Perfekcyjnie ułożone fale, stylizacje rodem z lat 20 i 30. Tak wyglądała VIII Edycja Regionalnego Konkurs "Młody mistrz fryzjerstwa", który od lat organizuje Zespół Szkół Projektowania i Stylizacji Ubioru w Sosnowcu.
Młodzi adepci fryzjerstwa rywalizację rozpoczęli o godzinie 9 w dwóch konkurencjach: wykonanie fryzury dziennej oraz wykonanie fryzury inspirowanej modą lat 20 i 30.
Na co jury konkursu szczególnie zwróciło uwagę oceniając stylizację?
- Fryzura musi mieć idealną, wręcz perfekcyjną falę, a to mało kto potrafi. Naciskaliśmy na to, żeby w każdej fryzurce była fala. Ona nie musi być głęboka - tłumaczy Henryk Nowok, przewodniczący jury.
Spośród 17 uczniów z całego województwa najlepsza okazała się Dorota Gosztyła z Pszczyny
- Na początku miałam mały dylemat. Jak to zrobić żeby wszystko grało. Razem z koleżanką wymyśliłyśmy fryzurę.
Inspirację znalazłam na starych fotografiach babci - Dorota Gosztyła
A nagrodą za pierwsze miejsce było m.in. szkolenie u najlepszych fryzjerów oraz nożyczki sygnowane przez mistrza świata we fryzjerstwie Andrzeja Matrackiego.
Konkurs uświetnił pokaz Krzysztofa Pajora, instruktor marki Artego. W trakcie pokazu mogliśmy podziwiać ostre, mocne cięcia. Dlaczego?
- Najnowsza włoska kolekcja opiewa o bardzo ciężkie cięcia, ciężkie grzywki, takie formy bardziej widoczne. Mimo tego, że moja stylizacja była później już nieco lżejszą, bardziej tak na dziko, to wszystko, co ciężkie i wszystko, co gładkie jest na topie - mówi Krzysztof Pajor.
no własnie miały byc fale~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.