuszczalnej - od 400 do 500 zł mandatu i 10 pkt karnych. CIS
CZY NA NASZYCH DROGACH POTRZEBNE SĄ KOLEJNE FOTORADARY? W JAKICH MIEJSCACH? A MOŻE W OGÓLE JE ZLIKWIDOWAĆ? NAPISZ KOMENTARZ
Mało wam fotoradarów czy może macie ludzie za dużo kasy i chcecie sponsorować państwo z Waszych pieniędzy, jak można chcieć fotoradar - a jak namierzy kogoś kto bardzo chciał fotoradaru? może mu sie wtedy chcieć przestanie jak 100 wyparuje na mandat, normalnemu kierowcy tylko będą przeszkadzać to już lepiej autobusem jechać bo przynajmniej nie zasponsorujemy nikogo żadnym mandatem, barbarzyńskie urządzenie zdzierające kasę z każdego kierowcy, bus autobus i po kłopocie
I bardzo dobrze. Fotoradarów powinno być jak najwięcej. W centrum miasta i przez drogi osiedlowe debile jeżdżą po 80 km/h. Przejść się przez pasy nie da, a jak ktoś już wejdzie i spowolni ruch oczywiście, to jeszcze mordy niezadowolone bo trzeba było przyhamować. Ściganie się z pieszymi na przejściu czy żółtym świetle na pasach to też norma. Byle się nie zatrzymać bo to ujma dla mistrza kierownicy. Polacy to wieśniacy za kółkiem. Auto to mebel służący do przewożenia osób i ludzi zgodnie z przepisami. Niestety, większość buraków przy pomocy samochodu leczy swoje kompleksy i brak kultury.
Bardzo przepraszam, ale nawet tysiąc wariatów znajdzie się w każdym duźym mieście. Zapewniam, że normalnym kierowcom fotoradary tylko przeszkadzają i wprowadają więcej chaosu na drogach, a nie ład i porządek. A może by tak jakaś akcja przeciwko fotortadarom w miastach?
Atrapy powinny dawno zniknąć, a nie zniknęły. Dlatego nawołuję do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Skoro gminy nie likwidują fotoradarów i nadal nie wiadomo, gdzie naprawdę łapią, to nie płaćmy mandatów.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.