Dziennik Zachodni » Śląsk » Byli członkowie zarządu Tychów uniewinnieni z zarzutu...

Byli członkowie zarządu Tychów uniewinnieni z zarzutu niegospodarności

Data dodania: 2012-02-22 18:38:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-22 18:38:10

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Tyski sąd uniewinnił w środę b. prezydenta Tychów i troje b. członków zarządu miasta w procesie związanym z budową Zespołu Szkół Municypalnych w Tychach. Ciążące na nich zarzuty dotyczyły niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia szkód w wielkich rozmiarach.

Sprawa była związana z budową Zespołu Szkół Municypalnych w Tychach. W 1997 r. władze miasta zdecydowały, że zbudują u siebie jeden z najnowocześniejszych kompleksów szkolnych w Polsce - ze szkołami, uczelnią, halą sportową, basenem i kinem. Planowany koszt inwestycji miał wynieść 24-25 mln zł.

W 1999 r. wyłoniono wykonawcę, jednak już po roku okazało się, że nie wystarczy pieniędzy, bo planowany koszt wzrósł dwukrotnie.
∨ Czytaj dalej
Prace wstrzymano na etapie stanu surowego, gdy przekroczono już wartość wstępnej wyceny. Obiekt, który miał być gotowy w 2000 r., dokończono w części w 2008 r. - oddając do użytku halę sportową.

W związku z tą sprawą Prokuratura Okręgowa w Katowicach w marcu 2002 r. postawiła zarzuty czworgu samorządowcom. Usłyszeli je b. prezydent miasta Aleksander Gądek (oskarżony o szkody na ponad 2 mln zł), b. wiceprezydent ds. gospodarki przestrzennej Czesław Sułek (niecałe 1,9 mln zł), późniejsza b. wiceprezydent ds. gospodarki przestrzennej Barbara Rymer (ok. 160 tys. zł), a także b. wiceprezydent ds. społecznych Anna Kolny (ponad 1,4 mln zł).

Zarzuty objęły okres przygotowania i rozpoczęcia inwestycji. Dotyczyły m.in. zaakceptowania zawyżonego - zdaniem śledczych - kosztu prac projektowych, a także nieuzasadnionego - według prokuratury - powołania inwestora zastępczego. Drugi wątek oskarżenia związany był z zamianą przez miasto gruntów z prywatnym właścicielem, na której samorząd miał stracić ok. 125 tys. zł.

Sąd poinformował w środę o zgodzie na publikację nazwisk samorządowców.

Obecny proces rozpoczął się w styczniu ub. roku. Tak długi bieg sprawy od czasu postawienia zarzutów spowodowany był, jak tłumaczył w środę sędzia Mariusz Chrobak, m.in. zmianami przepisów odnośnie właściwości sądów dla rozpoznawania spraw o niegospodarność.

Uzasadniając wyrok Chrobak wskazał m.in., że oskarżenie oparło się na pracy biegłych, którzy w późniejszych wyjaśnieniach przed sądem nie potrafili odpowiedzieć, na czym opierali "kategoryczne stwierdzenia swej opinii zasadniczej". Dlatego jako dowód sąd dopuścił opinię zespołu biegłych z Politechniki Śląskiej, którzy "wypowiedzieli się zgoła odmiennie".

Odnosząc się do zasadności powołania inwestora zastępczego sąd podkreślał m.in., że skala inwestycji uzasadniała taki krok. Jednocześnie choć prokuratura nie zarzuciła inwestorowi zastępczemu złego wykonania pracy, zebrane dowody za tym przemawiają. Dlatego m.in. miasto zasadnie powołało zespoły do weryfikacji wystawianych faktur - co oskarżenie uznało za niezasadny koszt.

W wątku dotyczącym zamiany gruntów sąd przypomniał, że rzekomo niekorzystna zamiana gruntów zakończyła jednocześnie sprawę sporu z właścicielem, którego roszczenia - związane z dawnym wywłaszczeniem - mogły narazić gminę na ponaddwukrotnie wyższe wydatki. Podkreślił też, że biorąc pod uwagę literalne sformułowanie zarzutów, brak jest dowodów na popełnienie przestępstwa.

Prokuratura zapowiedziała, że wstępnie zgłosi chęć wniesienia apelacji, jednak zdecyduje o tym po zapoznaniu się ze szczegółami uzasadnienia wyroku.

W toku procesu, a także na łamach mediów, b. prezydent Tychów wyjaśniał, że przekroczenie kosztów budowy Zespołu Szkół Municypalnych i w konsekwencji jej wstrzymanie było wynikiem m.in. błędów projektanta czy niesolidnej pracy inwestora zastępczego.

Prezydent przekonywał, że nie zostały dotrzymane warunki umowy, projektant bowiem mylnie szacował wartość prac i np. zmieniał materiały, co akceptował inwestor zastępczy. Inne problemy miały wynikać np. z prowadzenia części prac wynikających z harmonogramu jako znacznie drożej wyceniane prace dodatkowe. PAP

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WSTRZĄSAJĄCA HISTORIA ŚMIERCI MAGDY Z SOSNOWCA - POZNAJ SZCZEGÓŁY


Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera



*ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJE
*Niesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia


Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.