Opublikowany kilka dni temu raport finansowy GKS Katowice wciąż budzi emocje. Z bilansu wynika, że długi klubu nadal rosną, a ostatni kwartał 2011 roku przyniósł ich podwojenie - z ogólnej kwoty strat 13.314.881 zł na ten okres przypadło aż 6.786.012 zł. Szefowie GieKSy wzrost strat w 2011 roku tłumaczą światowym kryzysem i związanym z nim zmniejszeniem wartości posiadanych aktywów.
Początek obecnego roku także zapowiada się mało optymistycznie, choćby dlatego, że pierwsza liga wystartuje dopiero w połowie marca, a więc nie ma - chociaż i tak nie oszałamiających - wpływów z biletów czy reklam. Sytuacja finansowa klubu niepokoi władze miasta, do którego należy 29,18 procent akcji (największy pakiet - 48,42 procent - ma Centrozap, 11,2 należy do Invest 6 S.K.A, a 10,89 do innych podmiotów - przyp.
- W Urzędzie Miasta trwa analiza dokumentów finansowych spółki. Zajmują się nią wydziały finansowy, kontroli i audytu oraz nasi przedstawiciele w Radzie Nadzorczej GKS - informuje Maciej Biskupski, asystent prezydenta Piotra Uszoka. - Do zakończenia prac na pewno nie będziemy ich komentować, bo sprawa, która dotyczy miejskich pieniędzy, jest poważna i delikatna.
Po zakończeniu analizy dokumentów, których prezydent zażądał po opublikowanym przez DZ wywiadzie prezesa klubu Jac-ka Krysiaka, najprawdopodobniej dojdzie do spotkania szefa klubu z Piotrem Uszokiem.
- Analiza musi być niezwykle skrupulatna, niewykluczone, że pojawi się potrzeba dostarczenia przez klub kolejnych dokumentów. Dlatego na razie nie ma mo-wy o żadnym terminie zakończenia prac - zastrzega Biskupski.
O tym, że sytuacja finansowa nie jest dobra świadczy m.in. zmiana miejsca zgrupowania. 26 lutego katowiczanie pojadą do Kamienia koło Rybnika, a nie do Kleszczowa. Powodem - jak poinformował katowicki Sport - było niewpłacenie przez GieKSę zaliczki na rezerwację ośrodka.
* Wczoraj kontrakt z GKS-em podpisał Marcin Pietroń, który ostatnio występował w Piaście Gliwice. 26-letni pomocnik zaliczył 53 spotkania w ekstraklasie, w których strzelił sześć goli.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.