Michał Żewłakow nie przeczy, że faworytami są Czesi

    Michał Żewłakow nie przeczy, że faworytami są Czesi

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Z Michałem Żewłakowem, kapitanem reprezentacji Polski, rozmawia Rafał Musioł
    Ostatnie kilkanaście dni to czas wielkich zawirowań w polskiej piłce. Odczuliście skutki futbolowej wojny?

    Dla nas, kadrowiczów, najważniejszym jej efektem było to, że jednak wybiegniemy na boisko. Spraw pozasportowych nie śledziliśmy szczegółowo, mieliśmy za dużo własnych zajęć, żeby tych wydarzeń wokół PZPN nie studiować dogłębnie. Ale nie była to sytuacja komfortowa, przygotowywać się do meczu, którego mogło nie być.


    A jesteście przygotowani…

    Sam chciałbym wiedzieć jak (śmiech). Wszystko okaże się dzisiaj o 20.30.

    Jak trzeba zagrać z Czechami?

    Tak, żeby wygrać. Wiem, że to łatwo powiedzieć, ale jesteś-my w sytuacji, w której nie ma już miejsca na błędy. Jeśli nie wygramy na Śląskim, to nasze szanse jeszcze ulegną zmniejszeniu.To jednak łatwo po-wiedzieć, szczególnie, że Czesi to naprawdę zespół z wysokiej europejskiej półki. Musi-my walczyć na każdym met-rze boiska i grać z głową, z żelazną dyscypliną taktyczną.

    Dokładnie dwa lata temu pokonaliście w Chorzowie Portugalię. Wtedy też rywale byli faworytami.

    Dziennikarze lubią takie zabawy, dla nas nie ma to większego znaczenia. To inne eliminacje, inny rywal, my gramy w innym składzie, ci, którzy zostali są starsi, mają kolejne doświadczenia. Wszystko jest inne, ale skłamałbym, gdybym powiedział, że nie chciałbym zobaczyć po meczu takiego samego wyniku na tablicy.

    Ale nie zaprotestował pan przeciwko stwierdzeniu, że to Czesi są faworytami…

    To wy jesteście od oceniania, my ich po prostu szanujemy, tak jak każdego innego rywala. Teraz w Europie nie ma drużyn, których nie da się pokonać, i takich, które położą się, żeby oddać punkty.

    Nową twarzą w zespole jest Łukasz Sosin.

    I bardzo się z tego powodu cieszę. Nie ukrywam, że sporo o nim ostatnio myślałem, bo przecież to on razem ze swoim cypryjskim zespołem wyrzucił mój klub z Ligi Mistrzów. To bardzo dobry napastnik, a teraz jeszcze okazuje się, że jest dobrym duchem drużyny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Lech Poznań Live 13 23 6 5 2 22-10
      2 Zagłębie Lubin Live 13 23 6 5 2 20-12
      3 Górnik Zabrze Live 13 23 6 5 2 28-20
      4 Jagiellonia Białystok Live 12 20 5 5 2 15-13
      5 Wisła Kraków Live 12 20 6 2 4 15-14
      6 Korona Kielce Live 13 19 5 4 4 17-15
      7 Legia Warszawa Live 12 19 6 1 5 13-13
      8 Śląsk Wrocław Live 12 17 4 5 3 15-15
      9 Sandecja Nowy Sącz Live 13 17 4 5 4 13-13
      10 Wisła Płock Live 12 17 5 2 5 12-15
      11 Arka Gdynia Live 12 16 3 7 2 11-12
      12 Lechia Gdańsk Live 13 14 3 5 5 18-19
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 13 12 3 3 7 12-17
      14 Cracovia Live 13 11 2 5 6 16-21
      15 Piast Gliwice Live 13 10 2 4 7 13-22
      16 Pogoń Szczecin Live 13 9 2 3 8 11-20