Data dodania: 2012-02-23 14:43:11 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-23 14:45:21
O. Maciej Zięba (© Bartek Syta/Polskapresse)
Jestem zbulwersowana wypowiedziami ojca Macieja Zięby, które DZ zamieścił m.in. w poniedziałkowym numerze ("Błądzenie jest rzeczą ludzką", 20.02, str. 17).
beata (gość), 25.02.12, 12:50:43
przeciez istnieje fundusz w kurii,ktory jest przeznaczony na tzw.alimenty dzieci,ktorych ojcami sa ksieza i zakonnicy.jestem pewien ze ok.80%duchownych ma na boku dziecko,lub dzieci.sami oni nauczaja jak powinno sie zyc,ale to nie dotyczy kleru.i dlatego widzac falsz,zaklamanie nie chodze do kosciola.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 2
niewierząca, której podobają się słowa Ojca Zięby (gość), 23.02.12, 23:59:41
Feministki pomimo dużej pomocy PO i lewicy nie znalazły w Polsce poparcia wśród większości kobiet.
Widzenie świata jako oportunistycznej realizacji własnej osobowości pod ich dyktando nijak się ma do pragnień i marzeń kobiet.
Nie dają dojść do głosu neofeminizmowi, w którym każda kobieta ma prawo wybrać własną drogę.
Dla mnie M. Środa nie jest ani autorytetem, ani wybitnym naukowcem.
A nawet szokuje mnie, że jest etykiem.
"Ale szewc bez butów chodzi!
'
Tak: 2
Nie: 8
Ewat (gość), 24.02.12, 09:00:42
Czego się głupia babo nawdychałaś skoro tak pi......Pewnie Twój świat to telewizor z kolejnymi telenowelami. Pasuje do ciebie przysłowie - "umysł im ciaśniejszy tym wygodniejszy".
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 2
asd (gość), 23.02.12, 15:13:56
Do macierzyństwa a także ojcostwa trzeba dojrzeć ! I nic tu nie ma forma planowania rodziny czy tym podobne działania . Dwoje ludzi jak się kocha, fizycznie i zmysłowo , to efektem tego są dzieci . Każdy bierze wzorce ze swojego wychowania i przemyśleń , często( a w zasadzie zawsze ) pogłębianych wiedzą czerpaną z dorobku innych !!! Może być ktoś profesorem czy innym uznanym człowiekiem , jak będzie " klepał" biedę to zawsze w wychowaniu swoich dzieci będzie czuł niedosyt ( a to , że nie może wysłać dzieci na wczasy , kolonie , kupić kompa ładniejsze ciuszki itp ) . Niech też nikt nie czuje się ekspertem od wychowania po jakichkolwiek studiach tematycznie z tym związanych ani też rodzice jedynaków a nawet dwójki ( tej samej płci) . Oczywiście odrzucam myśl , że tylko wielodzietni są ekspertami ( chyba , że wszystkie pociechy spłodzili z"przemyślanej miłości" licząc tylko na własne zasoby finansowe .
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.